Po modernizacji znajdzie się na jednym poziomie z posadzką bazyliki. Ma to zapobiec rosnącemu z każdym rokiem zawilgoceniu ścian od strony zachodniej, postępującej degradacji i zasoleniu ścian bazyliki. Do kościoła nie będzie się już schodzić po schodach.
Trwają prace przy obniżeniu dziedzińca klasztornego fot. Paweł Lachowicz UNIJNE WSPARCIE
W ramach Programu Opieki nad Zabytkami Województwa Kujawsko-Pomorskiego samorząd województwa przeznaczył środki na sfinansowanie prac konserwatorskich zabytkowych obiektów. Największą dotację w wysokości 140.000 zł otrzyma parafia pw. Świętej Trójcy w Strzelnie na dwa zadania: 80.000 zł dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego i budżetu samorządu parafia otrzyma na prace remontowo-konserwatorskie elewacji frontowej bazyliki oraz przywrócenie historycznego poziomu dziedzińca przed kościołem i klasztorem; 60.000 zł na prace konserwatorskie przy organach Wilhelma Sauera z 1866 r. - etap II. Na te prace parafia otrzymała już wsparcie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
DOTACJA Z MINISTERSTWA
Ubiegając się o dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na prace przy elewacji frontowej bazyliki i przywrócenie historycznego poziomu dziedzińca przed kościołami i klasztorem, wnioskodawca - parafia pw. Świętej Trójcy reprezentowana przez proboszcza ks. kanonika Ottona Szymków oraz pracownika parafii Daniela Konowalika - dokładnie opisała stan, w jakim znajdują się strzeleńskie zabytki i przyczyny koniecznych prac restauratorskich.
Bazylika Świętej Trójcy jest budowlą romańską z przełomu XII/XIII w., konsekrowaną w 1216 r. Świątynia była kilkakrotnie przebudowywana, raz w stylu gotyckim, raz w barokowym. Fasada kościoła od XVIII w. jest barokowa, do pewnych wysokości jest jednak zachowany romański kamień, świadczą o tym pozostawione w wielu miejscach nieotynkowane romańskie ciosy. Pierwotne romańskie mury kościoła w obwodzie są zachowane po dzień dzisiejszy. Kościół jest trójnawową bazyliką, wzniesioną na planie krzyża łacińskiego, a prezbiterium zakończone absydą z dwiema kaplicami po bokach (św. Barbary z romańską kolumienką z ornamentem roślinnym, podtrzymującą jedno z najstarszych polskich sklepień palmowo-krzyżowych oraz Serca Bożego z zamurowaną w filarze kolumną).
Najcenniejszym jednak zabytkiem świątyni są dwie romańskie kolumny z personifikacją cnót i przywar ludzkich (wszystkich kolumn jest siedem). Wielowiekowe użytkowanie obiektu spowodowało podniesienie terenu przed świątynią, co obecnie ma destrukcyjny wpływ na stan zachowania zabytkowych ścian, w tym również tynków barokowej elewacji kościoła. W kościele codziennie odprawiane są msze św. Kościół w każdej chwili jest udostępniany zwiedzającym przez księdza, również z obsługą przewodnika Damiana Rybaka. Kościół pełni funkcje sakralne, jednocześnie jest jednym z budynków kompleksu klasztornego. W budynku poklasztornym funkcjonuje muzeum. Teren dziedzińca jest dostępny bez ograniczeń dla zwiedzających, którzy przybywają do zespołu klasztornego.
WYSOKI DZIEDZINIEC, DUŻE ZAWILGOCENIE
- Podniesienie poziomu gruntu wokół kościoła pw. Świętej Trójcy w ostatnich wiekach spowodowało, że posadzka w kościele jest znacznie niżej. Podwyższony poziom gruntu jest powyżej ścian fundamentowych kościoła, ma to znaczny wpływ na zawilgocenie ścian w części zachodniej kościoła. Z każdym rokiem, mimo przeprowadzonych prac remontowych ścian około 20 lat temu, zwiększa się destrukcja ścian. Zawilgocenie powoduje pojawianie się wysoleń - mówi proboszcz parafii ks. kanonik Otton Szymków.
Wyeliminowanie zawilgocenia jest jednym z podstawowych zabiegów wpływających na stan elewacji. Remont elewacji wpłynie na zachowanie najcenniejszego dobra kultury, jakim są zabytki romańskie Strzelna. Celem prac jest przywrócenie pierwotnego poziomu nawierzchni przed kościołem, co będzie miało bezpośrednie przełożenie na stan zachowania zabytków, spowoduje zmniejszenie zawilgocenia ścian. Prace przyczynią się również do przywrócenia pełni wartości estetycznych, historycznych i funkcjonalnych. Obniżenie poziomu terenu będzie miało wpływ na wejście do kościoła. Prace te były poprzedzone wieloletnimi pracami archeologicznymi prowadzonymi na dziedzińcu zespołu klasztornego.
Przy obniżaniu terenu prace będą polegały na zdjęciu nawierzchni z kamienia, wywiezieniu ziemi do historycznego poziomu gruntu. Następnie przeprowadzone zostanie wyrównanie oraz utworzenie spadków terenu wokół kościoła, tak aby wody opadowe nie napływały na ściany kościoła. W tym czasie wykonywane będzie odwodnienie niwelowanego placu.
Kolejnym etapem będzie wykonanie nawierzchni z kamienia. Prace obejmą 865 m2 powierzchni dziedzińca.
- Plany obniżenia kościoła były już ponad 10 lat temu. Chodziło o to, że jak w kościele została odkryta posadzka z XVI wieku, to do tego poziomu miał być obniżony teren. Teren jest podsypany sztucznie. Widzimy po tych wykopaliskach, że gruzy z byłych tutaj chlewów podczas rozbiórki nie wywożono, tylko rozplanowano na całym terenie, a dowodem tego są odkryte fundamenty kapliczki Matki Bożej, bo kiedyś stała na dziedzińcu na cokole figura Matki Bożej. Pod figurą były fundamenty i one zostały odkryte - opowiada ks. proboszcz.
DO KOŚCIOŁA BEZ SCHODÓW
Po obniżeniu terenu dostęp do kościoła ma być bez schodów i to jest zasadniczy cel. W tym zadaniu zostaną też zamontowane odpowiednie lampy oświetlenia kościoła, przebudowane zostaną drzwi wejściowe i wykonane zostaną nowe nasadzenia.
- Na obniżenie terenu dziedzińca pieniądze przyznało ministerstwo, tutaj mamy też wkład własny parafii. Natomiast na elewację pieniążki przyznane są przez marszałka z wkładem naszym. Jak obliczyłem, własnego wkładu będziemy musieli mieć 180.000 zł, na odrestaurowanie organów, dziedziniec i elewację - dodaje ks. proboszcz.
Prace przewidziano na dwa lata. W tym roku zostanie wykonane obniżenie terenu dziedzińca, w przyszłym obniżenie terenu przy wejściu do bazyliki łącznie z pracami nad elewacją.
Prace prowadzi firma brukarska z Leszna. Inspektorem nadzoru jest Wojciech Rutkowski, właściciel strzeleńskiej firmy Murman, a kierownikiem budowy Kazimierz Pliszka ze Strzelna.
Całkowity przewidywany koszt realizacji zadania to 601.692,74 zł. Dofinansowanie ministerstwa wynosi 450.000 zł (kwota wnioskowana). Dotacja z RPO wynosi 60.000 zł. Parafia z własnych środków będzie musiała przeznaczyć na ten cel 91.692.74 zł.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1330 (32/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze