Wybory, kandydaci, wójt, burmistrz, elektrownie wiatrowe
Elektrownie wiatrowe - za czy przeciw
Kandydatom na burmistrzów i wójtów sześciu gmin ziemi mogileńskiej zadaliśmy pytanie: Czy jest Pan za lokowaniem elektrowni wiatrowych czy przeciw? Dlaczego? Odpowiedzi publikujemy poniżej. W kolejnym numerze opublikujemy wypowiedzi kandydatów m.in. na temat ścieżek rowerowych, sposobów podniesienia poziomu nauczania w szkołach czy reorganizacji sieci szkół.
KANDYDACI Z MOGILNA
Leszek Duszyński: Lokalizacja elektrowni wiatrowych musi być uwzględniona w planie zagospodarowania przestrzennego gminy Mogilno, który musi być zgodny z panem zagospodarowania przestrzennego województwa kujawsko pomorskiego. Urząd Marszałkowski w Toruniu podszedł do budowy elektrowni wiatrowych na terenie naszego województwa w sposób restrykcyjny. Mogą one powstawać z dala od zabudowań mieszkalnych, tak aby negatywnie nie wpływały na zdrowie mieszkańców i nie psuły krajobrazu przyrodniczego i kulturowego województwa. Zgadzam się z takim podejściem do tego rodzaju inwestycji. Na pewno w naszej gminie nie pozwolę na budowę elektrowni wiatrowych blisko zabudowań mieszkalnych. W przeszłości wiele razy wydawałem odmowne decyzje co do budowy elektrowni wiatrowych, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańcom naszej gminy, którzy protestowali przeciwko budowie elektrowni wiatrowych tuż obok ich domów. Jako przykład mogę podać protest mieszkańców Wiecanowa przeciwko budowie wiatraków, który zresztą został przeze mnie poparty.
Mirosław Leszczyński: Odpowiadając na pytanie pierwsze z szeregu pozostałych informuję co następuje:
- elektrownie wiatrowe powinny być lokowane na terenie gminy, jeśli uzyskane zostaną stosowne uzgodnienia, zezwolenia, decyzje i będą zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz wolą i oczekiwaniami mieszkańców,
- powstanie elektrowni wiatrowych pozwoli na pozyskiwanie odnawialnej energii, ochronę środowiska, a także zwiększenia dochodów z tytułu dzierżaw i podatków przez mieszkańców, ale też i gminy. Zasada bogaci mieszkańcy - bogata gmina.
Jerzy Łaganowski: Jestem przeciw lokowaniu elektrowni wiatrowych. Duża zmienność dostarczanej mocy w zależności od warunków meteorologicznych nie jest w stanie zastąpić tradycyjnej energetyki. Nie jest do końca zbadany wpływ elektrowni wiatrowych na środowisko, zwierzęta czy ludzi. Spodziewane korzyści, czy to dla właściciela gruntu, czy też dla gminy tytułem podatku mogą nie pokrywać w krótkiej perspektywie koniecznych kosztów (droga dojazdowa do wieży, itp.).
KANDYDACI Z TRZEMESZNA
Krzysztof Dereziński: Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od lokalizacji i innych czynników obiektywnych. Jeżeli tego typu inwestycje nie budzą protestów społecznych, to jestem za lokowaniem elektrowni. Na terenie gminy Trzemeszno jest kilka elektrowni wiatrowych, które nie budziły sprzeciwu społecznego, a ich lokowanie dało konkretne efekty finansowe. Gdyby pojawiły się protesty, to stanąłbym po stronie mieszkańców. W szerszej perspektywie jestem za rozwojem i wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii. Temat ten powinien być poddany konsultacji społecznej i stać się przedmiotem publicznej debaty.
Marek Gotowała. Nie odpowiedział na pytanie.
Paweł Piechowiak: Rozumiem konieczność inwestowania w rozwój energii odnawialnej. Unia Europejska wymusza ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Konwencjonalne źródła energii zaczynają się wyczerpywać. Alternatywą może być zielona energia, także pochodząca z siły wiatru. Powstanie nowej infrastruktury umożliwiającej korzystanie z energii odnawialnej na terenie naszej gminy jest nieuniknione. To naturalna konsekwencja zrównoważonego rozwoju. Czy będzie to infrastruktura oparta o siłę wiatru? Jeśli taka będzie wola mieszkańców - tak. Podjęcie decyzji o realizacji każdej inwestycji, także elektrowni wiatrowej, wymaga rozważnej i szczegółowej analizy. Należy ocenić, czy dana inwestycja jest możliwa. Jakie będzie mieć wady i zalety. Jak wpłynie na środowisko naturalne. Jednak najważniejsza jest społeczna potrzeba takiej inwestycji. Inwestycja nie pokrywająca się z potrzebami mieszkańców nie przyniesie wiele dobrego. Powstanie elektrowni wiatrowej, tak jak każdej inwestycji mającej wpływ na życie mieszkańców naszej gminy, musi być poprzedzone rzetelnymi konsultacjami społecznymi. W innym wypadku będzie to kaprys władzy, a nie spełnienie społecznej potrzeby.
Krzysztof Szapował: Jestem za, tam gdzie społeczność lokalna nie sprzeciwia się takiej inwestycji oraz wszystkie procedury są zgodne z prawem.
Marek Walczak. Nie odpowiedział na pytanie.
KANDYDACI ZE STRZELNA
Jacek Jabłoński: Już w 2007 r. podejmowano w naszej gminie próby lokowania parku elektrowni wiatrowych. Z każdym jednak rokiem dostajemy coraz więcej informacji na temat zagrożeń dla środowiska i ludzi w wyniku takiej działalności. Na przestrzeni lat, w wyniku badań i obserwacji w przodujących pod względem ilości elektrowni wiatrowych krajach, zauważa się coraz więcej zagrożeń, a co za tym idzie, zmieniają się normy dotyczące odległości lokowanych elektrowni od siedzib ludzkich i miejsc szczególnie chronionych ze względu na przebywającą tam zwierzynę i ptactwo. By podjąć decyzję o lokowaniu parków z turbinami wiatrowymi, trzeba się zaznajomić z plusami i minusami takich inwestycji. Jeśli gmina po zaciągnięciu opinii mieszkańców zdecydowałaby się na lokowanie wiatraków, to jedynie z zastosowaniem najbardziej rygorystycznych norm dotyczących zachowania odległości od siedzib ludzi i zwierząt. Należy też zadbać, by nie sprowadzano do naszego kraju złomu wiatraków starej generacji, szczególnie niebezpiecznych dla środowiska. Energia wytwarzana przez te elektrownie wcale nie należy do najtańszych, a szkodliwość oddziaływania na zdrowie ludzi w dłuższym czasie jest już zauważalna i przedstawiana w licznych opracowaniach naukowych. Dla wielkich zysków nie można narażać zdrowia i życia ludzi, mieszkańców nawet najbiedniejszej gminy (...).
Ewaryst Matczak: Zwiększanie udziału energii ze źródeł odnawialnych w produkcji energii jest istotnym wymogiem polityki energetycznej UE. W przyjętym przez Polskę w 2009 r. dokumencie udział OZE w całkowitym zużyciu energii w Polsce ma wzrosnąć co najmniej do 15% w 2020 r. Negatywne oddziaływanie na środowisko CO2 emitowanego z elektrowni, w których paliwem jest węgiel, a konieczność jego ochrony, działania zmierzające w kierunku pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych uważam za kierunek właściwy. Chciałbym także zwrócić uwagę, iż gmina Strzelno odczuwa boleśnie skutki oddziaływania na środowisko kopalni odkrywkowych węgla brunatnego KWB Konin (obniżenie poziomu wody w Jeziorze Ostrowskim, wysychanie stawów, studni). Porównując straty, jakie powoduje w środowisku KWB Konin, uważam, że siłownie wiatrowe są lepszym rozwiązaniem. Wspieram więc takie działania, które umożliwią produkcję energii elektrycznej z odnawialnych źródeł, w tym powstawanie elektrowni wiatrowych. Przed ich wybudowaniem żądam jednak przeprowadzenia raportu oddziaływania na środowisko. Muszą być również zachowane odpowiednie odległości od zabudowań mieszkalnych i lasów.
Przemysław Zowczak: Pomimo tego, że jestem zwolennikiem pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych to dopuszczam lokowanie elektrowni wiatrowych wyłącznie pod pewnymi warunkami. Musi być spełniony warunek całkowitego braku ich negatywnego oddziaływania na organizm ludzki, krajobraz przyrodniczy i kulturowy. Mogą być lokowane wyłącznie na plan zagospodarowania przestrzennego (nie na decyzję o warunkach zabudowy). Ich lokalizacja powinna być dopuszczalna jedynie w ściśle określonych przestrzeniach, nie stwarzających żadnych kolizji z interesem właścicieli nieruchomości znajdujących się wewnątrz stref ochronnych związanych z ograniczeniami w zabudowie oraz zagospodarowaniu i użytkowaniu terenu.
KANDYDACI Z ORCHOWA
Elżbieta Gonicka. Nie odpowiedziała na pytanie. Przysłała za to na 7 stron artykuł wytworzony jak wynika z tekstu, 15 kwietnia 2012 roku o 2319 pod tytułem Czy potrzebujemy farm wiatrowych na Warmii i Mazurach?
Jarosław Hendrysiak: W odpowiedzi na Państwa pytanie czy jestem za lokowaniem elektrowni wiatrowych czy przeciw, chcę wskazać, iż świat nie jest biało-czarny, lecz kolorowy. Nie można mówić, że jakieś inwestycje są tylko złe, albo tylko dobre. Tak samo jest z elektrowniami wiatrowymi, które co do zasady są pożądane, ale które nie zawsze wszędzie pasują. Można to porównać do kwiatów i kożuchów - jedne i drugie są pożyteczne, ale rzadko kwiaty pasują do kożucha. Przenosząc to na grunt gminy Orchowo, która ma duże walory przyrodnicze, niestety od lat niewykorzystane przez wójta Teodora Prykę, można powiedzieć, iż elektrownie wiatrowe to taki kożuch, a walory przyrodnicze gminy to kwiaty, dlatego zestawiając te dwa elementy trzeba to robić z dużym wyczuciem i ostrożnie. Mój stosunek do elektrowni wiatrowych jest taki sam jak do wszystkich innych inwestycji. Są dobre dopóki przynoszą korzyści i nie szkodzą nadmiernie ludziom i środowisku. Nie jestem zatem, ani ich zwolennikiem, ani przeciwnikiem.
Jacek Misztal. Nie odpowiedział na pytanie.
Teodor Pryka: Jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy elektrowni wiatrowych. Pod warunkiem, że będą budowane zgodnie z obowiązującym prawem w naszym kraju. Pobudowanie elektrowni oznacza znaczne środki podatkowe, które mogą pozwolić na realizację najważniejszych potrzeb naszej gminy. Planując kilka lat temu realizację inwestycji wielokrotnie informowaliśmy o tym mieszkańców. W przypadku pierwotnie zakładanej koncepcji miało być pobudowanych 27-35 wiatraków, co oznaczałoby wpływy do budżetu w wysokości powyżej 2,5 mln zł. Niestety, nasze starania zostały opóźnione przez Radę Gminy poprzez przesunięcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Orchowo, wbrew stanowisku mieszkańców, którzy w referendum jednoznacznie opowiedzieli się za budową wiatraków. Nieprzyjęcie tej uchwały w poprzedniej kadencji opóźniło o wiele miesięcy realizację inwestycji. Podjęła ją dopiero Rada Gminy obecnej kadencji. Na dzień dzisiejszy studium zostało opracowane, w tej chwili trwa skrupulatne opracowywanie planów przestrzennych pod budowę wiatraków, aby kolejne protesty nie doprowadziły do ich odrzucenia.
KANDYDACI Z DĄBROWY
Marcin Barczykowski: Jestem za budową elektrowni wiatrowych, pod warunkiem, że służą one mieszkańcom, nie powodują negatywnych skutków dla ich codziennego życia. Elektrownie wiatrowe powinny być budowane na terenach, gdzie nie zakłócają życia mieszkańcom, a także przyrodzie oraz umiejętnie są wtopione w krajobraz. Za tego typu budową elektrowni wiatrowych jestem. W przeciwnym wypadku nie powinny być budowane.
Karol Dłutkowski: Elektrownie wiatrowe na nieużytkach rolnych.
KANDYDACI Z JEZIOR WIELKICH
Waldemar Ciesielczyk: Budowa farmy wiatrowej na terenie gminy niesie z sobą szereg korzyści, wśród których można wskazać infrastrukturalne: chodzi tutaj o modernizacje dróg, utwardzenie dróg polnych czy poszerzenie zakrętów. Posłużą one mieszkańcom gminy przez wiele lat i ułatwią im codzienne życie. Nie bez znaczenia jest, że na budowie farmy wiatrowej zyska budżet całej gminy. Co roku będzie do niego wpływał podatek z tytułu usadowienia urządzeń oraz z tytułu podatków od placów montażowych i linii energetycznych. Pieniądze te gmina będzie mogła przeznaczyć na dowolny cel. Na nieruchomościach, na których zostaną usadowione elektrownie wiatrowe, właściciele będą uzyskiwać dochody z czynszów dzierżawnych. Na budowie turbin skorzystają także właściciele działek , przez które będą przeprowadzane kable przesyłowe. Energia pochodząca z wiatraków jest całkowicie czysta. Wszystkie wymienione argumenty wskazują, że budowa farmy wiatrowej przyniesie wiele korzyści gminie, właścicielom gruntów, ale przede wszystkim mieszkańcom.
Józef Drzazgowski: Jestem za szeroko rozumianą energią odnawialną, w tym wiatrową. Farmy wiatrowe powinny powstawać tam, gdzie nie będą miały negatywnego oddziaływania na mieszkańców i środowisko. Najlepszym miejscem jest pas nadmorski, ze względu na ilość wietrznych dni. Tam powinny powstawać duże elektrownie wiatrowe, a na lądzie w miejscach spełniających wszystkie warunki bezpieczeństwa dla człowieka i środowiska. Musi zmienić się prawodawstwo, które umożliwi rozwój energetyki odnawialnej w Polsce, tworząc przy produkcji urządzeń tysiące nowych miejsc pracy. Tylko wsparcie energetyki obywatelskiej - prokonsumenckiej doprowadzi do tego, że mieszkaniec np. naszej gminy będzie mógł produkować energię elektryczną dla siebie, a nadwyżki sprzedawać do sieci. W tym kierunku idzie cały świat. Jestem pewien, że energia odnawialna to przyszłość. Biorąc pod uwagę koszty związane z wybudowaniem takiej elektrowni, wytworzenie energii nie pociąga za sobą spalania żadnego paliwa! Ten argument jest istotny. Mamy świadomość, że paliwa kopalne się kończą i wyczerpią się za około 30-40 lat. Gmina Jeziora Wielkie powinna być przykładem nowoczesnych mikroinstalacji energetycznych.
Zbysław Woźniakowski: Elektrownie wiatrowe pozwalają na obniżenie emisji CO2. Nasz kraj podpisał zgodę na jej ograniczenie w sytuacji, gdy nasza gospodarka i przemysł oparte są o energię z węgla. Zapotrzebowanie na energię sukcesywnie wzrasta, jeżeli nie elektrownie wiatrowe to elektrownie atomowe? Niemcy podjęli decyzję o zamknięciu wszystkich elektrowni jądrowych. Moim zdaniem przyszłość jest w odnawialnych źródłach energii, czyli elektrowniach wiatrowych i słonecznych. Dlatego nasz samorząd podjął decyzję o opracowaniu, a następnie uchwaleniu kierunków studium zagospodarowania terenu. Rola wójta przy ustalaniu lokalizacji elektrowni wiatrowych jest ściśle określona i ograniczona. Dlatego ważną dla mnie jest podczas podejmowania decyzji reakcja społeczności lokalnej w stosunku do planowanej inwestycji, jeżeli będzie ona przychylna, to przy zachowaniu zgodności z prawem będę za lokalizacją elektrowni wiatrowych. Gminy, na obszarze których pracują turbiny wiatrowe, mają stałe dochody w formie podatku tj. 2% od wartości, właściciele gruntów, na których są siłownie, mają dodatkowy dochód finansowy, a mieszkańcy w sposób pośredni poprzez dodatkowe inwestycje gminne realizowane z dodatkowych wpływów do budżetu.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1184 (43/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze