Reklama

Gorący wieczór w sztabie wyborczym burmistrza Leszka Duszyńskiego

Strzelały korki od szampana, płynęły życzenia, wręczano kwiaty, robiono pamiątkowe zdjęcia
     Gorący wieczór w sztabie wyborczym burmistrza Leszka Duszyńskiego
     Komórki telefoniczne zawładnęły wyborczym wieczorem w siedzibie Komitetu Wyborczego "Wspólnota"2006". Z jednej strony dzięki nim bardzo szybko, już po 2030 znany był wynik wyborów. Z drugiej jednak strony nowy burmistrz musiał odebrać setki telefonów z gratulacjami i życzeniami. W sztabie zastanawiano się, czy nie przegłosować komisyjnego wyłączenia komórki burmistrza. Z życzeniami zadzwonił kontrkandydat Tadeusz Szymański. Nie złożyli gratulacji ani Jan Bartecki, ani Radosław Trepiński, ani Jacek Kraśny.

     W niedzielę 26 listopada o 19:50 przed siedzibą biura poselskiego mogileńskiej Platformy Obywatelskiej pojawili się jako pierwsi radni "Wspólnoty" Grzegorz Stochliński z Mogilna i Rafał Szarzyński ze Strzelec oraz Ryszard Zaremba z Mogilna. W samym biurze na wyniki wyborów czekali już pełnomocnik "Wspólnoty"2006" Piotr Kaźmierczak i Marek Indycki. Punktualnie o 20:00 dotarli do biura kandydat na burmistrza Leszek Duszyński z żoną Magdaleną.
     W pierwszych minutach po zakończeniu głosowania Leszek Duszyński był bardzo zdenerwowany i dość pesymistycznie mówił o końcowym wyniku wyborów. To nastawienie nie udzieliło się pozostałym członkom "Wspólnoty", którzy przewidywali dość przekonywujące zwycięstwo. - "Po co robicie mi zdjęcia, jestem taki zdenerwowany" - mówił Duszyński do reportera gazety.
     Już o 2015 Piotr Kaźmierczak podał pierwsze wyniki z obwodu w SP3 Mogilno, gdzie głosowali m.in. mieszkańcy Dąbrówki, Padniewka i Twierdzinia. Duszyński wygrał tam 50 głosami i zebrani uznali to za ogromny sukces i dobry prognostyk. Tylko sam zainteresowany powtarzał, że wszystko jest wciąż możliwe, a końcowy wynik jest sprawą otwartą.
     Następnie zaczęły spływać wyniki z obwodów w Gębicach, Marcinkowie i Kwieciszewie. W tych obwodach (może poza Gębicami) dość wyraźnie wygrał kandydat "Lewicy i Demokratów" Tadeusz Szymański. Marek Indycki razem z Radosławem Nowakiem szybko zaczęli obliczać przewagę kandydata lewicy, która wynosiła w granicy 150 głosów. Zdecydowana poprawa nastroju nastąpiła po spłynięciu wyników z Czarnotula i Wszednia, które należały do Duszyńskiego. Przewaga przedstawiciela lewicy zmalała znacznie, lecz wciąż pozostały jeszcze okręgi wiejskie, w których nawet najwięksi optymiści nie przewidywali wygranej Duszyńskiego. Wszystkich zaskoczyło Wylatowo, gdzie zaledwie 8 głosami wygrał Szymański, co było ogromnym sukcesem kandydata "Wspólnoty".
     Jak się później okazało to był początek znakomitych wyników Leszka Duszyńskiego. Szalę na jego korzyść przechyliła się po ogłoszeniu wyników z obwodu zlokalizowanego w Spółdzielni Inwalidów. Wygrana ponad 140 głosami przyniosła pierwszą radość na twarzy samego kandydata. Kolejne wyniki z mogileńskich obwodów tylko powiększały przewagę i radość w obozie "Wspólnoty". Obwody głosowania zlokalizowane w "Pogoni", gimnazjum Zespole Szkół, Przedszkolu nr 3 i pewne wygrane tam Duszyńskiego utwierdziły zebranych, że są świadkami historycznej chwili.
     Szaleństwo i oklaski zapanowały, gdy doszły wyniki z Józefowa. Obwód, który 2 tygodnie temu należał bezapelacyjnie do Jana Barteckiego, ku ogromnemu zdziwieniu poparł z przewagą 25 głosów Duszyńskiego. Wtedy było już pewne, że właśnie kandydat "Wspólnoty" jest nowym, trzynastym burmistrzem Mogilna.
Ostatnie wyniki przyszły z obwodu, w którym głosuje sam kandydat, czyli SP2 Mogilno. Pierwsze podliczenia mówiły o zwycięstwie przewagą 1.002 głosów nad konkurentem, co było pogromem. Po godzinie skorygowano wyniki, podając, że przewaga wyniosła ostatecznie 994 głosy.
     Zaczęły strzelać korki od szampana, kilka razy odśpiewano "Sto lat". W siedzibie komitetu zaczęło pojawiać się coraz więcej zwolenników Duszyńskiego. Z teściem dotarł syn Błażej Duszyński. Niestety burmistrz-elekt nie mógł normalnie świętować radości z zebranymi, gdyż co chwilę ktoś dzwonił z gratulacjami i poparciem dla nowego burmistrza. Po 21:00 zadzwonił kontrkandydat Tadeusz Szymański i złożył gratulacje. Inni kontrkandydaci z I tury, a więc Jacek Kraśny, Jan Bartecki i Radosław Trepiński nie zadzwonili z gratulacjami ani tego wieczoru, ani w następne dni.
     W pewnym momencie ktoś wpadł na pomysł ewentualnego odebrania komisyjnie komórki elektowi, żeby nie przeszkadzała w świętowaniu zwycięstwa. Dziewczęta z komitetu wyborczego wręczyły Duszyńskiemu kwiaty. Większość zebranych chciała zrobić sobie zdjęcie z nowym burmistrzem. Tak świętowano do 1:00 w nocy.

 

Reklama

Leszek Duszyński z żoną Magdą nerwowo zbierają przychodzące wyniki z poszczególnych obwodów głosowania

          fot. Robert Łuczak

Arkadiusz Bicki składa gratulacje burmistrzowi  

          fot. Robert Łuczak

Radek Nowak i Krzysztof Jakubowski (na pierwszym planie) cieszą się ze zwycięstwa

            fot. Robert Łuczak

     

 Trwa nerwowe zliczanie wyników 

        fot. Robert Łuczak

 Piotr Kaźmierczak (w środku) i Grzegorz Rusak (z prawej) szykują szampański toast  

            fot. Robert Łuczak

Reklama

 Małgorzata Mikołajczak wręcza kwiaty burmistrzowie-elektowi. W środku, od lewej: radny "Wspólnoty" Grzegorz Stochliński i radny PiS Stanisław Grela

             fot. Robert Łuczak

     

 Jarosław Pawlak i Maciej Samulski pracowali w komisjach obwodowych z ramienia PO i "Wspólnoty"  

           fot. Robert Łuczak

 Anna Jakubowska i radna "Wspólnoty" Ewa Kwit

           fot. Robert Łuczak

 Tadeusz Dachowski sam musi sprawdzić na komputerze, jaką przewagę uzyskał jego faworyt 

            fot. Robert Łuczak

Reklama
     

 Izabela Stochlińska i pełnomocnik finansowy KWW "Wspólnota" Joanna Stochlińska

          fot. Robert Łuczak

 Janusz Prussak i nowy radny powiatowy "Wspólnoty" Krzysztof Gołaszewski

             fot. Robert Łuczak

 Jerzy Prussak i Norbert Dombek 

              fot. Robert Łuczak

     

 Marek Indycki z żoną Magdą Indycką  

            fot. Robert Łuczak

 Leszek Duszyński składa autograf na swoim plakacie wyborczym

            fot. Robert Łuczak

 

 

Robert Łuczak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 772 (48/2006)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości