Dąbrowa, wójt, utrzymanie, drogi
Gotowi do akcji zima
Wójt przeznaczył w budżecie na zimowe utrzymanie dróg 50.000 zł.
W gminie Dąbrowa odśnieżanie podzielone zostało na 3 obszary. Drogi gminne w sołectwach: Parlinek, Parlin, Sucharzewo, Sędowo i Mierucin (obszar 1) będzie odśnieżało Przedsiębiorstwo Usługowo Handlowe Kaspol Katarzyny Olejnik z Olszy (gm. Mogilno). Ta sama firma zajmie się odśnieżaniem dróg gminnych i zwalczaniem gołoledzi na drogach w sołectwach: Dąbrowa, Mokre, Słaboszewko, Krzekotowo i Mierucinek (obszar 2). Natomiast odśnieżaniem jezdni dróg gminnych w sołectwach: Szczepanowo, Szczepankowo, Białe Błota i Słaboszewo (obszar 3) zajmie się Zakład Usług Drogowych Marka Smorczyńskiego z Olszy.
- Celem podziału gminy na obszary było to, aby mogło więcej startować podmiotów, a przede wszystkim, aby usprawnić system odśnieżania, to jest skrócić czas odśnieżania dróg - mówi wójt Marcin Barczykowski.
Zgodnie z zawartymi umowami, wykonawcy powierzonych im zadań mają obowiązek rozpoczęcia wykonania usługi zimowego odśnieżania w ciągu 3 godzin od otrzymania informacji o potrzebie odśnieżania. Gmina Dąbrowa za każdym razem wskazuje kolejność odśnieżania. Odśnieżanie uzależnione będzie od warunków atmosferycznych we wszystkie dni tygodnia.
- Nie ma kolejności odśnieżania dróg w sołectwach, ponieważ to będzie uzależnione od sytuacji atmosferycznej i według aktualnych potrzeb. Moim celem jest zapewnienie mieszkańcom przejezdnych i bezpiecznych dróg podczas zimy - dodał wójt Barczykowski.
Jak dowiedzieliśmy się od wójta, na odśnieżanie i zimowe utrzymanie dróg na ten rok w budżecie zabezpieczono 50.000 zł. W projekcie budżetu na 2013 r. również widnieje ta sama kwota.
Dla porównania zimowe utrzymanie dróg gminnych w 2008/2009 r. kosztowało gminę 31.677 zł. Najwięcej, bo aż 153.855 zł, pochłonęła akcja zima w 2009/2010 r. Natomiast w 2010/2011 r. zimowe utrzymanie dróg gminnych kosztowało 36.663 zł. Z kolei w 2011/2012 r. akcja zima pochłonęła 14.927 zł. Wójt przyznał, że jeśli zima będzie tak sroga jak 3 lata temu, to zabezpieczone w budżecie środki na zimowe utrzymanie dróg gminnych wystarczą na około miesiąc.
- Nie ukrywam, że jak zawsze żyjemy nadzieją, że nie będzie zimy albo jej skutki będą łagodne dla mieszkańców - dodał Marcin Barczykowski.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1083 (46/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze