Udawanie kogoś, kim się nie jest. Wykonywanie eksperymentów, które mają przynieść radość. Magiczne sztuczki powinny być dozwolone tylko na specjalnych pokazach. I taki właśnie odbył się w murach Środowiskowego Domu Samopomocy w Trzemesznie. Iluzjonista przyjechał z daleka, by zabawiać publiczność.
Uczestnicy zajęć w Środowiskowym Domu Samopomocy w Trzemesznie szczególnie cenią sobie szczerość. Nikogo nie udają, są sobą. I nikim więcej. Nie zaszkodzi jednak poznać magiczne sztuczki. Było to możliwe w poniedziałek 15 grudnia. Gościem spotkania był iluzjonista. Przygotował dla odbiorców kilka sztuczek. Wykonywał je samodzielnie lub przy współudziale gospodarzy. Zebrani zobaczyli iluzje związane z monetami, kartami, zgadywaniem w myślach czy banknotem.
To spotkanie pozwoliło spojrzeć na magię z innej strony. Uczestnicy SDS w Trzemesznie wiedzą, że iluzja jest dobra, ale tylko na specjalnych pokazach.
Paulina Kwiatkowska
Fot. nadesłane
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze