Jeziora Wielkie, radni, rozbudowa, szkoła, drogi, remont
Interweniuje u wojewody o rozbudowę szkoły
Radni nie zgodzili się na rozbudowę szkoły w Jeziorach Wielkich. Teraz będą jeździć po gminie i szukać dróg, które pilnie wymagają remontu - mają do dyspozycji 660.000 zł. - Ta patologiczna sytuacja narusza praworządność, lekceważy stosunek do mieszkańców i prowadzi do niegospodarności - pisze w skardze sołtys Alina Mohylowska-Woźniak.
Radni połączonych komisji Rady Gminy z Jezior Wielkich 16 kwietnia ponownie zajmowali się środkami w kwocie 350.000 zł, które w budżecie nadal nie mają swego konkretnego przeznaczenia. Przypomnijmy, że 400.000 zł wójt zaplanował na rozbudowę Szkoły Podstawowej w Jeziorach Wielkich, ale radni nie wyrazili na to zgody. 50.000 zł przekazali na dokumentację boiska wielofunkcyjnego w Wójcinie i zostało 350.000 zł. Na radnych nie miały wpływu protesty rodziców na poprzednich komisjach i sesjach, ani zbierane podpisy. Rozbudowy szkoły w tym roku nie będzie. Pieniądze radni mieliby przeznaczyć na remonty i budowy świetlic w Woli Kożuszkowej i Nożyczynie.
Próbę dyskusji części radnych uciął przewodniczący Dariusz Ciesielczyk: - Temat szkoły być może wróci w przyszłości (...) w tej chwili temat szkoły jest zamknięty.
Tymczasem wójt Zbysław Woźniakowski tłumaczył radnym, że gmina w tym roku nie dostanie dofinansowania z Lokalnej Grupy Działania na remonty i budowy świetlic, a wnioski o dofinansowania można składać dopiero w roku przyszłym. Dlatego w sumie radni mają do rozdysponowania kwotę 660.000 zł - 350.000 zł z rozbudowy szkoły i 310.000 zł z budowy świetlic.
Wójt zaproponował, by z zaoszczędzonych pieniędzy remontować w tym roku drogi gminne. Radni mają wskazać te miejsca w gminie, gdzie drogi są w najgorszym stanie i wymagają pilnego remontu.
Sołtys Jezior Wielkich Alina Mohylowska-Woźniak postanowiła interweniować i wysłała 24 czerwca listem poleconym skargę na działania Rady Gminy do wojewody kujawsko-pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza. Skarga dotyczy nieprzeznaczenia zaplanowanej na początku roku w budżecie kwoty 400.000 zł na rozbudowę szkoły.
Treść całej skargi prezentujemy obok.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1272 (26/2016)
Z listów
W imię walki z wójtem, radni lekceważą społeczeństwo
Jestem mieszkanką tut. gminy od 19 lat. Od kilkunastu miesięcy pełnię funkcję sołtysa sołectwa Jeziora Wielkie. Od kilkunastu miesięcy przyglądam się naszej władzy i bulwersuje mnie fakt, braku u niektórych radnych obowiązku kierowania się dobrem wspólnoty samorządowej gminy. Konkretnie chodzi o rozbudowę szkoły w Jeziorach Wielkich. Pomysł zrodził się w 2012 r., ponieważ przedszkole, kl. „0” oraz kl. I mieszczą się w oddzielnym budynku, znajdującym się kilkadziesiąt metrów od głównego gmachu. W kolejnym budynku, znajduje się kl. Informatyczna i biblioteka szkolna, a w gmachu głównym, znajdują się klasy od I-VI. Urząd Gminy ma na utrzymaniu trzy oddzielne budynki składające się na Szkołę Podstawową w Jeziorach Wielkich. W związku z powyższym poprzednia władza postanowiła to zmienić i zainwestować w rozbudowę szkoły.
W roku 2015 w budżecie gminy przeznaczono kwotę 400 tys. zł na pierwszy etap rozbudowy szkoły podstawowej. Mimo sprzeciwu mieszkańców, większość Rady Gminy nie wyraziła zgody na przeznaczenie tych pieniędzy na ww. cel. Bardzo szybko rozdysponowano kwotę na: piłkochwyty w całej gminie, na place zabaw oraz drogi. Moim zdaniem środki te zostały źle wydatkowane a poziom dialogu między radą a wójtem dawał dużo do życzenia. W tym miejscu można zauważyć także brak ciągłości władzy.
W roku 2016 kolejny raz w budżecie gminy została wyodrębniona kwota 400 tys. zł na rozbudowę szkoły. Kolejny raz większość Rady Gminy zagłosowała negatywnie. Na kwietniowej komisji rodzice oraz mieszkańcy gminy czekali kilka godzin na prawo głosu. Przekazano na ręce przewodniczącego Rady Gminy listy z podpisami ok. 600 mieszkańców - będących za rozbudową szkoły. Moim zdaniem rada zlekceważyła podpisy suwerena. W tym miejscu należy zaznaczyć, że rada zagłosowała pozytywnie za remontem świetlicy wiejskiej i przeznaczono na ten cel 310 tys. zł oraz drogę gdzie przeznaczono 300 tys. zł.
Komisja budżetowa wizytowała szkołę i jednogłośnie potwierdziła, że budynek wymaga generalnego remontu. Na ten cel można przeznaczyć 300 tys. zł. Radni powinni skończyć z krótkowzrocznością i bylejakością. Mieszkańcom gminy nie zależy na odświeżeniu ścian, na upiększaniu klas, ale na podniesieniu standardu bazy dydaktycznej. Szkoła winna zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne, do jego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich w oparciu o zasady solidarności, demokracji, sprawiedliwości i wolności. Inwestując pieniądze w placówkę oświatową nasze dzieci będą uczyły się w szkole XXI wieku. Nasza szkoła stanie się konkurencyjną dla małoletnich z terenu naszej gminy, które uczęszczają - dzięki lobbowaniu niektórych radnych - do szkół z innego obwodu.
Radni są egoistyczni, marnotrawią środki publiczne. Nie mają pomysłu na teraźniejszość i przyszłość. Nie dążą do rozwoju naszej małej ojczyzny. Radni powinni kierować się dobrem mieszkańców a nie złymi relacjami z wójtem. Na złość wójtowi wstrzymują tak ważne dla nas, mieszkańców przedsięwzięcie. Nadmieniam, że gmina nie bierze kredytu na ten cel. Są to pieniądze z naszych podatków.
Radni wiedzieli, że w maju 2016 r. nie odbędzie się ani komisja ani sesja. Radni świadomie i złośliwie przedłużają sprawę, ponieważ wiedzą, że termin dokumentu - projekt rozbudowy szkoły, kończy się w lipcu 2016 r. Radni nie mają argumentów przeciwko rozbudowie budynku. Sprawa ta nie jest skomplikowana, jednak niechęć rady do wójta przyćmiewa dobru lokalnemu.
Na czerwcowej komisji rada otrzymała informację, że remontu świetlicy wiejskiej w tym roku nie będzie. Dlatego została do podziału kwota 310 tys. zł.
Reasumując: w budżecie gminy na rok 2016 zabezpieczono kwotę 400 tys. zł na rozbudowę szkoły w Jeziorach Wielkich. Na kwietniowej komisji 50 tys. zł przekazano na dokumentację boiska wielofunkcyjnego w Wójcinie a 350 tys. zł zostało na lokacie. I tak, Rada Gminy w tym momencie ma do dyspozycji 650 tys. zł (310 tys. zł remont świetlicy + 350 tys. zł pieniądze z lokaty). Obecnie rada zastanawia się, co zrobić z tą kwotą. Radni postanowili, że będą jeździć po gminie Jeziora Wielkie i szukać „na siłę” inwestycji, ponieważ rozbudowa szkoły nie wchodzi w rachubę.
W związku z powyższym proszę o pomoc i interwencję pana wojewody w tej sprawie. Ta patologiczna sytuacja narusza praworządność, lekceważy stosunek do mieszkańców i prowadzi do niegospodarności.
sołtys
Alina Mohylowska-Woźniak
Jeziora Wielkie, 24 czerwca 2016 r.
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1272 (26/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze