Reklama

Jeszcze burm czy już burmistrz

W gminie Mogilno nie została powołana komisja do szacowania szkód w uprawach rolnych spowodowanych suszą, bo burmistrz Leszek Duszyński nie odebrał w czerwcu maila od wojewody Mikołaja Bogdanowicza wysłanego na adres [email protected]. Sekretarz Pryka tłumaczy, że od 2 lat adres jest nieaktywny, dyrektor Grobelski, że przy nowym usługodawcy skrzynek mailowych adres został zlikwidowany, a dyrektor Zieliński, że od początku roku nie ma już przekierowania z tego adresu na mail [email protected]. Przedstawiamy dziś twarde dowody na to, że jeszcze w lipcu burmistrz Duszyński korzystał z adresu [email protected] i powinien odebrać pismo od wojewody.

5 lipca adres mailowy Leszka Duszyńskiego [email protected] nadal działał normalnie. Na ten adres Marek Holak zadał burmistrzowi dwa pytania. Taką odpowiedź na pytania zadane na adres „[email protected]” 5 lipca otrzymaliśmy 6 lipca. Czyli burmistrz maila otworzył i pytania przeczytał. Było to trzy tygodnie po tym, jak pismo wysłał mu wojewoda kujawsko-pomorski w sprawie suszy. Korespondencja z 27 kwietnia tego roku jasno dowodzi, że burmistrz Leszek Duszyński wbrew temu co mówią urzędnicy korzystał z adresu mailowego „[email protected] Taką informację odebrał 27 grudnia reporter „Pałuk”. Adres mailowy [email protected] był już nieaktywny.

     SPÓŹNIONY WNIOSEK Z MOGILNA
     Jak już informowaliśmy, w gminie Mogilno nie została powołana przez wojewodę kujawsko-pomorskiego komisja suszowa do szacowania tegorocznych strat w uprawach rolnych. Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz drogą elektroniczną informował w czerwcu prezydentów miast, burmistrzów i wójtów o możliwości powołania takiej komisji. Z jakiegoś powodu burmistrz Leszek Duszyński nie wystąpił jednak do wojewody z wnioskiem o powołanie komisji. 11 października u burmistrza Leszka Duszyńskiego zjawili się przedstawiciele Izby Rolniczej wraz z przewodniczącą komisji rolnictwa Rady Miejskiej Małgorzatą Źrałką. Dopiero po tym spotkaniu burmistrz wystąpił do wojewody, wtedy było już jednak za późno.
     28 grudnia doradca wojewody Jarosław Jakubowski pisemnie odpowiedział reporterowi, że wojewoda Mikołaj Bogdanowicz 15 czerwca przesłał informację do wszystkich gmin o wystąpieniu suszy i możliwości kierowania wniosków przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W odpowiedzi wpłynęły wnioski z 38 gmin, na podstawie których powołano komisje szacujące straty suszowe. Od burmistrza Mogilna wojewoda takiego wniosku nie otrzymał. Pomimo tego, że jak informuje doradca wojewody, susza wystąpiła na terenie miasta i gminy Mogilno, co zostało stwierdzone na podstawie wyników badań określających Klimatyczny Bilans Wodny przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach Państwowy Instytut Badawczy i zamieszczone informacje w obwieszczeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 20 czerwca.
     Taki wniosek od burmistrza Mogilna dotarł dopiero 13 października. Burmistrz Leszek Duszyński otrzymał jednak wtedy od wojewody odpowiedź negatywną z powodu upływu terminu, który został ściśle określony w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 27 stycznia 2015 roku. Termin dotyczy dwóch miesięcy od dnia zgłoszenia przez producenta rolnego powstania szkód, nie później jednak niż do czasu zbioru głównego uprawy, który może stanowić podstawę do powołania takiej komisji. W miesiącu październiku br. zaistniał już bezspornie brak możliwości racjonalnego potwierdzenia strat w uprawach polowych, szczególnie po dokonaniu zbioru roślin uprawnych i wykonaniu upraw pożniwnych - tłumaczył doradca Jarosław Jakubowski.
     WINA ZRZUCONA NA PRACOWNIKA
     Przypomnijmy, że podczas sesji Rady Miejskiej 19 października radna Małgorzata Źrałka pytała burmistrza, czy pracownik zajmujący się rolnictwem w gminie interesował się raportami UING w Puławach, śledził komunikaty i wystąpił z zapytaniem do wojewody. Radna zwracała uwagę, że rolnicy kilkakrotnie dopytywali się w gminie odnośnie powołania komisji ds. suszy.
     Burmistrz winą za zaistniałą sytuację obarczył jednego z urzędników. Ani słowem za to nie wspomniał radnym, że wojewoda przesłał mu na jego adres mailowy pismo już w czerwcu. Leszek Duszyński mówił na sesji: - Ta osoba, która zajmowała się rolnictwem będzie pełniła stanowisko w Urzędzie Miejskim tylko do końca roku.
     PISMO WOJEWODY ODNALEZIONE
     Wersja rozpowszechniana przez burmistrza na sesji o niekompetentnym pracowniku uległa częściowe weryfikacji pięć dni po sesji.
     24 października odbyło się z Urzędzie Miejskim posiedzenie komisji rolnictwa. Uczestniczyli w nim: sekretarz Teodor Pryka, dyrektor Grobelski, Jerzy Molenda i Stanisław Borowiak z Izby Rolniczej, wiceprezes Gminnego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Małgorzata Małecka, radny Konrad Andrzejewski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej - Karol Nawrot i Ewa Szarzyńska, a także członkowie komisji rolnictwa. Tematem posiedzenia było: Jak to się stało że w gminie Mogilno nie została powołana komisja ds. szacowania skutków suszy i jakie wdrożyć działania, aby takiej sytuacji uniknąć w przyszłości.
     Wtedy Teodor Pryka powiedział radnym i gościom o nieużywanym przez burmistrza Leszka Duszyńskiego adresu e-mail, na który przychodziły komunikaty od wojewody. Chodziło o adres: [email protected]
     Aktualnie bowiem burmistrz korzystać ma z adresu [email protected]
     Sekretarz Pryka poinformował, że pismo, które miało wpłynąć do Urzędu Miejskiego z Urzędu Wojewódzkiego nie dotarło, sprawdzano dziennik korespondencji, skrzynki mailowe, pisma od wojewody nigdzie nie było. W toku wyjaśnienia tej sprawy odkryto jednak, że pismo wojewoda przesłał na skrzynkę mailową pod adresem [email protected], która jak twierdził sekretarz Pryka na komisji rolnictwa, jest nieaktywna od 2 lat.
     TŁUMACZENIE Z ADRESAMI
     Podczas tej samej komisji dyrektor Arkadiusz Grobelski wyjaśniał, że całe zamieszanie prawdopodobnie wyniknęło z faktu, że jakiś czas temu urząd zmienił usługodawcę skrzynek mailowych. U poprzedniego usługodawcy, wiadomości wpływające na skrzynkę [email protected] były automatycznie przekierowywane do skrzynki [email protected]. Z kolei przy migracji kont przez nowego usługodawcę adres e-mail [email protected] został zlikwidowany i ten adres nie istniał w bazie adresowej urzędu.
     Kwestię zmiany usługodawcy tłumaczył reporterowi Pałuk już wcześniej 23 listopada dyrektor Marcin Zieliński z wydziału promocji. Jak mówił, na przełomie roku 2015/2016 nastąpiła zmiana operatora internetowego. Wraz ze zmianą nastąpiła zmiana w hostingach, czyli adresach e-mail. Adres [email protected] był przed zmianą operatora połączony z e-mailem [email protected] i wiadomości były przesyłane automatycznie z jednego na drugi. Po zmianie operatora na „LH” e-maile nie były już ze sobą połączone i wiadomości z jednego na drugi adres przestały przechodzić. Tak się miało dziać od początku 2016 r.
     Już tymi słowami Marcin Zieliński zaprzeczył słowom Teodora Pryki o rzekomo nieużywanym od 2 lat adresie mailowym.
     Arkadiusz Grobelski mówił nawet o tym, że e-mail [email protected] został zlikwidowany.
     GDY PISAŁ WOJEWODA, MAIL BYŁ AKTYWNY
     Po zlikwidowaniu adresu powinna zatem pojawiać się informacja zwrotna, że e-mail nie istnieje, gdy tylko spróbujemy coś na niego wysłać. Reporter Pałuk 27 grudnia wysłał na adres e-mail: [email protected] wiadomość i natychmiast dostał odpowiedź: Uwaga! Jeden z Twoich listów nie dotarł do adresata. E-mail więc był nieaktywny. Teoretycznie taką samą, automatyczną wiadomość od poczty otrzymać powinien wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Na to samo zwracał zresztą uwagę jego doradca Jarosław Jakubowski. Takiej zwrotki wojewoda jednak 15 czerwca nie otrzymał. Tym samym pismo wojewody kujawsko-pomorskiego zostało wtedy skutecznie doręczone.
     Wyjaśniam, że przesłana korespondencja była jedną ze 144 przesłanych do wszystkich gmin w naszym województwie, przy czym nie otrzymano negatywnej informacji zwrotnej o jej niedostarczeniu pod wskazany adres e-mailowy, jak również nie otrzymano informacji o zmianie adresu e-mailowego - informuje nas pisemnie doradca wojewody. Wszystko zatem wskazywało na to, że kiedy jeszcze wojewoda wysyłał informację do burmistrza o możliwości powołania komisji ds. suszy, e-mail [email protected] był jeszcze aktywny.
     KORZYSTAŁ Z DWÓCH ADRESÓW
     Udało nam się dodatkowo dotrzeć do twardych dowodów, potwierdzających tę tezę. W lipcu tego roku burmistrz Leszek Duszyński odczytywał jeszcze korespondencję od redaktora naczelnego tygodnika Pałuki i Ziemia Mogileńska Marka Holaka wysłaną na adres [email protected] i odpisywał na nią.
     We wtorek 5 lipca Marek Holak napisał do burmistrza Leszka Duszyńskiego maila z dwoma pytaniami. Pierwsze dotyczyło remontu drewnianego mostku w parku miejskim, drugie dotyczyło ogrodzenia wokół wybrukowanego placu do parkowania samochodów przy ul. Ogrodowej/Hallera. Oba pytania były wysłane na adres [email protected]
     Na oba pytania burmistrz Leszek Duszyński odpowiedział 6 lipca używając adresu [email protected] Dla ścisłości, na ten e-mail nie były wysyłane żadne pytania. To oznacza, że jeżeli burmistrz Leszek Duszyński widział wiadomość wysłaną na ten adres przez redaktora Marka Holaka, musiał również widzieć wiadomość wysłaną 15 czerwca przez wojewodę Mikołaja Bogdanowicza w sprawie komisji suszowej.
     Dodatkowo w e-mailu przesłanym redaktorowi Markowi Holakowi z 27 kwietnia 2016 r. dotyczącym odpowiedzi na pytanie dotyczącego magazynu zbożowego pojawia się informacja o mailu wysłanym z adresu [email protected]
     W mailu pojawia się informacja:
     From: Leszek Duszyński [mailto:[email protected]]
     Sent: Wednesday, April 27, 2016 9:19 AM
     To: `Marek Holak`
     Cc: `[email protected]`
     Subject: FW: magazyn
     E-mail został wysłany z adresu [email protected], ale widać w nim wyraźnie, że wiadomość od Marka Holaka została przekierowana z adresu [email protected], chociaż według dyrektora Zielińskiego od 1 stycznia możliwość przekierowywania miała nie działać. A według sekretarza Pryki adres [email protected] miał być od 2 lat nieaktywny. Arkadiusz Grobelski wręcz mówił, że e-mail [email protected] został zlikwidowany.
     BEZ ODPOWIEDZI
     28 grudnia do zastępcy burmistrza Jarosława Ciesielskiego na adres [email protected] wysłaliśmy trzy pytania w tej sprawie:
     * Dlaczego burmistrz Leszek Duszyński nie odebrał e-maila od wojewody, skoro odbierał i odpisywał na e-maile napisane przez Marka Holaka?
     * Od kiedy zatem e-mail [email protected] stał się nieaktywny. Czy stało się to dopiero po tym, gdy okazało się w październiku, że taka komisja nie została powołana na terenie gminy Mogilno?
     * Po co burmistrzowi Leszkowi Duszyńskiemu były potrzebne dwa adresy e-mailowe ([email protected] oraz [email protected]). Do jakich celów burmistrz wykorzystywał e-maila [email protected]?

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1298 (52/2016)

Reklama

Inne teksty na ten temat:

Burmistrz nie chce słyszeć nic na temat maila

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości