Reklama

Kaplica będzie rozbudowana na wschód

Parafia św. Faustyny w Mogilnie
     Kaplica będzie rozbudowana na wschód
     Mogileńscy radni wyrazili wczoraj na sesji środowej 24 marca zgodę na sprzedaż w trybie bezprzetargowym działki leżącej przy ul. Jana Kausa na rzecz parafii pw. św. Faustyny w Mogilnie. Przypomnijmy, że taki wniosek złożył w ubiegłym roku ks. proboszcz Tomasz Walterbach, po tym jak stało się jasne, iż w parafii nie będzie budowany nowy kościół. Działka o powierzchni 230 m2 posłuży do rozbudowy kaplicy, która stanie się w przyszłości parafialnym kościołem.

    Na pozostałym terenie należącym do parafii, ma zostać wybudowana plebania. Część działki leżąca przy deptaku zostanie zgodnie z zapewnieniami ks. proboszcza przeznaczona na parking. Ma być on ogólnodostępny. Nie tylko dla wiernych, ale dla wszystkich chętnych mieszkańców.
    Radca prawny ratusza Jolanta Zagórska przystawiła swoją pieczątkę pod projektem uchwały o sprzedaży działki. Napisała na niej Zgodnie z opinią. Opinia była dołączona do uchwały. Na 2,5 stronach radczyni wyraziła swoje wątpliwości co do sprzedaży działki. Napisała w konkluzji: - W ocenie opiniującej brak jest możliwości wydania jednoznacznie pozytywnej opinii, co do poprawności projektu uchwały pod względem formalnym i prawnym.
     Podczas poniedziałkowych komisji Rady Miejskiej nikt z radnych ani słowem nie odniósł się do zapisów uchwały. Na środowej sesji radny Grzegorz Stochliński stwierdził, iż jego zdaniem opinia radcy jest negatywna, dlatego on wstrzyma się od głosu. Radny Stanisław Grela, spytał wtedy: - Co znaczy w takim razie zgoda radcy pod projektem uchwały. Radny Stochliński zauważył jednak, że zgoda jest odniesieniem do opinii dołączonej do uchwały. Tej opinii radny Grela musiał wcześniej nie przeczytać, gdyż dopiero na sesji zorientował się, że ma ją dołączoną do uchwały.
    Radny Stochliński poprosił mecenasa o wyjaśnienie konsekwencji dla gminy ewentualnej decyzji o sprzedaży działki. Mecenas mówił: - Państwo możecie podjąć uchwałę, ale musicie się liczyć z jej konsekwencjami. Wyjaśnił, o co chodzi: - Jeżeli ten teren przejdzie na własność prywatną, to mogą pojawić się problemy i perturbacje z sieciami. Według opinii Jolanty Zagórskiej, na tej działce znajdują się sieci: wodociągowa, kanalizacji deszczowej i kanalizacji sanitarnej. Mecenas mówił, że żeby sprawa była jasna, gmina powinna wcześniej przed sprzedażą te sieci przełożyć na własny koszt i potem sprzedawać - jak to ujął - działkę czystą.
    Przypomnijmy jednak, że zdanie proboszcza Walterbacha w tej sprawie jest jednoznaczne - nie będzie żadnego problemu z przełożeniem sieci poza obrąb działki.
    Zresztą, w uchwale Rady Miejskiej znalazł się także taki zapis, który zabezpiecza interes gminy w  tej sprawie: „Prawo korzystania z nieruchomości w zakresie niezbędnym dla zapewnienia użytkowania znajdujących się w gruncie sieci do czasu ich przebudowy i przeniesienia na inny teren, zostanie zabezpieczone poprzez obciążenie nieruchomości  nr 1207/1 ograniczonym prawem rzeczowym lub prawem korzystania z sieci na podstawie umowy użyczenia.
    Radni nie podzielili obaw radcy prawnego i 14 z nich poparło wczoraj sprzedaż działki na rzecz parafii. 3 radnych: Ewa Kwit z PO, Grzegorz Stochliński z PO i Barbara Szafarek z SLD wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie wziął udziału radny Jan Thiede, który krótko przed dyskusją nad tym punktem wyszedł z sali. Działka zostanie sprzedana za kwotę zgodną z wyceną rzeczoznawcy. Nikt z radnych nie zgłosił żadnego wniosku o ewentualny upust przy sprzedaży. Było to zgodne z wypowiadanym wielokrotnie życzeniem ks. Walterbacha, by działkę parafia mogła po prostu kupić.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 945 (12/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości