Reklama

Karetka powinna być na miejscu

Trzemeszno, karetka, pogotowie ratunkowe
     Karetka powinna być na miejscu
     Trzemeszeńscy samorządowcy podejmują kolejną próbę utworzenia w grodzie Kilińskiego miejsca stacjonowania karetki pogotowia ratunkowego.

     TYLKO GADALI
     Od wielu lat dużo mówi się o konieczności stacjonowania w Trzemesznie karetki pogotowia ratunkowego. Jednak dotychczas wszelkie działania podejmowane w tej sprawie przez samorządowców nie przyniosły żadnego efektu.
     W ostatnich wyborach samorządowych kandydaci komitetu Gmina z Klasą w swoim programie zapewniali, że wiedzą, co zrobić, aby w Trzemesznie stacjonowała karetka. Z tego komitetu do Rady Miejskiej weszli: Krzysztof Szapował, Maciej Adamski i Grzegorz Koperski, ale nie doszło do realizacji ich obietnicy wyborczej.
     DUŻE ZAGROŻENIE
     W ostatnim czasie działania mające na celu usytuowanie miejsca wyczekiwania karetki w Trzemesznie podjął burmistrz Krzysztof Dereziński. Pismo z prośbą w tej sprawie skierował do wojewody wielkopolskiego Piotra Florka. W piśmie tym podaje szereg argumentów przemawiających za zasadnością tego wniosku.
     Zwraca uwagę, że liczba mieszkańców gminy, potencjalnie potrzebujących pomocy medycznej, wynosi 14.244 osoby, a liczba ta wzrasta w okresie letnim, gdyż więcej osób przebywa wtedy na terenach rekreacyjnych w Gołąbkach, Ostrowitem, Wymysłowie, Zieleniu, Kamieńcu i Dusznie.
     Wszystkim osobom przebywającym na naszym terenie chcemy zapewnić odpowiedni standard bezpieczeństwa. Władze Trzemeszna przywiązują do tego bardzo dużą wagę, dlatego też w celu rozbudowania systemu ratownictwa, gmina Trzemeszno w 2008 r. zakupiła dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzemesznie hydrauliczny zestaw do ratownictwa technicznego. Z kolei w roku 2011 OSP Trzemeszno przy finansowej partycypacji Starostwa Powiatowego w Gnieźnie dokonała zakupu profesjonalnej łodzi ratowniczej. Należy nadmienić, iż jesteśmy jedyną gminą na terenie powiatu gnieźnieńskiego, na akwenach której dopuszczone jest użytkowanie jednostek pływających z silnikiem, w tym m.in. szybkich skuterów wodnych, co podnosi ryzyko wystąpienia zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego - argumentuje burmistrz w swoim piśmie.
     NIEBEZPIECZNE DROGI                       
     Kolejnym argumentem podnoszonym w piśmie jest duża ilość dróg na terenie gminy, w tym niebezpieczny odcinek o długości 13,18 km przebiegającej przez gminę Trzemeszno drogi nr 15.
     Przedstawiono również statystyki z Wydziału Ruchu Drogowego KPP Gniezno, z których wynika, że w latach 2008-2011 na terenie gminy doszło do 40 wypadków i 192 kolizji, w których zginęło 12 osób. 38% tych wypadków wydarzyło się na drodze krajowej nr 15. Zaprezentowano także dane z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie dotyczące udziału OSP Trzemeszno w zdarzeniach komunikacyjnych i udzielaniu przez strażaków pierwszej pomocy przedmedycznej. W latach 2008-2011 strażacy uczestniczyli w 126 zdarzeniach komunikacyjnych i udzielali 49 razy pierwszej pomocy. Jest to największa ilość interwencji spośród wszystkich jednostek OSP na terenie powiatu gnieźnieńskiego.
     DUŻO PRZEMYSŁU
     W piśmie do wojewody zwrócono uwagę, że na terenie Trzemeszna zlokalizowany jest największy w powiecie kompleks przemysłowy, składający się z zakładów firm: Paroc, Cembrit, PPZ Trzemeszno, Izotrans, RWE Energetyka oraz Dynea, zatrudniających łącznie około 1.000 pracowników. Poza tym fabryka firmy Dynea zaliczana jest do grupy zakładów dużego ryzyka.
     Burmistrz przypomina także, iż w latach 1968-1998 w Izopolu produkowano pokrycia dachowe z rakotwórczego azbestu, a szkodliwa działalność azbestu w organizmie człowieka ujawnia się nawet po kilkudziesięciu latach. Dodaje, że teren gminy charakteryzuje się dużą zachorowalnością na choroby związane z oddziaływaniem azbestu.
     DŁUGI CZAS DOJAZDU
     Jednym z poruszanych argumentów jest długi czas dojazdu karetki z Witkowa lub Gniezna do najbardziej oddalonych zakątków gminy. Ma to znaczenie w przypadku zagrożenia zdrowia i życia, szczególnie w nocy oraz podczas złych warunków atmosferycznych.
     W przypadku zadysponowania na teren gminy Trzemeszno karetki PRM z Witkowa musi ona średnio pokonać trasę około 20 km. Następnie przewieść pacjenta do szpitala w Gnieźnie, jadąc kolejne 20 km i wrócić do Witkowa - ponownie 20 km. W przypadku stacjonowania karetki w Trzemesznie dystans ten zmniejszy się o 30% oraz zostanie skrócony o 50% czas dojazdu pacjenta do szpitala. Jednak należy zauważyć, iż zwłaszcza w okresie letnim karetka ta jest absorbowana głównie w kontekście terenów rekreacyjno-wypoczynkowych na terenie gminy Witkowo oraz gminy Powidz - uzasadnia burmistrz Dereziński w swoim piśmie.
     MOŻE CZEKAĆ W PRZYCHODNI
     Burmistrz przekonuje również, że w budynku przychodni lekarskiej przy ul. Langiewicza jest pomieszczenie, które potencjalnie może zostać przeznaczone do adaptacji na miejsce wyczekiwania karetki. Przypomina, że utworzenie miejsca wyczekiwania karetki pogotowia w Trzemesznie ujęte zostało w Planie Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego dla województwa wielkopolskiego na lata 2008-2010. Odstąpiono jednak wtedy od tego pomysłu ze względu na brak środków finansowych.
Do pisma dołączone zostały kserokopie pism z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji i Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie, dokumentacja fotograficzna budynku przychodni lekarskiej oraz mapa gminy Trzemeszno.
     Jak dotychczas do trzemeszeńskiego ratusza nie została przesłana żadna odpowiedź z Urzędu Wojewódzkiego w sprawie pisma burmistrza dotyczącego karetki.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1046 (9/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości