Kawosze nie powinni być zaskoczeni faktem, że ich ulubiona tzw. mała czarna jest drugim, zaraz po wodzie, najczęściej spożywanym napojem na świecie. Przez wiele lat wpływ kawy na zdrowie był oceniany negatywnie i budził wątpliwości. Z upływem czasu został zdementowany na podstawie licznych badań. Jakie są więc plusy picia kawy i na ile filiżanek dziennie możemy sobie pozwolić? Zapytaliśmy o to dietetyka.
- Przyczyną złej reputacji kawy był problem zaobserwowania długofalowego działania kawy na zdrowie. Badania były prowadzone z udziałem osób, które piją bardzo dużo kawy, a zazwyczaj osoby te, paliły również dużo papierosów, co było czynnikiem zakłócającym rzetelność prowadzonych badań - wyjaśnia Aleksandra Kozłowska, dietetyczka i psychodietetyczka z Poradni Żywieniowej w Barcinie. Jak dodaje, obecnie uważa się, że kawa, spożywana w bezpiecznych ilościach, tzn. ok. 2-3 filiżanek dziennie chroni przed wieloma chorobami i uznawana jest za napój prozdrowotny.
Plusy kawy to przede wszystkim:
* Ochronny wpływ na wystąpienie cukrzycy typu II - kwas chlorogenowy zawarty w kawie zmniejsza indeks glikemiczny posiłku, tzn. sprawia, że glukoza wolniej uwalnia się do krwi.
* Chroni przed stłuszczeniem wątroby - poprzez związki zwane melanoidynami, które wykazują szerokie działanie ochronne.
* Ochrona przed powstawianiem kamieni żółciowych - poprzez wpływ kofeiny na skurcz pęcherzyka żółciowego.
* Zapobieganie niektórym nowotworom - kawa posiada w swoim składzie szereg związków ingerujących w cykl komórek nowotworowych.
* Pozytywny wpływ na układ nerwowy - kawosze rzadziej chorują na depresje i chorobę Parkinsona oraz Alzhimera, co tłumaczy się pozytywną stymulacją układu nerwowego.
* Kawa nie wpływa na wypłukiwanie magnezu z organizmu. Wypłukuje go kofeina, jednak kawa zawiera również inne składniki w tym właśnie magnez. Dzięki temu jego bilans zostaje wyrównany.
W kawie znajdziemy jeszcze wiele innych dobroczynnych składników. Zawiera ponad tysiąc różnych związków, m.in. fitoestrogeny, lignany, polifenole, które działają przeciwzapalnie i hamują namnażanie komórek nowotworowych. Kolejnym jest kwas chlorogenowy o działaniu antyoksydacyjnym, przeciwbakteryjnym, neutralizującym wolne rodniki. Mała czarna hamuje też utlenianie złego HDL, czyli działa ochronnie na choroby sercowo-naczyniowe, zwiększa wrażliwość na insulinę (zmniejsza poziom glukozy we krwi), posiada witaminy z grupy B wpływające korzystnie na układ nerwowy.
Istnieje również tzw. druga strona medalu, jednak lista minusów jest w tym przypadku znacznie krótsza. Kawa zmniejsza przyswajalność żelaza o ok. 24-73% (poprzez wiązanie żelaza z polifenolami). Jest na to sposób. - Żeby zmniejszyć jej szkodliwy wpływ na wchłanianie żelaza należy spożywać kawę pomiędzy posiłkami - radzi Aleksandra Kozłowska. Kawa zwiększa też pobudzenie, nerwowość i drażliwość u osób, które mają wolno działające enzymy CYP1A2. - Jest to kwestia genetyczna, na którą nie mamy wpływu - usłyszeliśmy.
Kolejnym minusem spożywania kawy jest to, że nieznacznie podnosi ciśnienie osobom, które sięgają po nią bardzo rzadko. Wątpliwości pojawiają się też w odniesieniu do osób chorujących na nadciśnienie. - Badania są niejednoznaczne i nie ma wydanej rekomendacji „za” lub „przeciw” spożyciu kawy w tej jednostce chorobowej - przyznaje dietetyczka.
Warto pamiętać, że według raportu EFSA (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności) bezpieczna dzienna dawka kofeiny dla osób dorosłych i zdrowych to 400 mg kofeiny. Jedna filiżanka kawy rozpuszczalnej to ok. 80 mg kofeiny, espresso to 60-120 mg, a filiżanka herbaty to 10-50 mg kofeiny.
Justyna Kulpińska, 30 I 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze