Słoneczna niedziela ściągnęła do ośrodka wczasowego w Przyjezierzu (gm. Jeziora Wielkie) tysiące turystów. Do największego ośrodka wypoczynkowego na naszym terenie zjechali się licznie ludzie chcący zażyć kąpieli i ochłodzić ciało w chłodnej wodzie jeziora Ostrowskiego. Po raz kolejny policjanci mieli sporo pracy. Kierowcy mimo zakazów nadal parkują w miejscach zabronionych. Kierowcy zamiast zapłacić 25 zł na parkingu za cały dzień pobytu wybrali gorsze rozwiązanie. O wiele wyższy mandat karny. Podczas kontroli przeprowadzonych przez policjantów w dniach od 1 do 26 lipca, w związku z ujawnionymi przypadkami nieprawidłowego parkowania na terenie Przyjezierza policjanci ukarali mandatem karnym 31 osób na łączną kwotę 5.400 złotych, pouczyli 73 osoby, a wobec 16 osób skierowali wnioski o ukaranie do sądu.
Już około południa w niedzielę 30 lipca kierowcy parkowali, gdzie popadło. Nie zwracali uwagi na wprowadzony zakaz parkowania na części ulicy Świerkowej. Samochody parkowali nie tylko wzdłuż ulicy, ale także na terenach zielonych pasa drogowego. Zastawiali tym samym hydranty p-poż, wjazdy na tereny prywatnych posesji. Przypomnijmy, że zakaz parkowania wzdłuż ulicy Świerkowej wprowadzony został 1 czerwca 2012 roku. Możliwość parkowania podczas sezonu przy drodze powiatowej w Przyjezierzu (ul. Świerkowa) istnieje na odcinku od Posterunku Policji wzdłuż plaży głównej do Pizzerii. Natomiast w sezonie letnim na odcinku drogi od Pizzerii w kierunku Wójcina istnieje całkowity zakaz parkowania. Jednak do dnia dzisiejszego kierowcy nie przestrzegają znaków zakazu, nie odstraszają ich nawet tabliczki, że parkowanie grozi odholowaniem pojazdów.

Trwa kontrola policji na pasie drogowym z kierunku Gaju, gdzie parkowanie jest zabronione fot. Magdalena Lachowicz
W weekendy całe pobocze drogi powiatowej, aż do Gaju zastawiane są parkującymi samochodami. Kierowcy ze względu na fakt, że co roku upominani, bądź karani byli mandatami za parkowanie po prawej stronie ul. Świerkowej, teraz większość parkowała po drugiej stronie wjeżdżając częściowo na chodnik. Tym samym uniemożliwiali swobodne spacerowanie chodnikiem wczasowiczom. Nie zwracali uwagi na fakt, że przy wjeździe do Przyjezierza od strony Konina stoi znak zakazu zatrzymywania się i postoju. Taki zakaz odwołuje jedynie skrzyżowanie, które notabene znajduje się już poza Przyjezierzem. Właściciele domków letniskowych w trakcie rozmowy z naszym reporterem wskazywali na panujące wśród kierowców bezprawie. - Przecież gmina ponosi koszty związane z utrzymaniem policjantów z Bydgoszczy, a żadnych efektów ich pracy nie widać. Czyżby gmina była tak bogata, że opłaca wczasy tym policjantom. Skoro nie widać w weekend żadnych patroli, policjanci nie wlepiają mandatów, to takie bezprawie tutaj panuje. Tak być nie może - usłyszeliśmy.
Część letników, którzy posiadają swoje domki tuż przy ul. Świerkowej już w ubiegłym roku, aby zapobiec notorycznemu parkowaniu samochodów w pasie drogowym, na terenie zielonym przed ich posesją zasadzili różne rośliny. Poskutkowało, w miniony weekend żaden kierowca w tym miejscu nie zaparkował. - Parkują w miejscach niedozwolonych. Mają takie wypasione bryki, a parę złotych na parking żałują - skarżyli się właściciele domków. Dodali, że wszystkim ludziom powinno zależeć przede wszystkim na bezpieczeństwie, a nie na własnej wygodzie. Inni skarżyli się na działania policjantów skierowane przeciwko nim, a nie przeciwko parkującym na zieleńcach i na zakazie kierowców.
Otóż policjanci przeprowadzili akcję (tym razem pouczania kierowców - właścicieli działek letniskowych) o zakazie parkowania na wjazdach na ich posesje, chociaż ich samochody nie stwarzały ani zagrożenia, ani nie utrudniały w żaden sposób ruchu na drodze, czy chodniku. W ubiegłych latach, kiedy ówczesną strzeleńską stroną ośrodka administrowała gmina Strzelno, właściciele działek otrzymywali nawet sezonowe przepustki, pozwalające na takie parkowanie. Obecnie takich przepustek nie ma i zgodnie z prawem parkowanie w pasie drogowym jest zabronione.
Sprawdziliśmy, jak w weekendy wyglądała sprawa miejsc na parkingach na terenie letniska. Okazało się, że żaden parking nie był zapełniony. Na gminnym parkingu GOKiR było sporo wolnych miejsc, a parking ZAZ przy wjeździe do Przyjezierza od strony Ostrowa świecił pustkami. Pomimo to, kierowcy z uporem maniaka parkowali w miejscach niedozwolonych. A kara była dotkliwa.
Jak poinformował nas oficer prasowy KPP w Mogilnie podkom. Tomasz Bartecki, podczas kontroli przeprowadzonych przez policjantów w dniach od 1 do 26 lipca, w związku z ujawnionymi przypadkami nieprawidłowego parkowania na terenie Przyjezierza policjanci ukarali mandatem karnym 31 osób na łączną kwotę 5.400 złotych, pouczyli 73 osoby, a wobec 16 osób skierowali wnioski o ukaranie do sądu.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze