Z budynku SP 2 w Trzemesznie
Klasa specjalna musi opuścić pomieszczenia do końca roku
Dyrektor SP 2 Jarosław Kaniasty i dyrektor Gimnazjum i Liceum Włodzimierz Losik spisali porozumienie w obecności burmistrza Krzysztofa Derezińskiego.
POROZUMIELI SIĘ
Pod koniec października doszło do podpisania porozumienia w sprawie dalszego funkcjonowania klasy specjalnej trzemeszeńskiego Gimnazjum w budynku SP nr 2.
Przypomnijmy, że w oddzielnym budynku na ul. Dąbrowskiego na parterze znajduje się oddział Szkoły Podstawowej nr 2. Jest on oddalony o kilkadziesiąt metrów od głównego budynku szkoły. Obok siebie znajdują się tam dwa pomieszczenia lekcyjne. W jednej klasie uczy się 19 dzieci z klasy „O” szkoły podstawowej, a w drugiej znacznie od nich starszych 16 uczniów z oddziału specjalnego trzemeszeńskiego Gimnazjum.
Klasę specjalną tworzą dwa oddziały łączone, do których chodzą uczniowie, którzy mają orzeczenia z poradni psychologiczno-pedagogicznej o nauczaniu specjalnym.
Pieniądze z subwencji oświatowej za uczniów z oddziału specjalnego trafiają do gimnazjum, mimo że uczą się oni w budynku należącym do szkoły podstawowej.
DWA ŚWIATY OBOK SIEBIE
Przeciwko takiej sytuacji zbuntował się Jarosław Kaniasty - nowy dyrektor SP nr 2. Uważa on, że jest to zderzenie dwóch światów i uczniowie z oddziału specjalnego gimnazjum mają demoralizujący wpływ na dzieci z zerówki. Obawia się również, iż obecna sytuacja może zniechęcać rodziców do posłania swoich pociech do SP nr 2. Dyrektor dwójki planował pomieszczenie zajmowane przez klasę gimnazjalną wykorzystać do zajęć prowadzonych z uczniami innych klas SP nr 2, co odciążyłoby główny budynek szkoły i pozwoliło lepiej rozłożyć godziny zajęć szkolnych. Stanowisko dyrektora SP nr 2 popiera Rada Rodziców.
Innego zdania jest dyrektor gimnazjum Włodzimierz Losik, który uważa, że na taką lokalizację klasy specjalnej zgodziła się wcześniej komisja oświaty Rady Miasta i było to poparte stanowiskiem rodziców specjalnej klasy gimnazjalnej, którzy uważają, że ich dzieci dobrze się czują w budynku SP nr 2.
Dyrektor SP nr 2 po objęciu swojej funkcji podjął rozmowy z dyrektorem Losikiem, aby znalazł on inną lokalizację dla oddziału specjalnego. Rozmowy te nie dały jednak rezultatu, więc Jarosław Kaniasty napisał pismo do dyrektora gimnazjum z prośbą o opuszczenie pomieszczeń SP nr 2 do 30 września.
DO KOŃCA ROKU SZKOLNEGO
Do opuszczenia pomieszczeń jednak nie doszło, gdyż nie zgodził się na to wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk, tłumaczył swoją decyzję tym, iż nie można wprowadzać takich zmian w trakcie trwania roku szkolnego. Aby zażegnać konflikt i znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji 22 października doszło do rozmowy dyrektora ZSGiL Włodzimierza Losika z dyrektorem SP nr 2 Jarosławem Kaniastym w obecności burmistrza Krzysztofa Derezińskiego. Efektem rozmów jest sporządzenie pisemnego porozumienia składającego się z 5 pkt. Wynika z niego, że uczniowie klasy specjalnej będą mogli kontynuować naukę w budynku SP nr 2 do końca bieżącego roku szkolnego, a od nowego roku szkolnego dyrektor ZSGiL ma im zapewnić pomieszczenia lekcyjne w obiekcie swojej szkoły. Umowa zobowiązuje dyrektora ZSGiL do zakupu 2 ton węgla dla ogrzewania budynku, w których uczą się obecnie uczniowie klasy specjalnej oraz do bieżących zakupów środków higieniczno-sanitarnych. Natomiast dyrektor SP nr 2 ma pokrywać pozostałe koszty związane z pobytem klasy gimnazjalnej w budynku SP nr 2.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska 873 (45/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze