Kandydatura rekomendowana przez wojewodę Mikołaja Bogdanowicza, zostało w tym tygodniu wysłana do zatwierdzenia przez premier Beatę Szydło.
Dariusz Ciesielczyk został rekomendowany przez wojewodę Mikołaja Bogdanowicza na stanowisko komisarza gminy fot. Paweł Lachowicz 22 września nastąpiło formalne wygaśnięcie mandatu zmarłego 16 września wójta Zbysława Woźniakowskiego. 29 września jeziorańscy radni zdecydowali, że nie będzie przedterminowych wyborów. Za taką decyzją głosowało 8 radnych: Joanna Jędraszczak (PO), Lidia Sucharska (PO), Aneta Barczak (PiS), Jolanta Toda (PiS), Jerzy Kamelski (PiS), Elżbieta Kozłowska (PiS), Aneta Bemke (PO), Dariusz Ciesielczyk (PiS). Przeciwko było 7 radnych: Elżbieta Liczbińska (PO), Marcin Czaplicki (PSL), Katarzyna Kasztarynda (PSL), Jerzy Burzyński (PiS), Wanda Krzesińska (SLD), Franciszek Pałucki (SLD), Rafał Żuchowski (SLD).
Tym samym większością głosów radni zadecydowali, że gminą do czasu terminowych wyborów samorządowych w 2018 r. zarządzać będzie komisarz. Już przed wrześniową sesją w kuluarach głośno mówiono, że komisarzem zostanie osoba z partii rządzącej, czyli PiS. Wskazywano na Dariusza Ciesielczyka. Podczas sesji spytał o to samego zainteresowanego radny Franciszek Pałucki. Dariusz Ciesielczyk nie zaprzeczył, przyznał, że jego osoba jest brana pod uwagę.
Głosowanie radnych o nieprzeprowadzaniu wcześniejszych wyborów odbiło się głośnym echem w całej gminie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że już przed pogrzebem wójta czynione były ustalenia i rozdawane karty. Część radnych też przed sesją dogadywała się w sprawie głosowania. Najbardziej zadziwiła naszych rozmówców postawa trzech radnych PO. Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że panie zagłosowały, tak jak chciał PiS. A chciał jednego - nie doprowadzić do przedterminowych wyborów, co dawało realną szansę na wprowadzenie człowieka PiS-u jako komisarza.
Jeden z naszych rozmówców (nazwisko znane redakcji) powiedział nam, że już przed sesją było wiadomo, że radna Bemke zagłosuje za nieprzeprowadzaniem wyborów. Ceną za jej głos miała być obietnica, że jak Dariusz Ciesielczyk zostanie komisarzem, to ona obejmie stanowisko przewodniczącej Rady Gminy.
Rzecznik prasowy wojewody Mikołaja Bogdanowicza - Adrian Mól potwierdził, że Dariusz Ciesielczyk został zarekomendowany przez wojewodę na stanowisko komisarza. - Pismo wysłane zostało w tym tygodniu i czekamy na podpis pani premier - powiedział. Spytaliśmy, jak długo można oczekiwać na decyzję pani premier. - Jak wiemy, w takich przypadkach był to tydzień, ale również były sytuacje, że był to nawet miesiąc. Nie ma na to terminu urzędowego i to zależy od kancelarii pani premier. My na to nie mamy wpływu - dodał.
Adrian Mól potwierdził, że Dariusz Ciesielczyk wyraził zgodę na bycie komisarzem. - Jeżeli zostanie zarekomendowany, złoży mandat i w tym przypadku będą konieczne wybory uzupełniające w gminie - powiedział nam rzecznik.
18 października rozmawialiśmy też z Dariuszem Ciesielczykiem. - Oficjalnie nic jeszcze nie wiadomo. Ja wyraziłem zgodę na objęcie stanowiska komisarza. Czekam na oficjalne pismo - odpowiedział nam zainteresowany. Spytany przez nas, jakie ma plany w związku z kierowaniem gminą, odpowiedział: - Jakieś plany mam, ale będę musiał przedyskutować wszystko z panią skarbnik i innymi jednostkami w gminie, bo wszędzie pieniędzy potrzebują. Muszę wiedzieć dokładnie, jaka jest sytuacja finansowa, jak to będzie wyglądało. Byłem w gminie i wiem, że potrzeb jest mnóstwo, a trzeba będzie z czegoś zrezygnować na rzecz czegoś drugiego. Ale zobaczymy, jak to będzie. Czekam na decyzję i jak ją otrzymam i będzie pozytywna, to złożę mandat radnego.
Ewentualne wybory obejmą tylko mieszkańców okręgu nr 6, czyli sołectwo Wójcin - część położona przy drodze prowadzącej od miejscowości Kożuszkowo do skrzyżowania w miejscowości Wójcin i dalej część sołectwa położona na północny-wschód od drogi prowadzącej od Strzelna do miejscowości Wójcin. Z naszych informacji wynika, że o mandat radnej ubiegać się będzie sołtys Wójcina Halina Płachcińska. - Będę startowała w wyborach uzupełniających i jeśli zostanę wybrana, to będę radną niezależną - powiedziała nam.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1340 (42/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze