Reklama

Rodzice z Kwieciszewa: - Nie składamy broni, nie będziemy cicho, bo walczymy o przyszłość naszych dzieci

"(...) Co się dzieje takiego z ludźmi, że nagle się stają inni? Pieniądze, władza, przekonania? Powiem tyko tyle, zrobiliście najgorszy prezent, jaki mogliście zrobić. I zrobiliście to przed świętami. Zrobiliście to celowo, cynicznie. Zrobiliście coś, czego nie robi się dzieciom, my dorośli pewne rzeczy rozumiemy, ale dzieci? Płaczące dzieci w święta. Życzę panu z całego serca, aby te święta były takie jak w naszych domach, czyli smutne" - te słowa mieszkaniec Marcin Szuliński kierował do burmistrza Mogilna Karol Nawrota.

PRZEDŚWIĄTECZNE KONSULTACJE

W poniedziałek 22 grudnia, w Szkole Podstawowej w Kwieciszewie odbyło się spotkanie konsultacyjne burmistrza Mogilna z mieszkańcami na temat wszczęcia procedury likwidacji szkoły. Wzięło w nim udział ponad 40 mieszkańców, ratusz reprezentowali - burmistrz Karol Nawrot, jego zastępca Marcin Łączny i dyrektorka Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Katarzyna Lipowicz.

Pod wnioskiem do burmistrza o likwidację dwóch szkół, w Kwieciszewie i w Strzelcach podpisało się 14 radnych rządzącej gminą koalicji: Małgorzata Źrałka, Maria Malczewska, Wioleta Michalak, Barbara Lech, Małgorzata Kopeć, Radzym Jankiewicz, Przemysław Majcherkiewicz, Łukasz Goździcki, Paweł Molenda i Łukasz Gapiński (Klub Radnych PSL) oraz Dorota Czarnecka, Robert Maćkowiak, Marcin Musiał i Mariusz Staszewski (Klub Radnych "W Jedności Możemy Więcej").

Reklama

fot. Marek Holak

NIE MIELI ODWAGI PRZYJECHAĆ

Mieszkańcy zaraz na początku zebrania pytali, czy któryś z radnych, który podpisał się pod wnioskiem o likwidację szkoły przyjechał do Kwieciszewa na zebranie i jest na sali. - Czy nikt nie miał odwagi przyjechać i spojrzeć prosto w oczy nam, takiej małej społeczności wiejskiej? - pytano.

W spotkaniu wzięli udział 2 radni opozycji - Leszek Duszyński i Mirosław Leszczyński, którzy pod wnioskiem się nie podpisali.

- PANIE BURMISTRZU, CO SIĘ STAŁO?

- Panie burmistrzu zrobiliście coś, czego nikt nigdy nie powinien zrobić przed świętami. Największy prezent zrobiliście naszym dzieciom (...) Brakuje mi słów, żeby określić to, co państwo zrobili. Pan burmistrz albo ma złych doradców, albo w swym postepowaniu jest tak bardzo cyniczny. Nie wiem - komentował wszczęcie procedury likwidacyjnej mieszkaniec Marcin Szuliński.

Reklama

- Nie dalej, jak przed wyborami pan burmistrz odwiedzał każdego z nas z uśmiechem na twarzy i obiecywał, że szkoła w Kwieciszewie pozostanie nietknięta, bo to jest bastion integrujący naszą małą społeczność. I co się okazuje panie burmistrzu? Zdradził pan własne idee? Niech pan mi spojrzy w oczy. Co się takiego zdarzyło, że nagle zmienił pan zdanie. Co się dzieje z człowiekiem, gdy wchodzi do polityki. Panie burmistrzu, co się stało? Nagle się pan zmienił? Nagle zmienili się radni wokół pana? (...) Co się dzieje takiego z ludźmi, że nagle się stają inni? Pieniądze, władza, przekonania? Powiem tyko tyle, zrobiliście najgorszy prezent, jaki mogliście zrobić. I zrobiliście to przed świętami. Zrobiliście to celowo, cynicznie. Zrobiliście coś, czego nie robi się dzieciom, my dorośli pewne rzeczy rozumiemy, ale dzieci? Płaczące dzieci w święta. Życzę panu z całego serca, aby te święta były takie jak w naszych domach, czyli smutne - kontynuował Marcin Szuliński.

Reklama

fot. Marek Holak

BRONI NIE ZŁOŻĄ - ZBIERAJĄ PODPISY

Marcin Szuliński zapowiedział, że to nie koniec batalii. Mówił, że konsultacje z rodzicami ze Strzelec już trwają i prawdopodobnie około tysiąca podpisów protestujących trafi na biurko kuratora oświaty w Bydgoszczy i wojewody. - Nie składamy broni, nie będziemy cicho, bo walczymy o przyszłość naszych dzieci, o ich szczęście - mówił.

CUKIEREK WYBORCZY

Na koniec swego wystąpienia podszedł do stolika, gdzie siedział burmistrz: - Poczęstuję pana cukierkiem wyborczym, które pan mi przekazał przed wyborami. I powiem tylko tyle, żeby ten cukierek miał smak łez naszych dzieci. On nigdy nie będzie słodki i nigdy nie będzie smakował tak samo.

Reklama

NIE MUSIELIŚMY TU PRZYJEŻDŻAĆ

Karol Nawrot podziękował za te słowa, bo jak to określił: - Każda dyskusja ma sens. Doskonale zdaję sobie sprawę, że państwo będziecie walczyć, bo zdziwiłbym się, gdyby było inaczej.

Karol Nawrot dodał: - Nas tu wcale nie musiało dzisiaj być, przyjechaliśmy z szacunku dla państwa, bo moglibyśmy pójść na sesję, wywołać uchwałę i nie dyskutować z państwem. Mówił, że przyjechali przed świętami, by mieszkańcy nie dowiadywali się o planach odnośnie szkoły z ulicy, od kogoś i potem dyskutować przy wigilijnym stole, że zamkną, że będzie tak czy tak.

Reklama

- Przypomnę, że nigdy w kampanii wyborczej nie mówiłem o zamykaniu czy niezamykaniu szkół. Na sesji powiedziałem, że nie będę zamykał szkół wiejskich i do tego się przyznaję. Zdecydowała jednak demografia.

Burmistrz mówił, że wybrali go mieszkańcy także po to, by rządził gminą w sposób racjonalny. Zapewnił, że dzieci kwieciszewskie spokojnie poradzą sobie w innej szkole. - To nie jest da nas dobra decyzja i naprawdę nie chcielibyśmy tego robić - zapewniał Karol Nawrot. Z sali podnosiły się w tym momencie okrzyki: - To w takim razie nie róbcie tego.

Reklama

Mieszkańcy dopytywali się: - Czy oświata i wykształcenie młodych ludzi jest przeliczalne na pieniądze. Czy kultura w Mogilnie, sala widowiskowo-sportowa, harcówka są dochodowe? Dlaczego przeliczacie przyszłość naszych dzieci na pieniądze.

fot. Marek Holak

PONAD 50 DZIECI

W gminie Mogilno w I klasach jest 240 uczniów, w tym roku urodziło się w gminie Mogilno 142 dzieci.

W tej chwili do SP w Kwieciszewie chodzi ponad 50 dzieci. Koszt utrzymania szkoły w Kwieciszewie wynosi 2,2 miliona złotych przy całkowitych wydatkach na oświatę w gminie Mogilno 72 miliony złotych. Dyrektorka ZOSiP Katarzyna Lipowicz mówiła, że gdyby wszystkie dzieci z okolic Kwieciszewa i Czerniaka chodziły do szkoły w Kwieciszewie, to byłaby około setka dzieci. Tymczasem rodzice już w 55% wybrali inne szkoły.

Reklama

- A wiecie dlaczego nie chodzą tutaj. Bo cały czas straszycie zamykaniem szkoły - powiedział jeden z rodziców.

Gdy wiceburmistrz Marcin Łączny powiedział, że w przypadku likwidacji szkoły w Kwieciszewie, władza może zadeklarować, że dzieci trafia pod obwód gębickiej szkoły, podniosły się okrzyki: - Ale my nie chcemy.

Z PODPISAMI TO BYŁA USTAWKA

Radny Leszek Duszyński mówił, że zdziwił go sposób zbierania podpisów. To się wydarzyło na sesji w środę 17 grudnia. Po sesji zbierane były podpisy przez członków PSL-u i w czwartek 18 grudnia z ulicy dowiedział się, że burmistrz podjął decyzję o wszczęciu procedury likwidacji dwóch szkół. - Byłem burmistrzem prawie 18 lat, miałem wiele razy propozycje likwidacji 3 szkół, ale nigdy tego nie zrobiłam - radny Duszyński pytał, dlaczego do likwidacji nie jest przeznaczona także szkoła we Wszedniu - tam jest mniej dzieci niż w Kwieciszewie. Kwieciszewo ma stołówkę, czego nie ma w Strzelcach ani we Wszedniu. Obok szkoły w Kwieciszewie jest wybudowane boisko wielofunkcyjne.

Reklama

- To była ustawka panie burmistrzu, te podpisy to była ustawka. W środę dostaje pan na biurko po południu podpisy 14 radnych PSL-u i lewicy, a pan od razu już nazajutrz wszczyna postepowanie. Nie przemyślał pan tego nawet. Pan już wiedział o tym. To była ustawka, po to tylko, żeby pan powiedział, że to nie jest pana decyzja, a decyzja radnych. Leszek Duszyński zapowiedział, że będzie głosował przeciwko likwidacji szkoły i uważa, że ta szkoła ma rację bytu.

OD 2011 ROKU MOWA O LIKIDACJI 3 SZKÓŁ

Karol Nawrot przypomniał, że już w 2011 roku ówczesny burmistrz Leszek Duszyński miał przygotowane wyliczenia i likwidację 3 szkół, w Kwieciszewie, Strzelcach i Wszedniu. Nie miał jednak większości, by podjąć likwidację i tak ta sytuacja trwała od 2011 roku do 2025 roku.

Reklama

Leszek Duszyński przypomniał jeszcze raz, że przez 18 lat nie zlikwidował żadnej szkoły.

Okazało się także, że delegacja ratusza była także w Kuratorium Oświaty. - Przedstawiliśmy problem, że mamy małe szkoły i co dalej. W Kuratorium uważają, że szkoła poniżej 70 uczniów - to jest szkoła do zamknięcia - mówił Karol Nawrot. Jako powody nie zamykania szkoły we Wszedniu podał m.in. to, że jest tam duży obwód - Wiecanowo i Wszedzień oraz to, że działa tam Samorządowa Szkoła Artystyczna U Pana Boga Za Piecem.

Reklama

CO BĘDZIE W BUDYNKU PO SZKOLE

Na pytanie z sali, czy budynek po likwidacji szkoły będzie przeznaczony na mieszkania, burmistrz odpowiedział: - Nikt się nie zastanawiał, co będzie w tym budynku.

Dyrektorka ZOSiP Katarzyna Lipowicz powiedziała także o piśmie z 2022 r. straży pożarnej i nadzoru budowlanego, że nierealizowane są zalecenia. Na jej biurko to pismo trafiło raptem 2 miesiące temu. - Z protokołu wynika, że właściwie ten budynek jest do zburzenia - mówi Katarzyna Lipowicz.

SMS-em OD KSIĘDZA PROBOSZCZA

Radny Mirosław Leszczyński twierdził: - Jako radny czuję się urażony, że w tak ohydny, paskudny sposób zostałem potraktowany. Panowie burmistrzowie mnie to boli. Wiecie, że zawsze byłem za wami, jak chcieliście rozmawialiśmy co i jak głosować.

Radny pytał, gdzie są w ogóle radni, którzy się podpisali od wnioskiem: - Ja się czuję jako radny wykorzystany, bo są pieniądze w budżecie uchwalone na szkołę w Kwieciszewie. Piękne życzenia, pięknie kolęda odśpiewana na sesji. Radny o tym, że szkoła ma być zlikwidowana dowiedział się SMS-em od księdza proboszcza.

- Może dla PSL-u to ten Leszczyński jest niedobry - pytał radny retorycznie i zapowiedział głosowanie przeciwko likwidacji szkoły.

JEST POLITYKA CZY NIE MA POLITYKI

Radny Duszyński jak i radny Leszczyński uważali, że brak na liście do likwidacji szkoły we Wszedniu nosi znamiona polityczne.

Karol Nawrot mówił, że gdyby podchodził politycznie to szkoła w Kwieciszewie istniałaby dalej: - Ale jestem wybrany o to, żeby rządzić rozsądnie, no nie da się pudrować rzeczywistości, ilość uczniów powoduje, że ta szkoła no nie ma racji bytu.

Na jednej z poprzednich sesji burmistrz Nawrot zapewniał, że żadnej szkoły nie zlikwiduje. Według Mirosława Leszczyńskiego: - Trzeba się czasami zastanowić co się mówi, a jak się powiedziało, to jest takie powiedzenie, że umów trzeba dotrzymywać. Jak zamkniemy tę szkołę, to w Kwieciszewie zostanie kościół, remiza, Żabka i upadek społeczno-gospodarczy tej miejscowości.

"KRÓWKĄ" JUŻ NAS NIE PRZEKUPICIE

Mieszkańcy przestrzegali burmistrza i 14 radnych PSL i lewicy: - To jest zwykła ustawka. Tylko pamiętajcie, kiedyś będą wybory. Każda z tych na sali osób ma rodzinę. Kwieciszewska społeczność zapamięta to i kiedyś przypomni państwu o tym co obiecaliście. Zrobiliście to w taki sposób jaki nie powinno się robić. Potraktowaliście nas po chamsku. Za naszymi plecami zapadły decyzje. Zapadły w ciągu 5 minut. Nagle okazało się, że decyzje, których nie podejmowało się przez lata, podejmuje się w ciągu 5 minut. Małe społeczności pamiętają. Pamięć nie zaginie. Już krówka nas nie przekupi.

DZIECI KWIECISZEWICKIE W DOBRYCH RĘKACH

- To jest naturalne, że są emocje, że państwo się sprzeciwiają i my to doskonale rozumiemy - uważa Karol Nawrot -Zapewniam państwa, że państwa dzieci gdziekolwiek będą chodzić do szkoły, będą naprawdę w bardzo dobry rękach i będą państwo zadowoleni z ich dalszej edukacji.

- Ale my nie chcemy gdzie indziej. Tu mają szkołę, na miejscu, raptem trzy kroki. Dajcie nam i sobie czas - zareagowała jedna z mieszkanek.

PROŚBA O JESZCZE 2 LATA SZKOLNE

Przez całe spotkanie przewijała się prośba, skierowana od mieszkańców do burmistrza i osób odpowiedzialnych za oświatę w gminie Mogilno. Mieszkańcy i rodzice chcieli, by władza pozwoliła dokończyć edukację wczesnoszkolną obecnym dzieciom, które chodzą do I klasy.

- Skoro wyraziliście zgodę na  otwarcie I klasy, to pozwólcie jeszcze, żeby te dzieci skończyły edukację wczesnoszkolną, jeszcze 2 lata szkolne nie likwidujcie szkoły. A potem nikt nie będzie już protestował - apelowali uczestnicy spotkania.

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/12/2025 15:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości