Orchowo
Kontroluje, bo może
Im bliżej do końca kadencji, tym bardziej wójt Teodor Pryka oraz przewodniczący Rady Gminy i potencjalny kandydat na fotel wójta Hieronim Adamczyk nie szczędzą sobie złośliwości.
Według wójta, przewodniczący Rady Gminy Hieronim Adamczyk stał się teraz jednoosobową komisją rewizyjną DUŻO PYTAŃ
- Mamy jednoosobową komisję rewizyjną - tak o nasilonej w ostatnim czasie działalności kontrolnej Hieronima Adamczyka, przewodniczącego Rady Gminy, mówi wójt Teodor Pryka. Wójtowi chodzi w tym przypadku o to, że przewodniczący RG postanowił sprawdzić kilka spraw związanych z urzędowaniem Teodora Pryki.
Hieronim Adamczyk skierował np. pismo do sekretarza gminy Grzegorza Matkowskiego z prośbą o odpowiedź w trybie pilnym, czy wójt wykorzystał urlop wypoczynkowy za 2009 r. oraz czy planowane jest przez wójta wykorzystanie urlopu wypoczynkowego za bieżący rok do końca obecnej kadencji.
W odpowiedzi sekretarz gminy wyjaśnił, że wójt wykorzystał cały zaległy urlop wypoczynkowy za ubiegły rok do 30 kwietnia oraz 5 dni urlopu wypoczynkowego z przysługujących mu 24 dni do końca kadencji. Przewodniczący RG sprawdzał także w Urzędzie Gminy, czy aby na pewno wójt w ogóle nie posiada służbowego telefonu komórkowego. Uzyskał potwierdzenie, że wójt nie ma takiego telefonu.
EFEKT OŚWIADCZENIA
Według Teodora Pryki, nasilona działalność kontrolna Hieronima Adamczyka związana jest z treścią oświadczenia, jakie wójt odczytał na ostatniej sesji z okazji 20-lecia samorządu.
W oświadczeniu tym wspomniał m.in. że Hieronim Adamczyk na posiedzeniu Rady Gminy w grudniu 2009 r. wprowadził w błąd uczestników obrad, kiedy stwierdził, że wójt złamał prawo, bo nie może podpisywać zobowiązań wynikających z wieloletniego planu inwestycyjnego przyjętego przez RG.
- Szkoda słów na ten temat. Do końca kadencji trzeba będzie przetrwać w tym układzie - mówi o ostatnich działaniach przewodniczącego RG wójt Teodor Pryka.
NIE MA SIĘ CO BAĆ
Hieronim Adamczyk komentując słowa wójta wyjaśnia, że można dyskutować na temat, czy jego ostatnia działalność ma związek z treścią oświadczenia i zaznacza, że sam zamierza na kolejnej sesji przedstawić własne oświadczenie. Dodał również, że jego kontrole mają związek z tym, iż kadencja dobiega końca, a Teodor Pryka, według niego, torpeduje wiele pomysłów radnych, mówiąc że są to koncerty życzeń i nie ma środków na ich realizacje. Dlatego przewodniczący RG chce sprawdzić, czy rzeczywiście można gdzieś poszukać środków, bo pamięta, że kiedyś wójtowi trzeba było wypłacić wysoki ekwiwalent za niewykorzystany urlop. W rozmowie z Pałukami Hieronim Adamczyk podkreślił, że zgodnie z ustawą o samorządzie działalność wójta musi być jawna.
- Czyżby pan wójt miał coś do ukrycia, że mówi o jednoosobowej komisji rewizyjnej? Jako obywatel gminy, radny i przewodniczący Rady Gminy 24 godziny na dobę mam prawo wszystko sprawdzać i wójt jest zobowiązany mi to udostępnić. Nie wiem, dlaczego pan wójt tak się wystraszył - komentuje przewodniczący RG.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 962 (29/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze