Przewodniczący Rady Gminy Władysław Jakubowski poznał część odpowiedzi na pytanie dotyczące obsługi prawnej kilku prowadzonych spraw.
Wiele tygodni musiało minąć, aby mieszkańcy gminy Orchowo mogli poznać chociaż część wysokości kosztów ponoszonych przez gminę na usługi prawne. Przypomnijmy, że już na sesji Rady Gminy 7 lutego przewodniczący RG Władysław Jakubowski prosił o podanie koszów obsługi prawnej ponoszonych przez budżet gminy w sprawach toczonych przed sądami. Jak podawał, chodzi o sprawy: byłej kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Katarzyny Górnej oraz pracownic Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Katarzyny Łyko i Izabeli Kryślak-Misch. Pytał też, kto reprezentuje gminę lub jednostkę organizacyjną w tych sprawach jako pełnomocnik.
Na sesji 3 marca przewodniczący Rady Gminy odczytał odpowiedź, jaką otrzymał w tej sprawie od wójta Jacka Misztala. Wójt wyjaśnił w niej, że nie jest właściwym organem do udzielenia odpowiedzi w zakresie kosztów obsługi prawnej ponoszonych w sprawach toczących się przed sądami w sprawach osób podanych przez przewodniczącego RG. Poradził, że z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, kto reprezentuje jednostki organizacyjne w poszczególnych sprawach i jakie są tego koszty, należy zwrócić się do kierowników właściwych jednostek organizacyjnych, które zostały pozwane.
Dlatego też na sesji 30 marca przewodniczący Władysław Jakubowski skorzystał z okazji, że w obradach uczestniczyła kierownik GOPS Iwona Mietlicka i spytał o reprezentację prawną i koszty sprawy sądowej dotyczącej byłej kierownik GOPS Katarzyny Górnej.
Iwona Mietlicka wyjaśniła, że pełnomocnictwo w tej sprawie ma radca prawny Jarosław Hendrysiak (będący także radcą prawnym gminy), a koszt obsługi prawnej tej sprawy to 2.999,99 zł.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1313 (15/2017)
Inne teksty na ten temat:
Od plotek o obsłudze prawnej głowa siwieje
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze