Reklama

Kto kryje się za lustrami weneckimi?

Kibice dopingujący ukochanego "Sokoła" nie widzą, kto siedzi i co robi w trakcie meczu za lustrami weneckimi. Dlaczego to, co się dzieje za lustrami, ma być ukryte przed wzrokiem kibiców? O lustra pytał na sesji 22 października radny Leszek Duszyński. Prezes spółki "Mogilno Sport" Mateusz Studziński tłumaczył: - "Jest tam wydzielone pomieszczenie dla sponsorów - tych takich powiedzmy, którzy najwięcej dają dla klubu. Tam jest jakiś poczęstunek dla nich i tak dalej". Według prezesa, lustra weneckie wykonał klub "Sokół" Mogilno. Kto za to zapłaci? Ze słów prezesa wynikało, że kosztami podzieli się spółka z ratuszem - czyli zapłaci mogileński podatnik.

Dwa tematy dominowały w minioną niedzielę 19 października na trybunach hali sportowej przy ul. Grobla, podczas ligowego spotkania Sokoła Mogilno z Budowlanymi Łódź. Jednym z nich była gra Sokoła i dopingowanie ukochanego klubu w drugim sezonie w Tauron Lidze. Kibice jak zwykle nie zawiedli i nawet podczas późnej pory (mecz zaczynał się o 20.30) tłumnie i szczelnie wypełnili halę. Kolejka po bilety sięgała aż do ulicy Grobla.

Każdemu, kto wchodził na trybuny w oczy rzucały się od razu lustra - zlokalizowane po prawej stronie na wysokości trybun. Wśród kibiców krążyły najdziwniejsze opowieści, co się dzieje za tymi lustrami, kto może tam przebywać i to, że nie każdy może tam wejść.

Reklama

W tej części hali widowiskowo-sportowej przy ul. Grobla znajdują się lustra weneckie. Odbijają się w nich kibice zasiadający w hali na meczu "Sokoła". Kto znajduje się za ogrodzeniem z luster - tego zwykli kibice już nie wiedzą fot. Marek Holak

Sprawa luster wypłynęła na wczorajszej sesji Rady Miejskiej 22 października. Radny Leszek Duszyński mówił, że był na meczu i zauważył na wysokości biur administracji, po prawej stronie trybun jakieś szyby, szkło. Pytał prezesa spółki gminnej Mogilno Sport: - Co to jest w ogóle panie prezesie? Jakaś nowa toaleta powstała tam, czy jakieś inne pomieszczenie? Ono zostało wyłączone, czy jest dla kibiców, dla uczestników różnych imprez sportowych? Co to jest w ogóle? Ile to kosztowało i kto wykonywał tę inwestycję i kto za nią zapłacił?

Reklama

Prezesa Mateusz Studziński wyjaśniał: - Te szyby to są lustra weneckie, które jakby wykonał w tej chwili klub "Sokół" Mogilno. Jest tam wydzielone pomieszczenie dla sponsorów - tych takich powiedzmy, którzy najwięcej dają dla klubu. Tam jest jakiś poczęstunek dla nich i tak dalej.

Prezes ponadto tłumaczył, że lustra są przenośne na kółeczkach, takie stojaki, więc to można je wykorzystywać nie tylko tam, można je transportować. - Kosztowało to, z tego co pamiętam 15.000 złotych. Kto za to zapłaci? No to prawdopodobnie będziemy tutaj z panem burmistrzem dzielić się kosztami. To jest już nasze wyposażenie, zostanie u nas na hali i to będzie można wykorzystywać także na inne imprezy - wyjaśniał prezes Studziński.

Reklama

W trakcie meczu spiker zawodów Radek Nowak mówił także o spotkaniach powstałego Sokół Buisness Club, którego spotkania będą się odbywały w hali godzinę przed rozpoczęciem każdego spotkania domowego Sokoła. Czy będą się odbywały właśnie w pomieszczeniu za lustrami weneckimi, tego nie wiemy?

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/10/2025 19:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości