Reklama

Kto wcześniej przekręci zamek

Przychodnia, zdrowie, Strzelno, problem, osoby starsze
     Kto wcześniej przekręci zamek
    Problem polega na tym, że przychodnia otwierana jest o 7:00 rano, gdy część osób przychodzi w kolejkę do przychodni dużo wcześniej, bo takie - jak mówiła radna Mohylowska - mają nawyki.

     Podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 24 września radna Irena Mohylowska korzystając z obecności wicestarosty Krzysztofa Szarzyńskiego zasygnalizowała problem osób starszych i chorych, które udają się do przychodni przy szpitalu. Otóż problem polega na tym, że przychodnia otwierana jest o 7:00 rano. - Teraz zbliża się okres jesienno-zimowy i pogoda będzie nieco inna. Mam ogromną prośbę w imieniu mieszkańców, czy można byłoby tę przychodnię otworzyć wcześniej, by ci starsi pacjenci mogli się schronić przed zimnem, przed deszczem, czy śniegiem - mówiła radna Mohylowska. Chodziło o ewentualną możliwość otwarcia poczekalni godzinę, czy pół godziny wcześniej.
     Wicestarosta Szarzyński obiecał ten postulat zgłosić dyrektorowi SPZOZ Markowi Gotowale. - Wspólnie się pochylimy nad tą sprawą, uważam, że nie powinno być problemu, żeby wcześniej, nie wiem, czy pół godziny, czy godzinę otworzyć. Dyrektor jest samodzielnym dyrektorem, więc on zarządza służbą zdrowia, więc ja ten wniosek przekażę - mówił.
     O tym, jak go przekazywał, piszemy w artykule obok Wicestarosta pytał samego siebie.
     Dyrektor SPZOZ Marek Gotowała nie widzi przeszkód dla otwarcia wcześniej poczekalni. - Jeśli otwarcie przychodni wiązałoby się ze wcześniejszym przyjmowaniem przez lekarzy, to o takim rozwiązaniu nie ma mowy. Dowiedziałem się jednak, że chodzi tylko o poczekalnię. Nie widzę problemu, tylko jest kwestia znalezienia osoby, która przekręci zamek w drzwiach i będzie otwarty obiekt dozorowała w tym czasie. Rzeczywiście nadchodzą chłodne dni i mieszkańcy nie musieliby marznąć na zewnątrz, czy chować się pod daszkiem przed deszczem. Myślę, że sprawa jest do załatwienia – powiedział dyrektor Gotowała.
     Spytaliśmy, kiedy można spodziewać się rozwiązania problemu mieszkańców Strzelna. - Dowiedziałem się o tym dopiero w piątek. Siła wyższa (wydelegowany na pogrzeb, przyp. mal) nie pozwoliła mi na konkretne zajęcie się tematem. Teraz jest jeszcze ładna pogoda. Myślę, że jak pani zadzwoni do mnie w piątek, to wszystko już będę wiedział i przekażę, co zostało ustalone w tej sprawie - dodał Marek Gotowała.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1233 (39/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości