Kto zdobędzie Zachód, to wygra wybory
Z przedstawionych obok mapek wynika, że ten kandydat, na którego przerzucą swe głosy wyborcy miejscy z osiedla za torami kolejowymi oraz wyborcy wiejscy od Wylatowa przez Józefowo, Niestronno do Wszednia - zwiększa poważnie swe szanse na zwycięstwo w II turze wyborów.
Kto gdzie wygrał
Dwie mapki położone najwyżej na stronie pokazują, który z 5 kandydatów, gdzie osiągnął sukces. Miasto Mogilno jak widać prawie w całości zostało zdobyte przez kandydata "Wspólnoty 2006" Leszka Duszyńskiego. Jedyną komisją obwodową, gdzie nie wygrał jest teren bloków na Sójczym Wzgórzu.
W terenie wiejskim zdecydowane zwycięstwo Tadeusz Szymański odniósł we wschodnich rejonach gminy: w rejonie Kwieciszewa i Gębic. Cały teren zachodni, począwszy od Wylatowa przez Józefowo, Niestronno aż do Wszednia to zwycięstwo kandydata PSL Jana Barteckiego. Jednym terenem na wsi, gdzie nie wygrał kandydat PSL bądź lewicy jest teren Strzelec, Czarnotula, Ratowa i Białotula. Tam zwyciężył ex equo Leszek Duszyński i Jacek Kraśny.
Gdzie mieszkają ci, których trzeba przekonać
Są to dwie tabelki zamieszczone na środku strony obok. Jasno z nich wynika, że najpotężniejsze rezerwy dla obu kandydatów drzemią w Mogilnie na osiedlu za torami kolejowymi. Tam dobre wyniki osiągnęli zarówno Jan Bartecki jak i Jacek Kraśny, dlatego są to potencjalne głosy do przejęcia.
Za to w środowisku wiejskim największe rezerwy tkwią w zachodniej części gminy. Od wylatowa przez Niestronno do Wszednia, wszędzie tam, gdzie wygrywał Jan Bartecki. Zwłaszcza rejon Józefowa, Palędzia Dolnego i Niestronna to głosy do przejęcia. Tam mieszka w Mielenku Jan Bartecki, dlatego też osiągnął tam tak dobry wynik. Już w ostatnich wyborach tamten elektorat bardziej niż we wschodniej części gminy głosował na partie o rodowodzie ludowo-prawicowym.
Na pozostałych terenach wiejskich i we wschodniej części miasta są też głosy wyborców do przejęcia przez Leszka Duszyńskiego i Tadeusza Szymańskiego. Z tym, że jest to stosunkowo mniejsza ilość głosów. Ponadto wyborcy na tych terenach są bardziej zdyscyplinowani i o bardziej konkretnych przekonaniach politycznych. Dlatego na tych terenach trudniej będzie kontrakandydatom o głosy.
Przewaga nad konkurentem
Dolne mapki pokazują, gdzie kandydaci mają szczególną przewagę nad konkurentem. W mieście jak widać poza Sójczym Wzgórzem, gdzie przewaga Tadeusza Szymańskiego jest niewielka, wszędzie przewagę ma Leszek Duszyński. Dużą przewagę ma w rejonie ul. 900-lecia, ul. Mickiewicza i przyległych. Taki wynik był łatwy do przewidzenia, gdyż kandydat "Wspólnoty" tam mieszka.
Podobnie bardzo dużą przewagę osiągnął Szymański nad Duszyńskim w rejonie Kwieciszewa, gdzie w przeszłości był dyrektorem szkoły oraz w Gębicach - rejonie, w którym mieszka.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 771 (47/2006)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze