Po konsultacji burmistrza Mogilna Karola Nawrota z prezesem spółki "Mogilno Sport" Mateuszem Studzińskim, demontażu i likwidacji uległa biegnąca w lesie Baba na odcinku 2,8 km "PZU Trasa Zdrowia". - "Urządzenia te były w bardzo złym stanie i zagrażały zdrowiu osób korzystających (...) Na ten moment nie planujemy, by urządzenia wróciły" - tłumaczy burmistrz Nawrot.
PZU Trasę Zdrowia w lesie Baba uroczyście otwarto prawie 10 lat temu, 5 września 2015 r. W ogłoszonym wtedy przez PZU konkursie brały udział 134 gminy z całej Polski. Projekt Mogilna znalazł się ostatecznie w gronie 30 beneficjentów projektu. Mieszkańcy sami wybierali lokalizację dla trasy między dwiema propozycjami: terenem parku miejskiego w Mogilnie oraz lasem Baba. Zdecydowana większość mieszkańców opowiedziała się za terenem lasu Baba. Dzięki pomocy leśniczego Mieczysława Malikowskiego wyznaczono wtedy planowany przebieg trasy o długości około 2,8 km. Opracowano również plan wykorzystania trasy, który zakładał zajęcia judo, nordic walking, fitness dla osób starszych, biegowe oraz treningi lokalnych klubów sportowych - Pogoń Mogilno, Sokół Mogilno oraz klubu pływackiego Orka.

Tak wyglądał przebieg "PZU Trasy Zdrowia" w lesie Baba
Burmistrz Leszek Duszyński zawarł 22 czerwca 2015 r. z Nadleśnictwem Gołąbki umowę udostępnienia gruntu na zamontowanie urządzeń. Pracownicy Urzędu Miejskiego w Mogilnie oraz Ośrodka Sportu Rekreacji i Rehabilitacji porządkowali i przygotowywali teren pod montaż urządzeń oraz oznaczali dokładne miejsca instalacji urządzeń. 30 lipca 2015 r. urządzenia zostały zamontowane, na zlecenie PZU dokonała tego firma Mentor s. c. z Przyrowa koło Połczyna Zdrój.
Cała trasa liczyła 2,8 km długości. Składała się z 9 urządzeń-instalacji, tablicy powitalnej, 1 dużego i 2 mniejszych kierunkowskazów. Zamontowano urządzenia: nr - 1 zygzak, nr 2 - drabinka, nr 3 - slalom, nr 4 - drążki, nr 5 - płotki równoległe, nr 6 - poręcz, nr 7 - ławeczka, nr 8 - płotki pochyłe i nr 9 - równoważnia prosta. Przy każdym urządzeniu znajdowała się tablica zawierająca informacje o numerze urządzenia na trasie oraz mapę całej trasy, a przede wszystkim schematy, z krótkim opisem, obrazujące rodzaje ćwiczeń - treningów, które można wykonać z wykorzystaniem danego urządzenia. Schematy wskazywały nie tylko rodzaje treningów z podziałem na ćwiczenia dla seniorów, osób dorosłych i dzieci, ale także wskazówki ile razy dane ćwiczenie należy powtórzyć.

Instalacja nr. 7 - ławeczka z tablicą informacyjną. W tle na drodze przebiega rudy zwierzak - to nie lis, to pies "Dina". fot. Marek Holak
Zamontowaną trasę odebrali przedstawiciele PZU oraz operatora programu tj. Fundacji V4Sport z Warszawy. Gminie zostały przekazane certyfikaty pozwalające na korzystanie z urządzeń. Trasa była ogólnodostępna dla wszystkich chętnych mieszkańców. Aktywne pokonanie trasy zajmowało zazwyczaj około 1,5 godziny. Trasa była pod opieką pracowników spółki gminnej Mogilno Sport.
W ostatnich kilkunastu dniach odebraliśmy od mieszkańców sygnały, że instalacje i tablice informacyjne Trasy Zdrowia zniknęły z lasu i czy nie wiemy co się z nimi stało? Spytaliśmy o to burmistrza Karola Nawrota.
- Po konsultacji z prezesem "Mogilno Sport" podjęliśmy decyzję o zdemontowaniu urządzeń znajdujących się na trasie. Urządzenia te były w bardzo złym stanie i zagrażały zdrowiu osób korzystających. Lubię spacerować na trasie i szczerze powiem, że rzadko widziałem osoby korzystające z urządzeń, pewnie ze względu na ich fatalny stan. Na ten moment nie planujemy, by urządzenia wróciły. Jeżeli to kiedyś nastąpi, to pomyślimy, by nie były to urządzenia drewniane, a z innego tworzywa - wyjaśnia burmistrz Karol Nawrot.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze