Ważą się losy Trzemeszeńskiej Przychodni Lekarskiej
Lekarze chcą zawiązać spółkę
Chęci przystąpienia do spółki, spośród wszystkich lekarzy TPL, nie wyraża tylko zastępca dyrektora TPL Zbigniew Olesiński. Dyrektor TPL Józef Kostka i burmistrz Marek Gotowala odnoszą się do tych planów przychylnie.
JEDYNY PUBLICZNY
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie może rozstrzygnąć się przyszłość Trzemeszeńskiej Przychodni Lekarskiej. TPL obecnie jest jedynym publicznym zakładem opieki zdrowotnej w województwie wielkopolskim. TPL obsługuje niespełna 13.000 pacjentów. Pięciu lekarzy TPL: Dorota Białek, Rafał Białek, Jan Jara, Edward Załęski i Beata Byttner chcą utworzyć spółkę partnerską i przekształcić Trzemeszeńską Przychodnię Lekarską w Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Chęci przystąpienia do spółki, spośród wszystkich lekarzy TPL nie wyraża tylko zastępca dyrektora TPL Zbigniew Olesiński.
PISMA DO WŁADZ SAMORZĄDOWYCH
W poniedziałek 3 października, lekarze którzy podjęli decyzje o przekształceniu TPL przekazali pismo informujące o ich zamiarach do dyrektora TPL Tadeusza Kostki, burmistrza Marka Gotowały, Rady Miasta oraz do Rady Społecznej TPL. Według wstępnych planów przekształcenia przychodni, w miejsce TPL powstałyby trzy Niepubliczne Zakłady Opieki Zdrowotnej:
* pięciu lekarzy wraz z pięcioma pielęgniarkami praktyki,
* pięć pielęgniarek środowiskowych
* położna środowiskowej.
BEZ ZMIAN DLA PACJENTÓW
W rozmowie z "Pałukami" lekarze chcący przekształcenia przychodni podkreślali, że w powstałej spółce partnerskiej wszyscy lekarze jak i pielęgniarki mieli by równe prawa. Zapewnili także, że pacjenci nie odczuliby żadnych negatywnych zmian, gdyż poziom świadczonych usług medycznych, lekarskich i pielęgniarskich oraz badań diagnostyczno-laboratoryjnych pozostałby na dotychczasowym poziomie. Usługi lekarskie byłyby wykonywane nadal bezpłatnie w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia w pomieszczeniach przychodni. Budynek przychodni nadal byłby własnością gminy.
BYLE NIE PRYWATYZACJA
Jak utrzymują lekarze chcący stworzyć spółkę partnerską, celem przekształceń jest zapobieżenie sprzedaży przychodni w prywatne ręce. Lekarze w rozmowie z nami stwierdzili, że przykłady prywatyzacji niektórych przychodni w Gnieźnie pokazują, że stało się to ze stratą dla pacjentów. Według lekarzy chcących stworzyć spółkę partnerską w sprywatyzowanych przychodniach m.in. ogranicza się ilość zlecanych badań laboratoryjnych, aby ograniczyć koszty a także ogranicza się prawa zatrudnianych lekarzy i pielęgniarek. Lekarze TPL twierdzą, że przychodnia w Trzemesznie byłaby łakomym kąskiem do prywatyzacji tym bardziej, że jak podkreślają, obecny dyrektor Tadeusz Kostka przyczynił się do znacznego wzrostu standardu i wartości przychodni.
DYREKTOR WYRAŻA ZGODĘ
- "Podchodzę do tego z całą życzliwością i wyrażam zgodę" - powiedział "Pałukom" na temat zamierzeń lekarzy przychodni dyrektor TPL Tadeusz Kostka. Dyrektor TPL wyraził także nadzieję, że lekarze chcący stworzyć spółkę partnerską dojdą do porozumienia z doktorem Zbigniewem Olesińskim, gdyż jeśli to się nie uda może to skomplikować plany przekształceń.
- "Dwa podmioty nie będą mogły funkcjonować. Jestem jednak pełen nadziei, że obydwie strony dojdą do porozumienia" - dodaje dyrektor Kostka. Dyrektor TPL stwierdził także w rozmowie z nami, że nie wie skąd biorą się pogłoski o zamiarach sprywatyzowania TPL, gdyż gdyby były takie plany to nie podnoszono by standardu przychodni. Dyrektor Tadeusz Kostka dodał także, iż będzie pracował w TPL tak długo jak będzie tu potrzebny.
BĘDĄ ROZMOWY
Przedwczoraj przedstawiciele lekarzy TPL rozmawiali na temat przekształceń z burmistrzem Markiem Gotowałą. Jak udało nam się dowiedzieć, burmistrz odniósł się przychylnie do tych planów. W najbliższym czasie temat ten będzie omawiany także na posiedzeniu Rady Społecznej przychodni oraz podczas sesji Rady Miasta.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 712 (40/2005)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze