Reklama

Lipowa cała podziurawiona

Tak wygląda ul. Lipowa w Chabsku praktycznie na całej długości. Mieszkańcy mają duże utrapienie z poruszaniem się po niej. Stan drogi pokazuje Andrzej Urbański z synem Sebastianem.

fot. Damian Stawski

Chabsko, ul. Lipowa, dziury, koleiny, błoto, modernizacja
     Lipowa cała podziurawiona
     Mieszkańcy przez półtora roku nie otrzymali od burmistrza odpowiedzi na swój list w sprawie konieczności kapitalnej modernizacji drogi przy ul. Lipowej. - Jak się tą drogą nie jeździ, to nikomu nie przeszkadza - mówi mieszkanka Lucyna Kwiatkowska. Odpowiedzialny za drogi w ratuszu dyrektor Grobelski nie może z nami rozmawiać bez zgody burmistrza. Leszek Duszyński zapowiedział, że remont będzie na wiosnę, ale tylko w ramach bieżącego utrzymania dróg.

     NIE DOSTALI ODPOWIEDZI
     15 grudnia z reporterem Pałuk skontaktowała się jedna z mieszkanek ul. Lipowej w Chabsku, która chciała byśmy na własne oczy zobaczyli fatalny ulicy, przy której mieszka. 18 grudnia spotkaliśmy się z mieszkającym przy przejeździe kolejowym w ciągu ul. Lipowej Andrzejem Urbańskim i jego synem Sebastianem. Zaraz na początek Andrzej Urbański spytał reportera jak wrażenia. Wrażenia były takie, że jadąc drogą samochodem trudno było ominąć jakąkolwiek dziurę, z tego względu, że albo dziury były na całej szerokości drogi, lub po prostu było ich tak dużo obok siebie. Dodatkowo tamtego dnia obawy budziły kałuże - wjeżdżając w dziurę nie było wiadomo, jak bardzo jest głęboka i czy czasami nie ma tak jakiegoś kamienia, który zniszczy podwozie auta.
     - Nie wiem, jak to w ogóle skomentować mam - mówił Andrzej Urbański. Pokazał pismo do burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego wysłane 4 sierpnia 2014 r. przez mieszkańców ul. Lipowej o następującej treści: Zwracamy się z uprzejmą prośbą o naprawienie ulicy Lipowej w Chabsku tj. od pańska Orchowskich do państwa Urbańskich. Ulica, o której mowa jest w bardzo złym stanie - liczne ubytki, koleiny, a po opadach deszczu jak i również w okresie jesienno-zimowym błoto uniemożliwia normalne korzystanie z drogi, którą codziennie dojeżdżamy do pracy, narażając własne samochody na poważne uszkodzenia. Ponadto do niektórych z mieszkańców muszą dotrzeć pielęgniarki środowiskowe na badania i mają problem z pokonaniem tej drogi. Obecny stan drogi naraża nas i nie tylko na kosztowne naprawy samochodów, ale również nie nadaje się do celów rekreacyjnych np. spacery, jazda rowerem itp. ponieważ przemieszczając się ulicą Lipową trudno nie wpaść w jakąkolwiek dziurę. Dodatkowo chcielibyśmy zwrócić uwagę na pobocza drogi porośnięte wysoką trawą, która na zakrętach stanowi niebezpieczeństwo oraz zwęża jezdnię. Biorąc pod uwagę, że gmina Mogilno do tej pory priorytetowo traktowała dobro swoich mieszkańców i tym razem liczymy, iż nasza prośba zostanie w sposób obiektywny zweryfikowana oraz zaspokojona, a ulica Lipowa, o której mowa na stałe wpiszę się w harmonogram prac remontowych nawierzchni w naszym rejonie. Rozwiązaniem dla tej sytuacji byłby gruntowny remont drogi.
     Do dzisiaj na to pismo nie otrzymali odpowiedzi.

Małgorzata Bartecka pokazuje, że droga przy ul. Lipowej w Chabsku niedaleko zjazdu z drogi powiatowej jest praktycznie nieprzejezdna przez dziury. Obok jej mąż, Józef Bartecki. fot. Damian Stawski

     WŁADZA TAM NIE MIESZKA
     Andrzej Urbański podkreśla, że ul. Lipowa została zapomniana przez władze Mogilna, a urzędnicy w rozmowach z mieszkańcami zasłaniają się brakiem pieniędzy. - Pani w biurze mówi, że nie ma pieniędzy. Kiedyś, jak była pani Bartecka w Urzędzie, to było inaczej. Za kadencji tego pana to droga jeszcze chyba robiona nie była - mówił mieszkaniec o staraniach burmistrza. Po chwili namysłu dodaje jednak, że być może myli się i droga była robiona jakieś 4-5 lat temu.
     Jak podkreślał, przy tej ulicy rodzina Urbańskich i rodzina Barteckich mieszkają najdłużej. Dodatkowo coraz więcej ludzi wybudowało się przy tej ulicy. Na innych ulicach w Chabsku przeważnie położony jest asfalt. O tym też marzą teraz mieszkańcy ul. Lipowej. Co ciekawe, na ulicach wcześniej wykonanych bywa, że znajdują się tylko trzy numery domów. Tutaj jest już ich około 11. To też, jak mówił Andrzej Urbański pomaga się tłumaczyć władzom.  - Tłumaczą się, że ciężki sprzęt tak tą drogę zniszczył - mówił mieszkaniec.
     Reporter w towarzystwie Andrzeja Urbańskiego udał się również do rodziny Barteckich.
     - Panie, nie idzie ujechać, pieszo nawet nie idzie - tłumaczy Józef Bartecki. Z kolei jego żona zwróciła uwagę na to, że mieszkańcy drogę gruntową robią we własnym zakresie, jednak nie są w stanie zrobić jej w całości od zjazdu z drogi powiatowej w Chabsku. - Co idzie to sami robimy - mówił Małgorzata Bartecka. - To wszystko jest zapomniane - mówił z kolei Andrzej Urbański.
     Po rozmowach z długoletnimi mieszkańcami, rozmawialiśmy także z kimś, kto niedawno wybudował się na ul. Lipowej. - Jak się jedzie, to trzeba uważać, żeby podwozia nie urwać - mówi Lucyna Kwiatkowska. Jak twierdzi, władzom Mogilna stan tej drogi nie przeszkadza z prostego względu. - Jak się tą drogą nie jeździ, to nikomu nie przeszkadza - mówi. Zwracała też uwagę na gigantyczne kałuże. - Niedługo to ponton będzie potrzebny - śmieje się.
     NIE MOGĄ, NIE CHCĄ
     18 grudnia chcieliśmy porozmawiać na ten temat z dyrektorem odpowiedzialnym w ratuszu za drogi, Arkadiuszem Grobelskim. Nasz reporter pytał czy mógłby zabrać chwilę dyrektorowi odnośnie drogi w Chabsku. - Teoretycznie to mógłbym coś powiedzieć, ale dyspozycję do udzielania informacji wydaje burmistrz, wiceburmistrz lub sekretarz - mówi dyrektor Grobelski. Przed świętami rozmowny nie był też sam burmistrz. Gdy reporter wybrał numer burmistrza Duszyńskiego, ten po pierwszym sygnale natychmiast połączenie odrzucił i już nie oddzwonił
     Jak sprawdziliśmy, w zaproponowanym przez burmistrza Duszyńskiego i przyjętym przez radnych budżecie na 2016 r. ul. Lipowej w Chabsku nie ma uwzględnionej do modernizacji. Jedyna ulicą i drogą w tej części gminy, gdzie będzie wykonywany za 18.000 zł projekt jej modernizacji jest ul. Leśnych Skrzatów w Stawiskach.
     21 grudnia spotkaliśmy burmistrza na sesji Rady Powiatu. Powiedział nam, że na ul. Lipowej będzie na wiosnę remont, ale tylko w ramach bieżącego utrzymania dróg.

Reklama

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1245 (51/2015)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości