Muzyka "Los Eternitos" to mocne, rockowe granie w starym stylu - bez kompromisów i komercyjnych kalkulacji. Inspiracją dla Sławka Superczyńskiego od zawsze była "Metallica", jednak własny styl zespołu wykształcił się naturalnie, poprzez doświadczenia i osobiste przeżycia jego członków.
Na mogileńskiej scenie muzycznej pojawił się nowy zespół - Los Eternitos. Grupę założyli Sławomir Superczyński i Ryszard Rożek. Muzycy poznali się we wrześniu 2022 roku dzięki wspólnej pasji oraz dzięki udostępnianiu przez Sławomira swoich utworów na mediach społecznościowych.
- Tworzyłem utwory sam w domu, wrzucałem je do sieci. Ryszard napisał do mnie, że chciałby zaśpiewać do jednego z nich. Tak się poznaliśmy i podjęliśmy decyzję o założeniu zespołu - wspomina Sławek.
Pierwszym efektem ich współpracy był utwór 5 stów. Piosenka stała się nie tylko początkiem muzycznej przygody, ale i tytułem debiutanckiej płyty. Dynamiczne tempo pracy i wzajemne zrozumienie muzyków utwierdziły ich w przekonaniu, że warto kontynuować tę współpracę.
Wkrótce skład Los Eternitos powiększył się o kolejnych muzyków: basistę Damiana Sergiela z Bydgoszczy oraz Emila Pućkę (perkusja) i Krzysztofa Dworka (gitara, harmonijka), związanych również z zespołem Ostatni Worek Cementu. Co ciekawe, większość obecnego składu Los Eternitos wywodzi się właśnie z tego gnieźnieńskiego zespołu, co nadaje grupie ciekawy, mieszany charakter.
Muzyka Los Eternitos to mocne, rockowe granie w starym stylu - bez kompromisów i komercyjnych kalkulacji. Inspiracją dla Sławka od zawsze była Metallica, jednak własny styl zespołu wykształcił się naturalnie, poprzez doświadczenia i osobiste przeżycia jego członków. - Każdy gitarzysta gra inaczej i choć wpływy innych zespołów słychać, tworzymy własny charakter - podkreśla Sławomir Superczyński.
15 lutego 2025 roku Los Eternitos zagrali swój pierwszy koncert w Pubie Dziupla w Gnieźnie. Występ miał charakter charytatywny - dochód przeznaczono na pomoc dla Maji i Adasia. Dla zespołu był to wyjątkowy moment. - Kiedy dostałem kwiaty od dzieci, naprawdę się wzruszyłem. Dla takich chwil warto grać. Dobro, które dajesz kiedyś wróci - wspomina Sławek.
Muzycy podkreślają, że Los Eternitos powstało z potrzeby serca, nie dla zysków czy popularności. - Nie gramy dla pieniędzy. Gramy, bo lubimy. I jeśli przy okazji możemy komuś pomóc, tym bardziej chcemy to robić - mówią.
Obecnie Los Eternitos pracują nad nowymi utworami i planują kolejne koncerty. Najbliższy występ odbędzie się podczas Zlotfest Broda i Tatuaż 2025 im. Pawła Malca, który zaplanowano na 27–29 czerwca w Ośrodku Camping Czaplinek w Czaplinku.
Chociaż zdają sobie sprawę z trudności, jakie napotykają zespoły niezależne, nie tracą zapału. Ich celem jest tworzenie szczerej, autentycznej muzyki - dla siebie i dla tych, którzy potrafią ją docenić.
W opinii słuchaczy, Los Eternitos to zespół oferujący mocne rockowe riffy, niebanalne teksty, charakterystyczny wokal oraz solidną sekcję rytmiczną. Ich muzyka przypomina o czasach, gdy autentyczność była w muzyce najważniejsza - i zdobywa uznanie zarówno starszej, jak i młodszej publiczności.
Sebastian Lachowicz
Zdjęcia: Emil Kupiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze