Reklama

Los kasjerki i skarbnik w rękach prokuratury

Afera finansowa w mogileńskim ratuszu
     Los kasjerki i skarbnik w rękach prokuratury
     Ostateczna kwota nieprawidłowości w kasie ratusza to 162.120,91 zł. W najbliższych dniach można spodziewać się decyzji prokuratury wobec kasjerki Anny G. z Mogilna i skarbnik gminy Emilii G. z Procynia.

     W ubiegłą środę 17 sierpnia funkcjonariusze mogileńskiej komendy zakończyli czynności w sprawie prokuratorskiego śledztwa odnośnie przywłaszczenia pieniędzy w kasie wydziału finansowego mogileńskiego ratusza. Cały pakiet dokumentów wraz z wnioskami trafił do Prokuratury Rejonowej w Mogilnie.
     Jak powiedziała nam wczoraj szefowa prokuratury Rita Kubiak, to ona osobiście zajmuje się tą sprawą.
     - W tej chwili nie potrafię jeszcze powiedzieć, jakie będą moje decyzje - mówi reporterowi Pałuk. Stwierdza, że cały materiał analizuje i albo będą postawione konkretnym osobom zarzuty, albo materiał zostanie jeszcze cofnięty policji do konkretnego uzupełnienia.
     Ostateczna kwota nieprawidłowości, jakie stwierdzono w kasie ratusza w latach 2005-2011 to kwota 162.120,91 zł. Składają się na nią między innymi następujące elementy: podatek od nieruchomości - 66.637 zł, opłata skarbowa - 21.708 zł, opłata skarbowa z tytułu sprowadzonych z zagranicy aut - 35.650 zł, opłata za zezwolenie na sprzedaż alkoholu - 24.529,61 zł, opłaty skarbowe wykorzystane w starostwie powiatowym w Mogilnie (np. opłata za pozwolenie na budowę) - 3.036,30 zł, puste storna księgowe - 642 zł oraz inne opłaty 74 zł.
     Przypomnijmy, że jest to efekt pracy informatyków z Ośrodka Informatyki w Bydgoszczy, Centrum Edukacji sp. z o.o. Przygotowali oni wydruki storn księgowych (wszystkie cofane operacje w programie księgowym), na podstawie których pracownicy Wydziału Finansowego porównywali je i analizowali z materiałami źródłowymi.
     Burmistrz Leszek Duszyński powiedział nam, że w sprawie tak zwanych pustych storn, gmina zwróciła się jeszcze o pomoc do Info-System Groszek w Legionowie. Chodzi o to, by uzyskać informacje co konkretnie kryje się pod pustymi stornami, jakie opłaty, względnie podatki.
     Przypomnijmy, z kasjerka Anna G. z Mogilna za zgodą burmistrza odeszła z pracy 21 czerwca. 14 lipca przysłała list do burmistrza Duszyńskiego, w którym całą winę za nieprawidłowości finansowe wydziału wzięła na siebie. Wyjaśniła, że wykorzystała przy kradzieży pieniędzy lukę w oprogramowaniu, jakie stosowane było w kasie.
     Także 14 lipca z pracy na stanowisku skarbnika gminy rezygnację złożyła Emilia G. z Procynia. Decyzję na piśmie motywowała względami osobistymi. Jednak zgodę na ewentualne odwołanie skarbnik gminy musi wyrazić w głosowaniu Rada Miejska. Przypomnijmy, że w 2008 r. skarbnik Emilia G. zataiła przed burmistrzem Leszkiem Duszyńskim nadużycia na skalę - jak sama twierdzi - około 20.000 zł, których dopuściła się Anna G. Dotyczyły one pieniędzy pochodzących z podatku drogowego. Skarbnik przyznała się do tego burmistrzowi 5 lipca na piśmie, gdy zażądał od niej wyjaśnień.
     Z naszych informacji wynika, że bardzo prawdopodobne jest postawienie zarzutów prokuratorskich kasjerce, jak i pani skarbnik. Kasjerka Anna G. usłyszałaby wtedy zarzut przywłaszczenia pieniędzy, natomiast skarbnik Emilia G. przekroczenia uprawnień służbowych, czyli zarzut z artykułu 231 Kodeksu Karnego.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1019 (34/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości