Takie napisy STOP pojawiły się w ostatnich dniach na nawierzchni drogi powiatowej (ul. Niezłomnych) przy skrzyżowaniu z obwodnicą Mogilna. Na zdjęciu pracownicy firmy „Inter-Mal” przenoszę szablon znaku „STOP” na drugą stronę skrzyżowania, od strony Dąbrówki i Szczeglina. fot. Joanna Świetnicka
Mogilno, obwodnica, kierowca, stop, skrzyżowanie
Malowane znaki STOP, progi akustyczne, światła ledowe
Starosta Tomasz Barczak podjął cztery działania, by uczynić skrzyżowanie drogi powiatowej - ul. Niezłomnych z gminną obwodnicą bardziej bezpiecznym. Zmieniło się niewiele - policja znowu wręczyła kilkanaście mandatów za wymuszanie pierwszeństwa i niezatrzymywanie się kierowców na widok znaku STOP.
W środę (31 sierpnia) na skrzyżowaniu drogi powiatowej z obwodnicą montowane były na przedłużeniu znaków STOP światła ledowe fot. Joanna Świetnicka Zarządcą skrzyżowania drogi powiatowej (ul. Niezłomnych) w kierunku Dąbrówki z drogą gminną, jaką jest wschodnia obwodnica Mogilna, jest starosta mogileński Tomasz Barczak. W jego imieniu wszystkie prace na drogach powiatowych wykonuje Zarząd Dróg Powiatowych.
Pozwolenie na użytkowanie obwodnicy gmina Mogilno uzyskała 5 lipca. Po otwarciu obwodnicy 18 lipca kierowcy jadący ul. Niezłomnych od strony Mogilna i z kierunku Dąbrówki czy Szczeglina w stronę Mogilna nie reagowali na prawidłowo oznakowane skrzyżowanie, nie zatrzymywali się przed znakiem STOP, tylko wymuszali pierwszeństwo przejazdu na pełnej szybkości pokonując skrzyżowanie.
Policjanci nałożyli przy skrzyżowaniu w pierwszym tygodniu funkcjonowania obwodnicy 12 mandatów i wielu kierowców pouczyli. Nie pozwoliło to jednak uniknąć 23 lipca śmiertelnego wypadku 36-letniego mieszkańca Świerkówca Michała Ż. Wymusił on pierwszeństwo przejazdu i na skrzyżowaniu jego vvw passat został uderzony przez prawidłowo jadącego obwodnicą kierowcę mercedesa benza. O wypadku pisaliśmy w poprzednim numerze Pałuk.
Po tym zdarzeniu starosta Tomasz Barczak podjął cztery konkretne działania, które miały zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników tego skrzyżowania.
24 lipca pracownicy firmy mogileńskiej Inter-Mal Grzegorza Januchowskiego wykonali w poprzek jezdni z masy chemoutwardzalnej trzy czerwone progi akustyczne (w odstępach około 30 m). Wszystko po to, żeby kierowca najeżdżając na nie odczuł, że zbliża się do miejsca niebezpiecznego. W celu poprawy widoczności znaku STOP przestawione też zostały - bliżej pola - znaki drogowe oraz tablica informacyjna z pasami rozdziałów. Trzecie zadanie to wyrysowanie na jezdni od strony Mogilna i od strony Dąbrówki olbrzymich napisów STOP koloru białego (po dwóch z każdej ze stron).
Ostatnim z zaplanowanych działań było zamontowanie wczoraj, w środę - nad znakami STOP - ledowych świateł wczesnego ostrzegania, które zasilane będą baterią słoneczną.
Te prace zlecono także firmie Inter-Mal.
Zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego mogileńskiej komendy kom. Tomasz Rybczyński, powiedział nam, że pomimo dodatkowych ostrzeżeń wykonanych przy skrzyżowaniu, Policja znowu w minionym tygodniu wręczyła kolejnych kilkanaście mandatów za przejechanie skrzyżowania i nie zatrzymanie się na znaku STOP.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1120 (31/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze