Reklama

Małżeństwa świętowały Złote i Diamentowe Gody

Pięć par małżeńskich z gminy Strzelno obchodziło Złote Gody, a jedna para małżeńska obchodziła Diamentowe Gody. Jaka jest ich recepta na udany związek? Kochać się i zawsze pamiętać, że najważniejsze jest zaufanie i wyrozumiałość.

12 grudnia w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Strzelnie gościły pary małżeńskie, które ponad pół wieku temu z przekonaniem wypowiedziały sakramentalne tak. Na uroczystości pojawili się jubilaci, którzy związek małżeński zawarli w 1973 roku. W gronie szczęśliwych i wzruszonych par znaleźli się: Wanda i Szczepan Nowakowie z Bronisławia, Halina i Andrzej Kaźmierczakowie ze Strzelna, Stefania i Henryk Strancowie z Młynów, Barbara i Jan Szparagowscy z Ostrowa, Teresa i Andrzej Stankowie z Młynic. Wśród świętujący par byli też Jadwiga i Marian Kwiecińscy ze Strzelna Klasztornego, którzy w tym roku obchodzą jubileusz 60-lecia pożycia małżeńskiego.

Po 50 latach małżeństwa, za wytrwałość i wspaniały przykład dla młodych ludzi jubilaci zostali uhonorowani medalami prezydenta Rzeczpospolitej Polski. Odebrali nie tylko szczere życzenia i kwiaty, ale także okolicznościowe grawertony ufundowane przez burmistrza Strzelna Dariusza Chudzińskiego. Natomiast diamentowi jubilaci otrzymali kwiaty, okolicznościowy adres i pamiątkowy grawerton.

Reklama

Przybyli na uroczystość jubilaci dziękowali nawet za te najtrudniejsze chwile swego życia i kolejny raz, podobnie jak pół wieku temu przyrzekali sobie miłość, wierność i wsparcie w każdej chwili życia. Uroczystość rozpoczęła kierownik USC Joanna Stranc, która zaznaczyła, że 50. i 60. rocznica zawarcia związku małżeńskiego, to niezwykle piękna uroczystość. - Miło jest nam zawsze gościć dostojnych Jubilatów, bez względu na ich staż małżeński, czy to jest 50., 60., czy nawet 65. rocznica zawarcia związku małżeńskiego. Ja zawsze staję przed nie lada dylematem. Jakie słowa są w stanie zobrazować 50-letnią, czy 60-letnią drogę, którą wspólnie przeżyliście, by doczekać tak pięknego jubileuszu. Bo przecież trudno uwierzyć, że była to droga usłana tylko różami, bo to zdarza się niezwykle rzadko. Wróćmy na chwilę do tych młodzieńczych lat, kiedy niejeden z was mógłby potwierdzić, jak pełni zapału, radości, szczęścia, uśmiechu, a przede wszystkim gorącego serca i nadziei wstępowaliście w związek małżeński. Stając przed ponad pół wiekiem przed urzędnikiem Stanu Cywilnego w obecności świadków przyrzekaliście sobie, że uczynicie wszystko, aby wasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe. Przepełnieni miłością, radością oraz szczęściem, a przede wszystkim pełni zaufania powiedzieliście sobie wzajemnie słowo „tak” i wymieniliście obrączki, jako symbol łączącego was związku, a dzisiaj świętujecie tak zacny jubileusz - mówiła Joanna Stranc. Następnie małżonkowie podając sobie prawe ręce złożyli wzajemne podziękowania za zgodne, szczęśliwe i trwałe małżeństwo.

 

Reklama

Pary małżeńskie swoje jubileusze świętowały wraz z rodzinami i władzami miasta fot. Magdalena Lachowicz

 

Z życzeniami wystąpił również burmistrz Dariusz Chudziński, który pogratulował jubilatom długich lat wspólnego życia, życzył wszystkim parom zdrowia, wszelkiej pomyślności, pogody ducha i doczekania następnych pięknych jubileuszy. - Jest to dla mnie zaszczyt, że mogę dzisiaj złożyć wam życzenia zdrowia, bo to jest w tym wieku najważniejsze, uśmiechu i obyśmy się za 10 lat znowu tutaj spotkali. To będzie taki największy prezent, nawet, gdy jako zwykły człowiek miałbym tutaj przyjść i usiąść z wami, bo przecież wszyscy się znamy, jesteście moimi znajomymi, przyjaciółmi nawet. To dla mnie wielki zaszczyt móc być tutaj z wami. Dziękuję wam serdecznie za to, że jesteście ze mną - mówił burmistrz Chudziński. Do życzeń dołączyła też wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Emilia Walkowiak wręczając jubilatom listy gratulacyjne oraz kwiaty, a także przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Dubicki, który obdarował jubilatów okolicznościowymi grawertonami. - Znamy się tutaj wszyscy, jak tutaj w Strzelnie urodzeni, czy wychowani. Ja wam bardzo gratuluję, bo doczekać takiego jubileuszu, to jest przepiękna rzecz. Życzę wam, żebyście tak dalej, razem, trzymając się za ręce szli przez dalsze lata życia. Rodzinom gratuluję takich rodziców i jak zawsze powtarzam - pamiętajcie o nich wtedy, kiedy najbardziej będą potrzebować od was pomocy. Kiedy trzeba będzie podać im szklankę wody, bądźcie przy nich, bo dzisiaj są piękni, wspaniali i jeszcze młodzi, ale pamiętajcie o nich zawsze, przychodźcie do nich, dzielcie się swoimi radościami i smutkami także. Wszystkiego najlepszego dla was wszystkich kochani - mówiła Emilia Walkowiak. W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia władze miasta skierowały do Jubilatów i ich rodzin świąteczne życzenia. Z tej okazji burmistrz na ręce Jubilatów przekazał wydaną książkę Opowieść Wigilijna. Następnie przy symbolicznej lampce szampana odśpiewano jubilatom Sto lat. Przy jubileuszowym torcie ufundowanym przez Urząd Miejski oraz kawie i muzyce, którą grając na keyboardzie i śpiewając piosenki z lat młodości Jubilatów zapewnił Maciej Leszczyński, dostojne pary małżeńskie opowiadały o tym, jak przeżyły ten bardzo długi okres, który ich zdaniem nie zawsze usłany był różami, a często okraszony zmęczeniem, jednak bardzo szczęśliwy. Dla Jubilatów z programem artystycznym wystąpili także uczniowie klasy IIb Szkoły Podstawowej im. Jana Dałkowskiego w Strzelnie: Julia Jaworska, Zuzanna Dalewska, Zofia Parada, Wanessa Kurant, Anna Świątkowska, Anastazja Krasnoshchok, Magdalena Holak, Angelika Kozłowska, Wiktoria Walkowska, Iga Dziewulska, Hanna Krok, Natan Szatkiewicz, Miłosz Wegner, Piotr Nowakowski, Oliwier Grodziski przygotowani przez wychowawczynię Patrycję Lewandowską.

Reklama

Jaka jest zatem recepta na długowieczne szczęście we dwoje? Odpowiedź była jedna, że nie istnieje recepta na małżeństwo doskonałe. Zdaniem Jubilatów prawdziwa miłość, wzajemne poszanowanie, dobry humor i odrobina małżeńskiej niezgody, to czynniki wpływające na wspólne przeżycie długich lat.

 

Wanda i Szczepan Nowakowie z Bronisławia

Poznali się na prywatce w Czerniaku (gm. Mogilno). Ślub cywilny zawarli 17 lutego 1973 roku w Gębicach, a kościelny tego samego dania w kościele parafialnym w Kwieciszewie. - Śniegu było wtedy po kolana - wspominał pan Szczepan. Małżeństwo zamieszkało w Bronisławiu. Pan Szczepan pracował w latach 1967-1988 w Krochmalni w Bronisławiu, a potem aż do przejścia w 2012 roku na emeryturę pracował w Piecobudowie w Bydgoszczy, najpierw w warsztatach na Osowej Górze, a później przy budowie kominów. Pani Wanda pracowała sezonowo, a na stałe zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci. Małżeństwo wychowało 4 dzieci: Marzenę, Andrzeja, Annę i Krzysztofa. Doczekali się 7 wnucząt: Szymona, Patrycji, Jakuba, Oliwii, Michała, Zuzanny, Kacpra. Małżonkowie spytani przez nas o receptę na trwały związek odpowiedzieli zgodnie, że jeśli jest zdrowie, to jest wszystko. - Małżeństwo musi opierać się też na szacunku i szczerości. Związek dwojga ludzi trzeba pielęgnować, trzeba ze sobą przebywać i się wzajemnie szanować. Może uda nam się w zdrowiu doczekać 55 lat - usłyszeliśmy.

Reklama

 

Wanda i Szczepan Nowakowie z rodziną, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Halina i Andrzej Kaźmierczakowie ze Strzelna

Pani Halina pochodzi z Chodeczy, a pan Andrzej jest rodowitym strzelnianinem. Poznali się na dworcu we Włocławku, gdy pan Andrzej był w wojsku, a pani Halina uczęszczała do szkoły. Spotykali się dwa lata, po czym zawarli związek małżeński. 22 kwietnia 1973 roku ślubowali w USC i kościele w Chodeczy. Po ślubie zamieszkali wspólnie w Strzelnie i tutaj mieszkają od 50 lat. Pani pracowała w sklepie PSS Społem w Strzelnie, a pan najpierw w PGR w Strzelnie, a później w Janikowskich Zakładach Sodowych w Janikowie. Małżeństwo wychowało dwóch synów: Tomasza i Ireneusza. Doczekali się 3 wnuczek: Nadii, Agaty i Kingi. Wspólne pożycie małżeńskie ich zdaniem powinno opierać się na szacunku i wierności. - Trzeba cały czas okazywać sobie miłość i wspierać się szczególnie w chorobie - powiedzieli małżonkowie.

Reklama

 

Halina i Andrzej Kaźmierczakowie z rodziną, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Stefania i Henryk Strancowie z Młynów

Pani Stefania pochodzi z Proszysk (gm. Jeziora Wielkie), a pan Henryk z Młynów. Poznali się na zabawie we Wronowych. Ślub cywilny zawarli 22 kwietnia 1973 roku w Jeziorach Wielkich, a ślub kościelny tego samego dnia w kościele parafialnym we Wronowych. Po ślubie wspólnie zamieszkali w Młynach. Pan Henryk po wojsku rozpoczął pracę w FAT w Strzelnie i tam pracował aż do emerytury, pani Stefania zajmowała się domem. Małżeństwo wychowało dwoje dzieci: Renatę i Rafała. Doczekali się 4 wnucząt: Jakuba, Angeliki, Mateusza i Amelii. Są szczęśliwymi pradziadkami dla Martyny, Nadii, Gabriela i Nikodema. W małżeństwie bardzo ważna jest wyrozumiałość, zgoda i szacunek. - Problemy zawsze jakieś były i będą, ale trzeba umieć je razem rozwiązywać - powiedziała pani Stefania. A pan Henryk dodał: - Trzeba mieć ogromne szczęście w życiu, żeby trafić na taką drugą połowę, z którą bez względu na wszystko jest się spełnionym. Ja na taką trafiłem i jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym jeszcze tutaj z żoną przyjść za 10 lat, na 60. rocznicę ślubu - dodał wzruszony pan Henryk.

Reklama

 

Stefania i Henryk Strancowie z rodziną, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Barbara i Jan Szparagowscy z Ostrowa

Pani Barbara pochodzi z Nowej Wsi (gm. Jeziora Wielkie), pan Jan z Ostrowa. Poznali się na zabawie tanecznej we Wronowych. - W tamtym czasie wiejskie potańcówki były w modzie, a wszyscy bardzo chętnie jeździli na zabawy właśnie do Wronowych, tam bliżej się poznaliśmy. Wcześniej spotykaliśmy się w autobusie, gdy dojeżdżaliśmy do pracy - opowiada pani Barbara. Pobrali się 28 kwietnia 1973 roku w USC w Strzelnie i tego samego dnia zawarli związek małżeński w kościele parafialnym w Ostrowie. Po ślubie zamieszkali w Ostrowie, gdzie własnymi rękoma wybudowali dom. Pani Barbara pracowała najpierw w GS w Strzelnie, a później w Rejonie Dróg Publicznych Mogilno, w bazie Strzelno i Wronowy. Pan Jan pracował w Zakładach Meblowych w Strzelnie i jako pracownik cywilny w zawodzie stolarza w Jednostce Wojskowej w Inowrocławiu. Małżeństwo wychowało 2 dzieci: Małgorzatę i Macieja. Doczekali się 4 wnucząt: Klaudii, Martyny, Moniki i Mikołaja. Są szczęśliwymi pradziadkami dla Blanki. Oboje przebywają na emeryturze. Pan Jan udziela się społecznie w Radzie Sołeckiej i miejscowej jednostce OSP. - W życiu różnie bywa, musi być dobrze i czasami źle. Czasami trzeba się pokłócić, żeby potem mieć powód do godzenia się. Wszystkiego musi być po trochu. Jednak wzajemny szacunek i wyrozumiałość jest bardzo ważne w związku. Ciężka praca też uszlachetnia. My oboje pracowaliśmy i mieliśmy to szczęście, że rodzice pomagali nam w wychowywaniu dzieci. Miłość w związku jest cały czas, tylko trzeba pamiętać ją pielęgnować - powiedzieli nam małżonkowie.

Reklama

 

Barbara i Jan Szparagowscy z wnuczkami, sołtysem Ostrowa Janem Lewandowskim, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Teresa i Andrzej Stankowie z Młynic

Pani Teresa pochodzi ze Strzelna Klasztornego, a pan Andrzej z Młynic. Poznali się na zabawie tanecznej w szkole w Strzelnie. Spotykali się 2 lata. 28 kwietnia 1973 roku zawarli związek małżeński. Najpierw w USC w Strzelnie, a potem kościelny w strzeleńskiej bazylice. Po ślubie wspólnie zamieszkali w rodzinnym domu pana Andrzeja w Młynicach. Oboje pracowali w gospodarstwie. Małżeństwo wychowało 4 dzieci: Annę, Aurelię, Tomasza i Roberta. Doczekali się 9 wnucząt: Jakuba, Dawida, Macieja, Sebastiana, Marty, Weroniki, Leny, Julii, Aleksandry. W związku - zdaniem państwa Stanków - bardzo ważny jest wzajemny szacunek, miłość, wierność i szczerość. - Cuda jednak się zdarzają - podsumował przeżyte wspólnie 50 lat pan Andrzej.

Reklama

 

Teresa i Andrzej Stankowie z rodziną, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Jadwiga i Marian Kwiecińscy ze Strzelna Klasztornego

Państwo Kwiecińscy świętowali Diamentowe Gody. Pani Jadwiga mieszka tu od urodzenia, a pan Stefan pochodzi z Lubelszczyzny. Sprowadził się do Strzelna Klasztornego, gdy jego rodzice kupili tam gospodarstwo. Wtedy przyszli małżonkowie mieszkali w jednej wiosce, nawet w jednym domu, ich mieszkania dzielił wspólny korytarz. Zaiskrzyło między nimi podczas wiejskiej zabawy. Wzajemną miłość przypieczętowali zawarciem związku małżeńskiego. Najpierw 14 grudnia 1963 r. w USC w Strzelnie, a później 26 grudnia 1963 r. przed ołtarzem w rodzinnej parafii w Stodołach. Od chwili ślubu pracowali wspólnie w gospodarstwie po rodzicach pani Jadwigi. Później gospodarstwo przepisali synowi i obecnie z nim mieszkają. Wychowali 2 dzieci: córkę Olę i syna Wiesława. Doczekali się 4 wnucząt: Sylwii, Karoliny, Pawła i Bartosza. Małżonkowie spytani przez nas o receptę na przeżycie wspólnie tylu lat, odpowiedzieli bez zastanowienia, że związek musi opierać się przede wszystkim na zgodzie i zrozumieniu. - Różnie w naszym małżeństwie bywało, ale nie ma ludzi doskonałych. Raz w naszym związku słońce świeciło, raz padał deszcz. Ludzie mówią, że jak jest zdrowie w małżeństwie, to jest wszystko. Ja dodam, że w małżeństwie musi też być zgoda i zrozumienie - powiedziała pani Jadwiga. Pan Marian dodał natomiast, że związek uszlachetnia też ciężka praca.

Reklama

 

Jadwiga i Marian Kwiecińscy obchodzili Diamentowe Gody. Na zdjęciu z synem Wiesławem, burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Emilią Walkowiak i kierowniczką USC Joanną Stranc fot. Magdalena Lachowicz

 

Magdalena Lachowicz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości