Gmina Jeziora Wielkie, wójt, umowy, wiatraki
Miejsce na 13 wiatraków
Studium uwarunkowań ma być ukończone w czerwcu 2013 r., i jak zapewnia wójt Woźniakowski pierwsze umowy na usytuowanie wiatraków będą podpisywane w lipcu.
W gminie Jeziora Wielkie ukończono pierwszy etap prac polegających na opracowaniu Zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego gminy. Wyznaczonych zostało 8 stref, obejmujących przemysł, handel, usługi, wypoczynek, rolnictwo, itd. Jest też wyznaczony teren, gdzie będzie można budować wiatraki, jest to pas południowej części gminy, okolicy: Siedlimowa, Lenartowa, Woli Kożuszkowej i Wójcina.
Podczas styczniowej sesji radny Waldemar Ciesielczyk pytał wójta, czy zapadły już jakieś konkretne decyzje w sprawie elektrowni wiatrowych na terenie gminy.
Wójt stwierdził, że dobrze iż temat ten został wywołany, gdyż wójt miał w zamiarze ostrzec mieszkańców przed jedną z konińskich firm, aby mieszkańcy nie podpisywali z nią żadnych umów.
- Umowy na elektrownie wiatrowe będą podpisywane wówczas, gdy, ja powiem, że można i z kim - mówił wójt Woźniakowski. W tym momencie powiedział o niepokojących informacjach, które do niego docierają. - Firma z Konina, która chce podpisywać umowy z rolnikami zajmuje się po prostu handlem nieruchomościami i mam tu obawy, żeby nie było tak, że wydzierżawiacie ziemię i nie macie z tego nic. Byłem dociekliwy i każde spotkanie z tą firmą nasuwało mi pewne wątpliwości i taką decyzję podjąłem - dodał wójt.
Poinformował również, że gmina prowadzi rozmowy z dwiema firmami, które zajmują się wyłącznie budową elektrowni wiatrowych. Jedna firma jest z Inowrocławia, a druga z Kalisza.
- Moim obowiązkiem jest również czuwanie nad bezpieczeństwem mieszkańców. Rozmowy trwają, elektrownie będą i proszę się nie martwić - tłumaczył wójt Woźniakowski.
Radny Jerzy Burzyński pytał wójta, kiedy inwestycja związana z budową wiatraków ma być orientacyjnie wykonana, i czy jest na to przyzwolenie społeczne.
- Nie wracajmy do tego, jak byliśmy straszeni, że pan marszałek Kurzawa jest wielkim przeciwnikiem budowy elektrowni wiatrowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Tylko o dziwo, że na terenie naszego województwa jest najwięcej elektrowni wiatrowych w Polsce. 406 elektrowni wiatrowych już stoi na terenie naszego województwa. Pan marszałek Kurzawa, żebyście w pełni zdawali sobie sprawę nie ma głosu decydującego, ma tylko głos opiniujący w tej sprawie. My, jako gmina wydajemy warunki zabudowy - tłumaczył wójt Woźniakowski.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1095 (6/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze