Reklama

Mieszkańcy boją się inwazji gryzoni i insektów

Sołectwo, Proszyska, Budy, Radunek, inwestycja, mieszkańcy
     Mieszkańcy boją się inwazji gryzoni i insektów
     Wójt Zbysław Woźniakowski przychylnie odnosi się do ulokowania w Kuśnierzu inwestycji zakładu odpadów segregowanych włoskich firm Bra Servizi Gruppo Piumatti oraz Ecofar z Turynu. Obawy mieszkańców w pełni popiera stowarzyszenie Eko-Przyjezierze. Wójt uspokaja, że są to wstępne rozmowy i żadnych decyzji jeszcze nie podjęto.

     Podczas komisji Rady Gminy w Jeziorach Wielkich 15 października przewodniczący Rady Gminy Dariusz Ciesielczyk (PiS) przedstawił zebranym listy, które trafiły do niego od mieszkańców gminy. Mieszkańcy trzech sołectw nie podzielają entuzjazmu wójta co do inwestycji w sprawie odpadów segregowanych przy DK nr 25 obok lasu w Kuśnierzu.
     Podczas ostatniej sesji Rady Gminy radni zgodzili się, by gmina przejęła od Agencji Rynku Rolnego działki, które posłużą na poszerzenie polnej obecnie drogi dojazdowej do przyszłych terenów inwestycyjnych. Na 15 ha swój zakład mają wybudować włoscy inwestorzy z firm Bra Servizi Gruppo Piumatti oraz Ecofar z Turynu i przerabiać tam odpady segregowane. Wójt Zbysław Woźniakowski mówił wtedy, że od strony ekologicznej również nie ma obaw. Opony, które miałyby też tam trafiać do zakładu, miałyby zostać mielone, a więc nie zagrażałyby środowisku.
     Inaczej niż wójt uważają jednak mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się tej inwestycji wskazując właśnie na zagrożenie zanieczyszczania środowiska, a przy tym ich zdrowia przez inwazję gryzoni i insektów. Uważają, że decyzja powinna być najpierw przedyskutowana właśnie z mieszkańcami.
     Pismo o poniższej treści z 12 października napisali mieszkańcy sołectwa Proszyska:
     My niżej podpisani mieszkańcy sołectwa Proszyska wyrażamy protest przeciwko planowanej budowie zakładu, zajmującego się segregacją odpadów komunalnych, a mającego mieć lokalizację przy drodze krajowej nr 25. Z medialnych doniesień dowiedzieliśmy się o przychylnym nastawieniu Pana Wójta do budowy w/w obiektu. Sądzimy, iż inwestycja ta, negatywnie wpłynie na nasze środowisko. Obawiamy się inwazji gryzoni i insektów w obrębie inwestycji, a również istnieją obawy skażenia środowiska różnego rodzaju środkami żrącymi i materiałami promieniotwórczymi. Pan Wójt nie jest w stanie zagwarantować nam, że do takich sytuacji nie dojdzie. Boimy się o nasze gospodarstwa domowe, zdrowie nasze i naszych rodzin. Nadmieniamy, że włodarze sąsiadujących gmin (Mogilno i Trzemeszno) „odprawili z kwitkiem” inwestora. Widocznie zdali sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie za sobą ta inwestycja. Zadziwia nas nie przemyślana, a przede wszystkim nie skonsultowana ze społeczeństwem decyzja pana wójta.
     Pismo podpisali członkowie Rady Sołeckiej: Sylwia Zankiewicz, Justyna Nowak oraz Paweł Modrzejewski wraz z sołtys Elżbietą Kozłowską - wiceprzewodniczącą Rady Gminy. Pod pismem podpisało się ponadto 57 mieszkańców Proszysk.
     Podobnej treści pisma u przewodniczącego rady złożyli mieszkańcy sołectwa Radunek, pod którym podpisały się 23 osoby oraz sołectwa Budy pod którym podpisało się 29 mieszkańców.
     3 października do przewodniczącego rady Dariusza Ciesielczyka wpłynęło również pismo Stowarzyszenia Eko-Przyjezierze Józefa Drzazgowskiego, które w pełni popiera obawy i zaznacza, że wysypisko miałoby powstać w niedalekim sąsiedztwie obszaru Natura 2000 Jeziora Gopło.
     Wójt podczas komisji mówił, że żadne decyzje w tej kwestii nie zapadły i są to dopiero wstępne rozmowy. Znów zwrócił uwagę, że nie ma zagrożenia zanieczyszczeniami i radni mogą przecież pojechać do Włoch na koszt inwestora i zobaczyć jak ta firma i jej zakłady tam funkcjonują.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1236 (42/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości