Reklama

Mieszkańcy wprowadzeni w błąd

Pismo o zamiarze przeprowadzenia referendum złożone 4 grudnia 2012 r. przez pełnomocnika „Weteranów Pracy” Grzegorza Kulczyckiego na ręce burmistrza Ewarysta Matczaka, wskazywało, że referendum będzie dotyczyło przekształceń w SPZOZ Mogilno. Nie mieściło się tym samym w zakresie kompetencji gminy Strzelno, bo organem założycielskim dla SPZOZ Mogilno jest powiat mogileński.

Gmina Strzelno, mieszkańcy, wniosek, refendum, pismo
     Mieszkańcy wprowadzeni w błąd
    Nie będzie referendum w sprawie przyszłości strzeleńskiego szpitala. Ewentualne zmiany organizacyjne w SPZOZ Mogilno należą do zadań i kompetencji powiatu mogileńskiego, a więc złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum na obszarze gminy Strzelno w sprawie przekształceń w SPZOZ Mogilno było - zdaniem komisji złożonej z radnych - niedopuszczalne. Tym samym rację miał radny powiatowy Przemysław Zowczak, który zgłaszał takie same zastrzeżenia do wniosku, zaraz po jego złożeniu przez Grzegorza Kulczyckiego.

     Wybrana na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 18 lutego 6-osobowa komisja złożona z radnych: Doroty Repulak (przewodnicząca komisji), Magdaleny Harasimowicz-Zawodniak, Ireny Pułkownik, Mariana Mikołajczaka, Piotra Cieślika i Ryszarda Kotlińskiego, zajmowała się wnioskiem Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Weterani Pracy w Bydgoszczy o przeprowadzenie referendum gminnego. Komisja sprawdzała, czy przekazany Radzie Miejskiej 8 lutego wniosek jest zgodny z przepisami ustawy o referendum lokalnym.
     Przypomnijmy, że 4 grudnia 2012 r. prezes Weteranów Pracy Grzegorz Kulczycki złożył u burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka pismo w sprawie zamiaru przeprowadzenia referendum (publikujemy obok). Otrzymał 14 grudnia 2012 r. z ratusza pismo z liczbą osób uprawnionych do głosowania. Zaś po zebraniu podpisów 1 lutego złożył wniosek do burmistrza Matczaka o przeprowadzenie na terenie miasta i gminy Strzelno referendum lokalnego, by poznać zdanie mieszkańców gminy Strzelno w sprawie zamiarów starosty powiatu mogileńskiego Tomasza Barczaka, którego - zdaniem inicjatorów akcji - zamiarem jest przekształcenie szpitala powiatu mogileńskiego, filia w Strzelnie, w spółkę prawa handlowego.
     Grzegorz Kulczycki miał możliwość uczestniczenia w pracach komisji.
     ZAKWESTIONOWALI 99 PODPISÓW
     Do wniosku o przeprowadzenie referendum Weterani Pracy załączyli 87 kart z podpisami 1.187 osób. 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców stanowi liczbę 968 i tyle wnioskodawcy musieli zebrać podpisów. W sumie komisja zakwestionowała 99 podpisów z różnych powodów: błędów w adresie, błędów w numerze PESEL, dublowania się osób składających podpisy, braku podpisu, tożsamych podpisów pod różnymi nazwiskami, a także podpisów osób, które nie figurowały w rejestrze wyborców, byli to mieszkańcy innej gminy. Komisja uznała za prawidłowe 1.088 podpisów, czyli była to ilość wystarczająca.
     KARTY WPROWADZAŁY W BŁĄD
     Członkowie komisji sprawdzili wszystkie karty załączone do wniosku o przeprowadzenie referendum gminnego. Okazało się, że żadna z nich nie zawierała informacji o tym, że poparcia nie można wycofać. Komisja uznała ponadto, że brak na karcie tej informacji nie może być usunięty w trybie artykułu ustawy o referendum lokalnym, gdyż rodziłoby to konieczność ponownego zebrania 968 podpisów, co byłoby sprzeczne z ustawą.
     Komisja poddała także analizie informację o przedmiocie zamierzonego referendum zamieszczoną na kartach oraz pytanie referendalne wskazane we wniosku inicjatora referendum.
     Na kartach widniała informacja: Udzielam poparcia wnioskowi o poddanie pod referendum gminne przekształceń w SPZOZ w Mogilnie. Natomiast pytanie referendalne zostało sformułowane: Czy wyraża Pani/Pan zgodę na komercjalizację szpitala powiatu mogileńskiego, filia w Strzelnie, poprzez przekształcenie go w spółkę prawa handlowego, co umożliwi prywatyzację szpitala?
     Zdaniem członków komisji, informacja o przedmiocie referendum na kartach została sformułowana ogólnikowo. Określenie przekształcenia w SPZOZ w Mogilnie, zdaniem członków komisji może być rozumiane wielorako i informacja o przedmiocie referendum mogła wprowadzać w błąd, co do późniejszego sformułowania pytania. Informacja dotyczyła całego SPZOZ w Mogilnie, natomiast pytanie referendalne tylko filii szpitala w Strzelnie.
     Ewentualne zmiany organizacyjne w SPZOZ w Mogilnie, zdaniem komisji, należą do zadań i kompetencji powiatu mogileńskiego, a więc złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum na obszarze gminy Strzelno w sprawie przekształceń SPZOZ w Mogilnie było niedopuszczalne, gdyż rozstrzygnięcie takiej sprawy nie mieści się w zakresie i kompetencji organów gminy Strzelno. SPZOZ w Mogilnie, jak czytamy w uzasadnieniu komisji, udziela świadczeń zdrowotnych w formie lecznictwa stacjonarnego i lecznictwa otwartego. Lecznictwo stacjonarne świadczy Szpital Powiatu Mogileńskiego, w którym działają dwie filie: filia im. J. Strusia w Mogilnie i filia im. T. Chałubińskiego w Strzelnie. W filii im. T. Chałubińskiego w Strzelnie udzielane są świadczenia zdrowotne nie tylko mieszkańcom gminy Strzelno, ale mieszkańcom całego powiatu mogileńskiego. Filia im. T Chałubińskiego w Strzelnie nie jest wyodrębniona finansowo i organizacyjnie.
     W spółkę kapitałową może być przekształcony samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej. Dla przekształcenia w taką spółkę filii szpitala konieczne byłoby wydzielenie jej ze struktury SP ZOZ i nadanie jej charakteru samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Powiat mogileński w tej sprawie nie podejmował żadnych rozstrzygnięć. W żaden sposób nie wyraził zamiaru wydzielenia filii szpitala ze struktury SPZOZ.
     Ostatecznie radni stosunkiem głosów 9 za - Piotr Cieślik, Bartłomiej Zbytniewski, Marian Mikołajczak, Stanisław Popielewski, Dorota Repulak, Ryszard Saja, Ryszard Kotliński, Piotr Pieszak i Irena Pułkownik i 3 wstrzymujących się - Henryk Trawiński, Zofia Krukowska i Henryk Filipczak odrzucili wniosek Weteranów Pracy o przeprowadzenie referendum gminnego.
     POMIESZANIE Z POPLĄTANIEM
     Przypomnijmy, że zaraz po złożeniu wniosku przez Grzegorza Kulczyckiego radny powiatowy PO Przemysław Zowczak zwracał uwagę, że SPZOZ w Mogilnie jest jednym organizmem. Według radnego, nie ma żadnej możliwości zmiany formy organizacyjnej (przekształcenia) SPZOZ jedynie w zakresie jednej komórki (filii szpitala). Zdaniem radnego, referendum by było ważne, musi dotyczyć całego SPZOZ i musi być przeprowadzone na terenie całego powiatu mogileńskiego. Jedyną możliwością jest likwidacja części SPZOZ, tak jak np. w Mogilnie Przychodni Zdrowia w Spółdzielni Inwalidów za torami kolejowymi lub Wiejskiego Ośrodka Zdrowia w Józefowie i powołanie (ale nie w formie SPZOZ) całkowicie nowego podmiotu - szpitala w Strzelnie.
     Również samą treść pytania referendalnego radny Zowczak określił jako pomieszanie z poplątaniem - mieszaniem pojęcia prywatyzacja i komercjalizacja.
     W KIERUNKU KONSULTACJI
     Radna Irena Pułkownik była za tym, aby podjąć takie działania (pytania i zbieranie podpisów), aby starosta wiedział, co sądzi społeczność lokalna w Strzelnie o istnieniu szpitala.
     Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak stwierdził, że radni nie będą dyskutować o sensie funkcjonowania szpitala w Strzelnie, bo wiedzą, iż każdemu zależy, żeby szpital w Strzelnie istniał. Mówił, że jest też możliwość przeprowadzenia konsultacji społecznych w tej sprawie. - Od referendum różnią się tym, że nie musimy powoływać komisji referendalnych i nie musimy ponosić kosztów - dodał przewodniczący.   
     Radny Marian Mikołajczak uważał: - Dla mnie, jako potencjalnego pacjenta, nie jest istotne jak formę organizacyjną będzie miał szpital. Czy to będzie spółka pracownicza, czy spółka menadżerska, czy to będzie prywatyzacja, czy to będzie SPZOZ. Dla mnie najważniejszym jest, aby był to szpital dobry, który będzie świadczył usługi na odpowiednim poziomie i jednocześnie taki szpital, na który będzie mnie stać. A póki co, skoro mamy przynajmniej teoretycznie bezpłatną służbę zdrowia, to myślę, że takie usługi też byłyby tutaj świadczone.
     ZADYMA I SZUM
     - Jeżeli to referendum nie przeszło, to ja teraz czekam w dalszym ciągu na realizację, jak będzie szpital i SP ZOZ przekształcany i ja nie rezygnuję. Ja referendum będę robił powiatowe i nie będzie tam tylko jedno pytanie o przekształcenie w spółkę prawa handlowego, ale będzie również o odwołanie całego zarządu SP ZOZ, bo jest po prostu nieudolny. Będzie też zadane pytanie, czy gmina Strzelno chce przejąć szpital, ale pod warunkiem, że powiat spłaci długi - mówił inicjator przeprowadzenia referendum Grzegorz Kulczycki.
     Radny Mikołajczak miał nadzieję, że podjęta uchwała zakończy problem referendum w sprawie prywatyzacji szpitala.
     - W wystąpieniu kolegi Grzegorza powiało tutaj pewnym rewanżyzmem, że bez względu na to, jaka zapadnie decyzja, podejmowane będą kolejne próby. Tutaj było wiele niepotrzebnego zupełnie hałasu. Bo można było to zrobić w zupełnie inny sposób, no chyba, że o ten szum właśnie chodziło - dodał Marian Mikołajczak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1099 (10/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości