Reklama

Młodość we władzach ratunkiem dla Kujawianki

Nowe władze klubu „Kujawianka”, od lewej: członek zarządu Michał Śmigielski, sekretarz Damian Baczyński, drugi wiceprezes Tomasz Lewicki, prezes Mateusz Adamczyk, wiceprezes Michał Łuczak, skarbnik Krzysztof Drgas, członek zarządu Radosław Pięta

     fot. Paweł Lachowicz

Kujawianka Strzelno, władze, ratunek, klub sportowy
      Młodość we władzach ratunkiem dla Kujawianki
     Michał Łuczak jeszcze przed głosowaniem zaprezentował odważną wizję funkcjonowania klubu. Ma ona zapewnić w tym roku utrzymanie w lidze okręgowej, ma poprawić w znaczny sposób infrastrukturę klubową, finanse oraz zapewnić pozytywne postrzeganie najstarszego, liczącego 90 lat klubu ziemi mogileńskiej.

      SKŁADKI, BILETY, KARNETY
      Działacze strzeleńskiej Kujawianki porządkują sprawy związane z klubem. 14 stycznia w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Strzelnie odbyło się walne zebranie klubu. Dotychczasowy zarząd Kujawianki już wcześniej podał się do dymisji, dlatego zebranie miało wyłonić nowe władze klubu. Zarząd do tej pory tworzyło 7 osób, w tym aż 4 obecnych piłkarzy pierwszej drużyny Kujawianki. Prezesem klubu był Andrzej Pruczkowski, wiceprezesami - kapitan seniorów Krzysztof Ostojski oraz były bramkarz Kujawianki Robert Łuszcz. Skarbnikiem klubu był były zawodnik Sławomir Kwiatkowski, natomiast sekretarzem skrzydłowy Sebastian Warzecha. Poza tym członkami zarządu byli bramkarz Przemysław Tomaszewski i napastnik Bartosz Pawliński.

Przewodniczący komisji rewizyjnej Krzysztof Nawrocki podkreślił, że ustępujący zarząd nie spełnił pokładanych nadziei wśród członków klubu oraz wśród sympatyków piłki nożnej. - „Były całkiem inne obietnice” - mówił.

Reklama

       fot. Paweł Lachowicz

      Przewodniczący komisji rewizyjnej Krzysztof Nawrocki, oceniając dotychczasową politykę finansową zwrócił uwagę na zaskakująco niskie przychody do kasy klubowej ze składek członkowskich. W ubiegłym roku wyniosły one zaledwie 216 zł. Zanotowano też znaczny spadek wpływów ze sprzedaży biletów i karnetów, które wyniosły w 2012 r. zaledwie 832 zł.
      Komisja rewizyjna zaproponowała poczynić starania o pozyskanie dodatkowych środków z innych instytucji, w tym z Urzędu Marszałkowskiego czy Starostwa Powiatowego. Zdaniem komisji rewizyjnej należy dokształcać kadrę szkoleniową oraz wysyłać nowych kandydatów na instruktorów piłki nożnej, które są organizowane w K-PZPN w Bydgoszczy. Ostatecznie wszyscy obecni na sali (29 osób) zagłosowało za udzieleniem absolutorium ustępującemu zarządowi.
      SIÓDEMKA Z WIZJĄ
      W tym momencie okazało się, że na zebraniu jest grupa członków, która już podzieliła między siebie role w przyszłym zarządzie. Miała też wizję tego, co chce zrobić w klubie. Zaprezentował ją Michał Łuczak.
      - Utrzymanie zespołu w lidze okręgowej będzie to dla nas priorytet. Zespół zajmuje 14. pozycję w tabeli. Co prawda różnice punktowe są tam nieduże, ale musimy zwrócić na to uwagę, żeby w przyszłym sezonie nie grać w A klasie - mówił Michał Łuczak.
      Nowy zarząd ma zamiar również ściągnąć nowego trenera dla klubu. Wraz z końcem rundy jesiennej ta funkcja pozostaje nieobsadzona. Dotychczas drużynę seniorów prowadził Edward Abram z Mogilna. - O szczegółach na razie nie chcemy mówić - zapewniał tajemniczo Michał Łuczak.
      Nowy zarząd zamierza ponadto pozyskać nowych zawodników, którzy wzmocniliby drużynę strzeleńskiej Kujawianki oraz opracować motywacyjny system wynagrodzenia zawodników. Wśród innych obietnic i zapowiedzi były także: poprawa szkolenia drużyn młodzieżowych, naprawa finansów klubu, modernizacja pomieszczeń klubowych, trybuny głównej oraz miejsc siedzących na wschodniej części stadionu.
      Priorytetem dla nowego zarządu, jak zapowiedział Michał Łuczak, będzie sięgnięcie po środki unijne z Brukseli. - Bo nigdy już nie będziemy mieli takiej okazji, żeby porządne pieniądze wyjąć z Unii Europejskiej - tłumaczył Michał Łuczak. Z pozyskanych pieniędzy działacze chcą poprawić infrastrukturę stadionu, stworzyć zaplecze sanitarne dla kibiców oraz uruchomić kasę biletową. Planowane jest zatrudnienie gospodarza stadionu oraz obsadzenie stanowiska spikera. Ponadto w planach jest również rozwijanie polityki kształtowania pozytywnego wizerunku klubu.
      - Widzę, że idzie młodość, chylę głowę. Życzę wam, żeby się to wszystko udało - powiedział prowadzący zebranie Roman Gierba.   
      Do zarządu zgodziło się kandydować 9 osób, w tym 7 osób z zawiązanej wcześniej grupy: Tomasz Lewicki, Mateusz Adamczyk, Michał Łuczak, Krzysztof Drgas, Sławomir Kwiatkowski, Radosław Pięta, Michał Śmigielski, Damian Baczyński i Natalia Nowakowska.
      W tajnym głosowaniu wzięło udział 31 członków, oddano 30 ważnych głosów oraz 1 nieważny. Wybrano 7-osobowy zarząd, w skład którego weszli: prezes Mateusz Adamczyk - 29 głosów, wiceprezes Michał Łuczak (27), drugi wiceprezes Tomasz Lewicki (30), sekretarz Damian Baczyński (28), skarbnik Krzysztof Drgas (23) oraz członkowie Radosław Pięta (26) i Michał Śmigielski (26). Natalia Nowakowska otrzymała 13 głosów, natomiast Sławomir Kwiatkowski 6 głosów i oboje do zarządu nie weszli.
      - Pytań nie mamy, będziemy rozliczać - tak podsumował wybór Jacek Sadowski.
      ABRAM OPUŚCIŁ ZEBRANIE
      Krzysztof Nawrocki pytał o nazwisko nowego trenera drużyny seniorów. - Nie mogliśmy rozmawiać oficjalnie, bo nie byliśmy zarządem. Nieoficjalnie rozmawialiśmy z dwoma kandydatami. Wyrazili zainteresowanie. Będziemy rozmawiać, a konkretne nazwiska na razie zostaną w tajemnicy - powiedział nowy prezes Mateusz Adamczyk. Nowy zarząd Kujawianki zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu odbędzie się zebranie z zawodnikami, aby omówić plan pracy.
      W zebraniu do momentu wyborów uczestniczył też były trener pierwszej drużyny Edward Abram, któremu kontrakt wygasł z końcem listopada 2012 r. Podczas przerwy, gdy komisja liczyła głosy, wyszedł z zebrania.
      - Szkoda, że nikt nie podziękował trenerowi Abramowi za współpracę - komentował Jacek Sadowski. Przemysław Tomaszewski z poprzedniego zarządu tłumaczył, że były składane podziękowania trenerowi Abramowi. - Podziękowaliśmy mu za współpracę, a w momencie, kiedy poszliśmy liczyć głosy, po prostu ulotnił się z zebrania - mówił Tomaszewski.
      Nowy zarząd dodał, że na podziękowania jeszcze przyjdzie czas.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1092 (3/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości