Mogilno, SPZOZ, ustawa o działalności leczniczej, deficyt, przekształcenie
Mogą wykorzystać deficyt do przekształcenia SPZOZ
Radni nie zgodzili się 15 listopada 2012 r. na przekształcenie SPZOZ Mogilno w spółkę i w efekcie prywatyzację firmy. Może to teraz spokojnie uczynić Zarząd Powiatu bez pytania radnych o zdanie, jeżeli po sporządzeniu bilansu finansowego firmy okaże się, że przyniosła ona straty, a Zarząd Powiatu nie pokryje ich w ciągu 3 miesięcy z budżetu powiatu.
Jak wynika z informacji o funkcjonowaniu SPZOZ Mogilno, przygotowanej dla radnych przez p.o. dyrektor Barbarę Buzałę, firma ta osiągnęła w 2012 r. deficyt w kwocie 1.574.998,82 zł.
Zgodnie z art. 59 ustawy o działalności leczniczej (patrz ramka), kwotę deficytu pomniejsza się o koszty amortyzacji, która w przypadku SPZOZ wynosi 1.022.308,50 zł. Czyli do ewentualnego pokrycia przez SPZOZ bądź przez Zarząd Powiatu Mogilno pozostałaby kwota około 550.000 zł. Na uregulowanie tej kwoty, od momentu zatwierdzenia sprawozdania finansowego, SPZOZ ma 3 miesiące. Brany jest pod uwagę okres roku obrotowego, czyli od 1 kwietnia 2012 r. do 31 marca 2013 r. Czyli dane za 2012 r. nie uwzględniały wyniku finansowego 3 pierwszych miesięcy tego roku.
Radny opozycyjnej PO Przemysław Zowczak na sesji 22 marca pytał starostę, czy Zarząd Powiatu przygotowuje już projekt uchwały w sprawie uregulowania kwoty 550.000 zł. Czy może chcąc uniknąć ewentualnego kolejnego głosowania nad przekształceniem SPZOZ w spółkę, będzie szedł w kierunku nie płacenia tej kwoty i obligatoryjnego przekształcenia SPZOZ, o czym mówi art. 59 ustawy o działalności leczniczej.
Starosta Tomasz Barczak wyjaśnił, że koncepcja, co zrobić z ewentualnym zadłużeniem za ostatni rok obrotowy, będzie należała już do nowego dyrektora SPZOZ, którego wyłoni konkurs.
Temat kontynuował jednak radny koalicyjnego PSL Krzysztof Szarzyński. Pytał dyrektor Buzałę, jakie działania naprawcze podejmuje w SPZOZ, w związku z tak wysoką stratą. Pytał, co konkretnie robi, żeby pokryć tę stratę ze środków własnych zakładu.
Barbara Buzała tłumaczyła, że zaczynają przynosić konkretne oszczędności działania restrukturyzacyjne, które podejmowano w 2012 r.
Mówiła tu o znacznych oszczędnościach energii cieplnej po przeniesieniu Przychodni Zdrowia w Strzelnie z budynku przy ul. Świętego Ducha do budynku szpitala, o oszczędności w nie płaceniu czynszu po przeniesieniu Przychodni Zdrowia nr 2 i rehabilitacji z budynku Spółdzielni Inwalidów przy ul. Padniewskiej do budynków przy ul. Kościuszki. Zdaniem dyrektor Buzały, w dniu sesji powiatowej (materiał dla radnych przygotowywany był za rok kalendarzowy 2012 r.) te straty nie wynosiły już 550.000 zł, tylko około 150.000 zł.
Radny Szarzyński drążył dalej: - Rozumiem pani dyrektor, że mamy w tej chwili oszczędności na różnych typach działalności i pani pokryje te stratę z środków własnych. Te 150.000 zł poszukała pani?
- Ze środków własnych zakładu nie jestem w stanie pokryć tej straty. W tej chwili nasz fundusz własny wynosi w granicach 52.000 zł - tłumaczyła.
Taka odpowiedź nie satysfakcjonowała radnego Szarzyńskiego. Pytał dalej: - W takim razie pani dyrektor, jak pani planuje dalszą działalność zakładu, jak pani wyobraża sobie funkcjonowanie SPZOZ, jeżeli pani nie jest w stanie pokryć straty?
Dyrektor Buzała tłumaczyła, iż trzeba poczekać i zobaczyć, jak będzie ta sytuacja ostatecznie wyglądała po sporządzeniu bilansu SPZOZ. Powiedziała, że wtedy z Zarządem Powiatu i z radnymi trzeba się będzie zastanowić, jak rozwiązać tę sytuację.
Z opresji i trudnych pytań radnego rządzącej powiatem koalicji PSL/SLD, wybawił dyrektor Buzałę radny Zowczak. Zaapelował, aby nie pytać już pani dyrektor SPZOZ, co zamierza i w jaki sposób robić. - Jest ogłoszony konkurs na dyrektora SPZOZ i to nie jest ten moment, aby od osoby, która potencjalnie może startować w konkursie, wyciągać informacje na temat funkcjonowania SPZOZ i różnych rozwiązań - tłumaczył radny.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1103 (14/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze