Reklama

SPZOZ Mogilno: kiedy rehabilitacja opuści mroczne piwnice szpitala?

Na stole są aktualnie przynajmniej trzy warianty rozwiązania tego ważnego, bulwersującego społecznego problemu, który najczęściej dotyka ludzi mających z różnych powodów kłopoty z poruszaniem się i chodzenie po piwnicy szpitala nie należy do przyjemności. Pierwszy wariant - przeniesienie rehabilitacji na piętro dworca PKP po modernizacji. Drugi i trzeci wariant to koncentracja usług rehabilitacyjnych przy szpitalu. Drugi wariant - starania o dofinansowanie i postawienie budynku modułowego na skarpie obok tomografu. Trzeci wariant - stworzenie rehabilitacji z prawdziwego zdarzenia w obrębie istniejących pomieszczeń szpitalnych.

O przeniesieniu rehabilitacji z budynku szpitala w Mogilnie na I piętro wyremontowanego dworca PKP mówi się od kilku lat. Takie były plany lokalnych gminnych i powiatowych polityków oraz poprzedniej dyrekcji SPZOZ. W międzyczasie, w październiku 2021 r. pod drugiej stronie torów kolejowych do użytku został oddany budynek Magazynu Zbożowego GS. Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęła się inwestycja PKP, remontu dworca wraz z otoczeniem i ciągnie się do dzisiaj.

Kilka miesięcy temu, w artykule Rehabilitacja na dworcu PKP, czy koncentracja usług przy szpitalu pisaliśmy, że nowy dyrektor SPZOZ Sebastian Jankiewicz złożył wniosek o 20 milionów zł na dofinansowanie rozbudowy i modernizacji szpitala ze środków KPO o: powołanie oddziału geriatrycznego składającego się z 15 łóżek, rezonans magnetyczny, nową pracownię RTG w Mogilnie, nowe USG z wysokiej półki, a także o budynek modułowy fizjoterapii (około 250-260 mkw.). Budynek miałby stanąć na skarpie od strony ul. Kościuszki obok tomografu komputerowego.

Reklama

Do tego, jak będzie wyglądać przyszłość rehabilitacji powrócił na ostatniej zwyczajnej sesji Rady Powiatu Robert Musidłowski. - Z tego co wiem, tam się nic nie poprawiło, wręcz przeciwnie jest coraz gorzej. Pacjenci, którzy się rehabilitują bardzo narzekają, że muszą chodzić po piwnicy. No niestety jest tam atmosfera powietrza jaka jest i to też wpływa w dużym stopniu na negatywne sygnały od pacjentów. Niech pan się odniesie do tego, co jest z tą rehabilitacją, bo kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy się, że będzie budowana i nie będzie przenoszona na dworzec PKP, tylko coś modułowego będzie stawiane. Ja nawet jestem za tym, by tak się stało, tylko kiedy to się wydarzy. Ci pracownicy, którzy tam pracują w tej naszej mogileńskiej rehabilitacji też już są wyczerpani tym klimatem, który tam panuje - mówił radny.

Szef mogileńskiej lecznicy Sebastian Jankiewicz tłumaczył, że cały czas dyrekcja szuka środków. Budynek modułowy kosztuje około 8 mln złotych. - Gdzie jest tylko możliwość, takie wnioski o dotacje składamy i czekamy. Są też inne warianty. Jak wcześniej wspominałem, jestem zwolennikiem tego, aby pracownicy byli przy szpitalu. A warunki, ja nie wiem, bo personel fizjoterapii nie jest mi w stanie powiedzieć od kiedy tam są, ala są tam już bardzo długo. I ja o tym wiem, jak tam chodzę to patrzę i z nimi rozmawiam to jest mi po prostu przykro, że w takich warunkach muszą pracować, ale robimy, działamy. Wiecie dług mamy jaki mamy nagromadzony i nie jest łatwo z naszych środków finansowych wygospodarować pieniędzy na budowę czegoś. Szukamy wszystkie możliwe dotacje, jakie tam się pojawiają, czy na rynku dotacyjnym dla szpitali i dla jednostek ochrony zdrowia. Siedzę z ekipą administracyjną, tworzymy wnioski i wszędzie wysyłamy. Staramy się, to tak nie jest prosto - mówił dyrektor Jankiewicz.

Reklama

Radnym powiatowym nowy dyrektor SPZOZ powiedział, że są brane pod uwagę także inne pomysły. Jak nie uda się pozyskać żadnego dofinansowania, dyrektor jest zdania, żeby rehabilitację i tak umieścić w obrębie mogileńskiego szpitala. - Jeżeli staniemy na takim skraju tego, że robimy to z własnych środków, wtedy poproszę wszystkie instytucje od nadzoru budowlanego, straży pożarnej po sanepid o wydanie pozytywnej opinii albo i negatywnej, czy w tym miejscu może być fizjoterapia, zagospodarowując nasze budynki SPZOZ-u - mówił.

Co dalej z rehabilitacją, gdzie ostatecznie się znajdzie, jakie powiat i SPZOZ ma plany - pytali także radni Maria Malczewska czy Przemysław Majcherkiewicz na marcowej sesji Rady Miejskiej.

Reklama

Starosta Tomasz Krzesiński mówił: - Odnośnie rehabilitacji jeszcze nic nie jest przesądzone. Starosta mówił, że decyzje będą zapadać w najbliższym czasie, czy ostatecznie rehabilitacja będzie na dworcu PKP czy kontynuowany będzie pomysł z postawieniem przy szpitalu kontenera. - Wiecie państwo, że złożyliśmy wniosek o dofinansowanie. Jeszcze cały czas kotłuje się, czy powiat mogileński otrzyma środki na tę chwilę no gdzieś tam jakiś błąd we wniosku jest zrobiony (...) Wiecie, że budżet państwa nie jest w zbyt dobrej kondycji i stąd też na wszystkie widzimisie wszystkich samorządów niestety pieniędzy nie starcza.

W tym samym artykule zamieszczonym w papierowym wydaniu Pałuk z dnia 3 kwietnia, błędnie napisałem nazwisko nowego dyrektora mogileńskiej lecznicy, za co przepraszam.

Reklama

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/04/2025 13:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości