Trwa migracja mieszkańców do podmogileńskich wiosek
Mogilno się kurczy
2009 rok będzie znamienną i historyczną datą. To wtedy, po raz pierwszy w ostatnim 20-leciu, liczba mieszkańców mogileńskich wsi przekroczyła liczbę mieszkańców miasta. 2010 rok ten stan pogłębił. Szczególnie dynamicznie rozwijają się podmogileńskie miejscowości: Świerkówiec, Stawiska, Padniewko i Bystrzyca.
Tabelka pokazuje, jak na przestrzeni ostatnich 18 lat, począwszy od 1993 r., zmieniała się liczba ludności mieszkającej w Mogilnie oraz na mogileńskiej wsi. Liczba mieszkańców miasta rosła do 1999 r., przekraczając granicę 13 tysięcy. Od tego momentu systematycznie liczba mieszkańców w mieście maleje. Na wsi za to występuje inny trend - powolnego, ale systematycznego wzrostu liczby mieszkańców od 1993 r. W 2009 r. liczba mieszkańców wsi przekroczyła liczbę mieszkańców miasta.
Pomysł poszerzenia granic miasta Mogilna o miejscowości leżące przy granicach miasta jest nadal aktualny w planach burmistrza Leszka Duszyńskiego. W tej kadencji prawdopodobnie nie podejmie się już prób jego realizacji, ze względu na niekorzystny układ polityczny w składzie Rady Miejskiej. Radni PSL są od początku przeciwni temu pomysłowi. Od kilkunastu lat w Polsce można zauważyć trend, polegający na ucieczce mieszkańców miasta na wieś. Ta prawidłowość występuje także w gminie Mogilno.
Sprawdziliśmy dane z ostatnich 18 lat. Zamieszczamy je w tabelce oraz na wykresie obok. Wykres wyraźnie pokazuje tendencję, jaka zarysowuje się na przestrzeni ostatnich 18 lat, jeżeli chodzi o migrację ludności między wsią a miastem w gminie Mogilnie. Do tej pory funkcjonuje potocznie taki stereotyp, że liczba mieszkańców w gminie Mogilno wynosi około 25.000 mieszkańców i rozkłada się ona po połowie między mieszkańców miasta i mieszkańców wiosek.
NOŻYCE SIĘ ROZWIERAJĄ
Jednak, gdy dokładnie przyjrzymy się się liczbie mieszkańców w poszczególnych latach, wskazuje ona na coś innego. Liczba mieszkańców miasta wzrastała systematycznie do 1999 r., by osiągnąć wtedy swoje apogeum, czyli 13.023 mieszkańców. Miasto miało wtedy o 684 mieszkańców więcej niż mogileńska wieś. Od 2000 r. trwa powolny, ale systematyczny spadek liczby mieszkańców miasta. W 2010 r. było ich już tylko 12.411.
Na mogileńskiej wsi jest dokładnie odwrotnie. Przez ostatnie 18 lat, począwszy od 1993 r., ilość mieszkańców systematycznie co roku powoli wzrasta. Od 12.136 w 1993 r. do 12.609 w 2010 r.
Historycznym momentem tych zmian jest rok 2009, kiedy liczba mieszkańców mogileńskiej wsi przekroczyła liczbę mieszkańców miasta. W mieście mieszkało wtedy 12.448 mieszkańców, na wsi 12.543 mieszkańców. Ten trend pogłębił się jeszcze w 2010 r.
Pierwsza połowa 2011 r. wskazuje na dalsze rozwieranie się nożyc między liczbą mieszkańców miasta i wsi. Z najświeższych danych wydziału spraw obywatelskich mogileńskiego ratusza wynika, że w czerwcu 2011 r. liczba mieszkańców miasta zmniejszyła się jeszcze do 12.368. Liczba mieszkańców wsi wynosi 12.606. Ogółem w gminie Mogilno w czerwcu tego roku mieszkało 24.974 mieszkańców.
WYJAZDY I ZIEMIA ROLNA NA DZIAŁKI
Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Chociażby masowe wyjazdy w ostatnich 10 latach mieszkańców Mogilna do pracy w krajach zachodnich.
Jednak główny wpływ na zmiany ma osiedlanie się mieszkańców Mogilna w miejscowościach przyległych do miasta. Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński wskazuje na nasilające się bardzo w ostatnich latach zjawisko intensywnego przekształcania, zwłaszcza na obrzeżach miasta, ziemi rolnej na działki budowlane. W granicach miasta jest już coraz trudniej nabyć za dobrą cenę atrakcyjną działkę.
Powstają nowe osiedla domów mieszkalnych, które łączą się praktycznie zabudową z miastem, tworząc z nim jeden wspólny organizm. Na przykład do Stawisk z Mogilna wybudowano chodnik. Nowy blok w Świerkówcu stoi tuż obok bloków wybudowanych w granicach miasta. Choć nowi mieszkańcy miejscowości leżących przy granicy Mogilna już nie mieszkają administracyjnie w granicach miasta, to tak naprawdę czują się nadal z nim związani. To w mieście większość z nich pracuje, to do mogileńskich szkół i przedszkoli większość rodziców posyła swoje dzieci, to w mieście robią zakupy.
Wzrost liczby mieszkańców podmogileńskich miejscowości w latach 1993-2010
Na terenie Stawisk, między nieczynną linią kolejową do Orchowa a drogą powiatową do Chabska bardzo dynamicznie rozwija się nowe osiedle domków jednorodzinnych ATRAKCYJNY ŚWIERKÓWIEC
Przeanalizowaliśmy wszystkie miejscowości leżące w sąsiedztwie Mogilna pod kątem wzrostu liczby mieszkańców. Zbadaliśmy: Padniewko, Wyrobki, Gozdawę, Stawiska, Szerzawy, Wiecanowo, Świerkówiec i Bystrzycę. Dane zamieszczone w tabelce obok za lata 1993-2010 nie pozostawiają złudzeń. Szczególnie dynamicznie rozwija się liczba mieszkańców w Padniewku, Stawiskach, Świerkówcu i w Bystrzycy. Największy wzrost zanotował Świerkówiec. Liczba mieszkańców wzrosła ponad trzykrotnie, ze 110 do 364. Stawiska powiększyły się dwukrotnie, ze 155 mieszkańców w 1993 r. do 341 mieszkańców w 2010 r. W Padniewku liczba mieszkańców wzrosła z 277 do 426. Bardzo dynamicznie rozwija się także Bystrzyca. W 1993 było tam tylko 29 mieszkańców.
18 lat później jest ich już 78. Są to w tej chwili najbardziej atrakcyjne tereny pod budownictwo jednorodzinne w gminie Mogilno.
ROLA MIASTA POWIATOWEGO
Burmistrz Duszyński wskazuje, że na przestrzeni wieków miasta przechodziły przeróżne procesy urbanistyczne. Były takie miasta, które szybko się rozwijały, stając się coraz bardziej prężnymi ośrodkami, ale były też i takie, które przeżywały zastój, regres. Miejscowości w gminie Mogilno, jak Kwieciszewo, Wylatowo czy Gębice, są przykładem upadku miast.
- Kondycja miasta zależy od jego funkcji. Im więcej tych funkcji pełni dany ośrodek i im bardziej są one specjalistyczne, tym wyższą pozycję zajmuje on w hierarchii osadniczej danego regionu. W polskich warunkach procesy urbanizacyjne uwidoczniają się bardzo silnie w strefach podmiejskich, w których to w ostatnich latach zaszły poważne zmiany. Obecnie strefy te skupiają cześć funkcji miejskich (mieszkaniowa, różnego rodzaju usługi). Charakterystyczne dla wsi rolnictwo, chów zwierząt, warzywnictwo, stają się na tych obszarach marginalne - mówi burmistrz.
Leszek Duszyński mówi, że jeszcze jako radny Rady Miejskiej w 2005 r. zauważył te zmiany zachodzące w gminie Mogilno. - Mogileńską racją stanu jest utrzymanie powiatu mogileńskiego, z jej stolicą w Mogilnie. Mogilno musi się rozwijać, tak aby być atrakcyjnym i konkurencyjnym miastem dla innych gmin. O sile regionów decydują ich stolice - mówi burmistrz.
Dzięki reformie ministra Michała Kuleszy, Mogilno od 1999 r. znów jest stolicą powiatu. Istnienie powiatu jest jednak zagrożone. Dziś powiat mogileński nie spełnia już dwóch z trzech kryteriów, jakie legły u podstaw tworzenia mapy powiatowej. Aby powiat mógł powstać, zgodnie z wytycznymi ministra Kuleszy, musiał on się składać z minimum 5 gmin, miał być zamieszkały przez nie mniej niż 50 tys. mieszkańców, a stolica powiatu musiała liczyć powyżej 10 tys. mieszkańców. Obecnie powiat mogileński liczy około 47 tys. mieszkańców, a zamiast 5 gmin, jest ich 4. Tylko jeden wskaźnik jest jeszcze osiągnięty. Jest to liczba mieszkańców miasta. Choć ta ilość przez ostatnie 11 lat sukcesywnie spada, nadal jednak przekracza graniczną liczbę 10 tys. mieszkańców. W czerwcu 2011 r. było to 12.368.
PROPOZYCJA ROZSZERZENIA GRANIC
W grudniu 2005 r. Leszek Duszyński jako radny zaproponował rozszerzenie granic miasta Mogilna. Mówi, że była to naturalna odpowiedź na współczesne wyzwania. Mogilno jest gminą miejsko-wiejską. W przypadku rozszerzenia granic nie było więc konfliktu z inną gminą. Podatki są takie same, jak w mieście czy na wsi. Podatek rolny, czy też podatek od nieruchomości, wynosi tyle samo w Mogilnie, jak np. w Padniewku czy na Stawiskach. - W Mogilnie działacze PSL-u żerując na niewiedzy często mówili, że zmiana granic miasta spowoduje, że mieszkańcy przyłączonego terenu będą więcej płacić, niż gdyby mieszkali na wsi. Podawali często przykład Inowrocławia. Jest to błędny przykład, gdyż Inowrocław jest podzielony na dwie gminy: gminę miejską - czyli miasto Inowrocław, gdzie rządzi prezydent i gminę wiejską Inowrocław, otaczającą miasto, gdzie rządzi wójt. W gminach tych są różne podatki. W gminie Mogilno zarówno na terenie miejskim, jak i wiejskim wszystkie podatki są identyczne - mówi burmistrz Duszyński.
Tak wyglądała liczba mieszkańców miasta i wsi w gminie Mogilno w pierwszym półroczu 2011 roku. Nadal utrzymuje się tendencja zmniejszania się liczby mieszkańców miasta i zwiększania liczby mieszkańców wsi.
Szczegółowy wykaz liczby mieszkańców miasta i wsi w gminie Mogilno od 1993 r. do 2010 r. Były plany, aby nowe tereny włączone do miasta Mogilna tworzyły odrębne osiedla, czyli jednostki pomocnicze. Na terenie wsi są to sołectwa, zaś w mieście - osiedla. Takim nowym osiedlem w Mogilnie miały być na przykład Stawiska. W gminie Mogilno od dwóch lat tworzony jest fundusz sołecki. Decyzją burmistrza, obok funduszu sołeckiego tworzony jest także fundusz osiedlowy. Obecnie 4 osiedla w Mogilnie otrzymują każdego roku na swoje potrzeby po 20 tys. zł. Takie kwoty otrzymałyby także nowe osiedla, np. osiedle Stawiska.
- Nie rozumiem do tej pory decyzji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które nie wyraziło zgody na zmianę granic Mogilna. Była to decyzja nie merytoryczna, lecz polityczna. Zmiana granic Mogilna odbywała się wewnątrz gminy, nie naruszała interesów innych, ościennych gmin, nie było protestów, przeprowadzono konsultacje społeczne z mieszkańcami, wojewoda kujawsko-pomorski wydał pozytywną opinię na temat rozszerzenia granic Mogilna - podkreśla burmistrz.
Mało tego, zmiana granic miała odbyć się bez kosztów dla mieszkańców. Wszelkie koszty z tym związane miała pokryć gmina Mogilno. W tej kadencji burmistrz Duszyński nie wróci prawdopodobnie już do pomysłu rozszerzenia granic Mogilna. Głównie ze względu na to, że w składzie Rady Miejskiej klub Platformy Obywatelskiej nie ma większości.
WAŻNA DROGA
Pomimo braku pozytywnej decyzji o rozszerzeniu granic miasta, burmistrz i poprzednia Rada Miejska podjęły pewne kroki inwestycyjne na terenach, które w tej chwili intensywnie są urbanizowane.
Przede wszystkim budowana w tej chwili wschodnia obwodnica Mogilna będzie także spełniała rolę ważnej drogi dojazdowej i wyjazdowej z ogromnego osiedla domków jednorodzinnych w całej południowej części miasta, a także ze Świerkówca i Bystrzycy. Umożliwi także jeszcze bardziej intensywny rozwój budownictwa jednorodzinnego na terenach wzdłuż obwodnicy, chociażby w okolicach: Iskry, Bąbowa, Świerkówca, Bystrzycy czy Wiecanowa.
KALENDARIUM ROZSZERZENIA
Poniżej przedstawiamy harmonogram działań, jakie były podejmowane w latach 2005-2009, w celu rozszerzenia granic miasta Mogilna.
GRUDZIEŃ 2005 ROKU - Leszek Duszyński, wówczas jeszcze jako radny Rady Miejskiej w Mogilnie, po raz pierwszy publicznie poruszył kwestię rozszerzenia granic miasta Mogilna.
27 CZERWCA 2007 ROKU - podjęcie uchwały nr IX/64/07 Rady Miejskiej Mogilna w sprawie przystąpienia do zmiany granic miasta Mogilna.
24 PAŹDZIERNIKA 2007 ROKU - podjęcie uchwały nr XII/93/07 w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących zmiany granic miasta Mogilna.
13 LUTEGO 2008 ROKU - zarządzenie burmistrza Mogilna w sprawie wyznaczenia terminu konsultacji społecznych dotyczących zmiany granic miasta Mogilna.
1-25 KWIETNIA 2008 ROKU - konsultacje społeczne w sprawie zmiany granic miasta Mogilna.
5 MAJA 2008 ROKU - komunikat burmistrza Mogilna w sprawie ogłoszenia zbiorczych wyników konsultacji społecznych.
17 MAJA 2008 ROKU - tygodnik Pałuki i Ziemia Mogileńska proponuje debatę na temat poszerzenia granic miasta. Redakcja apeluje o przesyłanie listów, e-maili, wypełnianie ankiet na stronie internetowej.
30 CZERWCA 2008 ROKU - uchwała nr XXII/187/08 Rady Miejskiej w Mogilnie w sprawie zmiany granic miasta Mogilna. Zmiana granic miała polegać na włączeniu do obszaru miasta części sołectw: Dąbrówka, Wiecanowo, Wyrobki, Świerkówiec i Żabno. Odstąpiono od włączenia części sołectwa Padniewko w granice miasta Mogilna. Za uchwałą głosowali: Elżbieta Sarnowska, Jerzy Łaganowski, Stanisław Grela, Genowefa Kąkol, Ewa Kwit, Roman Gwiazda, Piotr Kaźmierczak, Grzegorz Stochliński, Rafał Szarzyński, Stanisław Redmann, Ryszard Strzelecki, Jan Thiede, Barbara Szafarek, Krzysztof Solarczyk. Przeciw głosowali: Paweł Molenda, Stanisław Żerdka, Zenon Zieliński i Stanisław Wojtasiński. Wstrzymał się Jacek Kończal.
9 STYCZNIA 2009 ROKU - wyjazd sekretarz Marioli Źrałki do Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, w celu uzgodnienia dokumentów, jakie będą potrzebne w przypadku złożenia wniosku o rozszerzenie granic miasta.
6 MARCA 2009 ROKU - burmistrz Mogilna Leszek Duszyński za pośrednictwem wojewody kujawsko -pomorskiego Rafała Bruskiego złożył do Grzegorza Schetyny - ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek w sprawie zmiany granic miasta Mogilna. Zmiana granic miała polegać na włączeniu do miasta obszaru o powierzchni 489,1 ha. Burmistrz Mogilna przedstawia 13 tez za rozszerzeniem granic miasta. Wojewoda opiniuje wniosek pozytywnie. Wydaje się więc, że decyzja ministra to tylko formalność. Nic bardziej mylnego.
LIPIEC 2009 ROKU - odrzucenie wniosku przez MSWiA.
MARIA MALCZEWSKA (sołtys Świerkówca):
- Cieszę się, że ludzi wciąż przybywa w naszym sołectwie. To jest naprawdę dobra lokalizacja na budowę domu i osiedlanie się. Nowi mieszkańcy wspaniale integrują się ze starymi. Choć ta lokalizacja nie w każdym punkcie sołectwa jest taka cudowna. W niektóre miejsca jeszcze dochodzą smrody z oczyszczalni ścieków i to jest problem. Jesteśmy w tej chwili w trakcie pisania Planu Rozwoju Wsi. Brakuje nam tu wielu rzeczy. Przede wszystkim miejsca, żeby mieć, gdzie inwestować środki z funduszu soleckiego. Chcielibyśmy postawić wiatę drewnianą, pod którą w razie jakiejś imprezy można by przebywać. Obecnie nie można jej postawić, bo plac, gdzie organizujemy imprezy jest zalany, ale po drugiej stronie jest miejsce, które można by wykupić od osoby prywatnej. Burmistrz obiecał nam pomoc. W tej chwili kupujemy materiał na wiatę. O ile to się uda, obok powstanie plac zabaw z dofinansowaniem ze środków unijnych. Jest nam potrzebna nowa droga i chodniki. Na pewno potrzebna jest kanalizacja i odpływy przy czworakach, bo tam są jeszcze drewniane ubikacje. Niedawno zrobiono nam 500 m „duszyniówki”, a zostało jeszcze 300 m drogi do zrobienia. Oświetlenie też jest bardzo ważne, bo są takie miejsca, gdzie brak oświetlenia stwarza zagrożenia dla pieszych i rowerzystów. Brakuje nam świetlicy, ale na razie na świetlicę nie ma żadnych szans. Nie mamy takiego terenu, na którym ewentualnie świetlicę można by pobudować.
wysłuchała: Joanna Świetnicka
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1018 (33/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze