3 grudnia nad jeziorem w Kopczynie (gm. Mogilno) odbyło się "Mikołajkowe morsowanie". Organizatorami akcji był KS Strefa Morsy Mogilno. Podczas akcji zbierano pieniądze na leczenie Aurelii Karczmarz z Mogilna.
Aurelia Karczmarz z Mogilna od 2021 roku choruje na raka jajnika IV stopnia. Pierwszy raz zachorowała w 2009 roku na raka piersi. Sądziła wtedy, że wygrała walkę z chorobą. Niestety okazało się, że tylko bitwę. Rak powrócił, a ona dowiedziała się, że jest posiadaczką mutacji genu BRCA. Obecnie leczenie nie przynosi pożądanego skutku, dlatego lekarze zadecydowali o włączeniu specjalnego leku Oyavas, którego nie jest w stanie samodzielnie sfinansować, a który może pomóc zatrzymać chorobę. Przeszła już 3 operacje, żeby walczyć o zdrowie.

Morsowanie odbyło się na leczenie Aurelii Karczmarz fot. arch. Aurelii Karczmarz
Aby pomóc finansowo w leczeniu pani Aurelii członkowie grupy KS Strefa Morsy Mogilno w składzie: Maciej Śmigowski, Mikołaj Palicki, Mikołaj Gajda, Lucyna Szajda, Albert Grzesik i Sławomir Wojtylak zorganizowali Mikołajkowe morsowanie dla pani Aurelii. Do udziału w wydarzeniu zaprosili wszystkich chętnych, najlepiej w mikołajkowych czapkach. Członkowie grupy sezon morsowania rozpoczynają co roku pod koniec października. W tym roku pierwsze morsowanie rozpoczęli 22 października organizując przy okazji ognisko z kiełbaskami. Od tego dnia spotykają się co tydzień w niedziele i wspólnie zażywają kąpieli w jeziorze.

Przed zanurzeniem się w jeziorze potrzebna była rozgrzewka fot. Paweł Lachowicz
Podczas Mikołajkowego morsowania, w niedzielę, 3 grudnia niezmiennie spotkali się z zimowy, mroźny poranek nad jeziorem w Kopczynie. Tym razem cel ich kąpieli był szczytny. Zbierali pieniądze na leczenie chorej na nowotwór złośliwy Aurelii Karczmarz z Mogilna. Uczestnicy akcji po rozgrzewce wspólnie weszli do wody, mimo tego, że termometry wskazywały 3 stopnie na minusie i odczuwalny był dość silny zimny wiatr.

Uczestnicy mikołajkowego morsowania dla pani Aurelii fot. Paweł Lachowicz
Po wejściu do lodowatej wody większość osób przebywała w niej ponad 20 minut. Wszystkim dopisywały świetne humory. - Pani Aurelia ponad 10 lat temu miała wykryty nowotwór węzłów chłonnych. W ubiegłym roku choroba powróciła. Obecnie choroba pustoszeje organizm, pojawiły się przerzuty. Obecnie przeprowadzana jest zbiórka na zastrzyki, aby zatrzymać chorobę. Jeden taki zastrzyk w formie kroplówki kosztuje około 800 zł. Takich zastrzyków potrzeba więcej, aby zatrzymać chorobę. Organizując dzisiejszą akcję chcemy pomóc pani Aurelii w leczeniu i sfinansowaniu zastrzyków - usłyszeliśmy od mogileńskich morsów. Po kąpieli wszyscy uczestnicy spotkali się przy ognisku, gdzie mieli możliwość ogrzania się i skosztowania kiełbasek.

Po kąpieli wszyscy uczestnicy spotkali się przy ognisku, gdzie mieli możliwość ogrzania się i skosztowania kiełbasek fot. Paweł Lachowicz
Pani Aurelia jest babcią 8 wnucząt (w tym 3 z autyzmem), które nie wyobrażają sobie bez niej świata. Dlatego zwróciła się z prośbą o pomoc i wsparcie. Na leczenie pani Aurelii uruchomiona jest zbiórka na portalu Alivia – onkozbiórka. Pieniądze można wpłacać pod adresem Tutaj https://onkozbiorka.pl/aurelia-karczmarz?fbclid=IwAR3JHKBRLZUPassbLNnkHaWuujcpcj6Mp1KJ2t8SVbOJvOJz_qpCWevnNac Ponadto na leczenie pani Aurelii można przekazać 1,5% podatku podając w zeznaniu podatkowym nr KRS 0000358654, wpisując w celu szczegółowym Aurelia Karczmarz, 111922.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze