Będzie nieformalne spotkanie radnych w Trzemesznie
Możliwe cięcie ilości komisji
Na wtorkowej sesji radni zdołali powołać do życia tylko komisję rewizyjną. Przewodniczącym jej został jak zwykle Benedykt Nitka.
Jak na razie radni z Trzemeszna nie mają jasnej wizji tego, ile stałych komisji ma działać w Radzie Miasta. - Trzeba zadecydować po męsku, czy robimy dwie komisje czy tyle ile było wcześniej - stwierdził przewodniczący RM Jerzy Zaremba, proponując jednocześnie, aby radni spotkali się w przyszłym tygodniu na nieformalnym spotkaniu, na którym ustaliliby w jaki sposób ma funkcjonować Rada. Według Mikołaja Ostrowskiego nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby Rada cały czas normalnie pracowała i nie należy demonizować roli komisji, które pełnią tylko funkcje opiniotwórcze.
Radny Pokorski miał sporo wątpliwości co do pomysłu przewodniczącego RM o zwołaniu nieformalnego spotkania radnych. - Na wódce możemy się spotkać? Rada działa przecież przez komisje, więc jak pan przewodniczący nas skrzyknie, to mam wątpliwości co do legalności takiego spotkania - uważał Wiesław Pokorski.
Więcej w "Pałukach i Ziemi Mogileńskiej" 14 grudnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze