Reklama

Muzeum bałaganu

Jest już protokół po inwentaryzacji eksponatów muzeum w Chabsku
    Muzeum bałaganu
    To prawdziwy skandal. Często drogocenne pamiątki rodzinne, przekazywane przez mieszkańców ziemi mogileńskiej do muzeum, poginęły. Są protokoły z ich przekazania, ale na stanie muzeum ich nie ma.  Nie wiadomo, co się stało, czy ktoś sobie je przywłaszczył, ukradł, czy pożyczył i nie oddał. Niewykluczone, że sprawą dyrektor muzeum zainteresuje policję.

    W lutym tego roku pisaliśmy o rozpoczętej inwentaryzacji w Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku. Stało się to po tym, jak z funkcji został odwołany poprzedni dyrektor Edmund Kozłowski, a p.o. dyrektor Lucyna Bielasik złożyła do burmistrza notatkę służbową, w której wskazywała na prawdopodobne nieprawidłowości w muzeum.

Część rodzinnych pamiątek przekazywanych do Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku - bądź na stałe, bądź w depozyt - dziwnie wyfrunęła z obiektu. Bałagan czy świadome działanie?
        rys. Kazimierz Kubiak

    27 lutego powołana została komisja inwentaryzacyjna w składzie: Karolina Bandziak - przewodnicząca, Lidia Pachała - sekretarz i Marzena Rzempowska - członek. 2 maja Marzenę Rzempowską zamieniła Lucyna Bielasik.
    Kontrola trwała przez prawie pół roku, w tycz czasie dokonano spisu z natury wszystkich przedmiotów znajdujących się w muzeum i porównano to z istniejącą w muzeum dokumentacją. Jest już gotowe opracowanie poinwentaryzacyjne.
    Przede wszystkim spisywanie przedmiotów z natury trwało tak długo, gdyż były one rozproszone praktycznie po wszystkich pomieszczeniach muzeum: od sal wystawowych przez pomieszczenia gospodarcze, do piwnicy i garażu. Przy okazji szukania eksponatów po różnych pomieszczeniach, komisja zwróciła uwagę na usterki i nieprawidłowości w zakresie zabezpieczenia przed osobami z zewnątrz, magazynowania i konserwacji eksponatów.
    MIESZKAŃCY OFIAROWALI, W MUZEUM NIE MA
    Na podstawie spisu z natury i porównania z dokumentami, protokołami i księgami stwierdzono bardzo dużo braków w muzeum. Konkretnie braki dotyczą otrzymywanych na stałe bądź w depozyt przez muzeum od mieszkańców ziemi mogileńskiej lub z innych miejscowości pamiątek. Wiele z tych ofiarowanych z domowych szuflad: dokumentów, zdjęć, książek i przedmiotów po prostu przepadło. Nie ma ich w muzeum. Obecny dyrektor muzeum Jan Szymański wskazuje na to, że dokumentacja mniej więcej wygląda tak. Jest protokół z przyjęcia na stan muzeum jakiegoś przedmiotu, ale tego przedmiotu w muzeum fizycznie nie ma. Dyrektor Szymański nie wie, czy ktoś je po prostu ukradł, zabrał, wypożyczył i nie oddał. - Nie wiem, co się z nimi stało, bo w dokumentacji muzeum nie ma o tym ani słowa wzmianki - mówi Jan Szymański.
    Poniżej publikujemy część ze stwierdzonych braków przez komisję inwentaryzacyjną:
    1. Nieżyjący już Henryk Mazurkiewicz z Mogilna przekazał wiele zdjęć. Na podstawie protokołu z 2002 r. stwierdzono braki aż w 9 pozycjach. Na przykład przekazał do muzeum fotografie z poświęcenia sztandaru z 15 maja 1947 r. i tych zdjęć nie ma. Przekazał 13 fotografii z obozu harcerskiego w Suszewie w 1966 r. - 11 jest, 2 brakuje. Przekazał fotografie z imprezy gwiazdkowej harcerskiej w 1953 r. i tego zdjęcia nie ma.
    2. Henryka Napieralska przekazała w 2001 r. do muzeum pamiątkę z okazji 40-lecia kapłaństwa ks. Mieczysława Brodowskiego - w muzeum jej nie ma.
    3. Hanna Kośmicka w 2002 r. przekazała książeczkę opłat Krankenkase - w muzeum jej nie ma. Także przekazała 27 pocztówek, pracownicy zidentyfikowali 24, 3 nie ma.
    4. Ewa Kempa przekazała dwa słowniki Wirtschafts Lexikon z 1976 r. - w muzeum ich nie ma.
    5. Jerzy Chmielewski z Mogilna przekazał dużo rzeczy do muzeum w 2004 r. Poginęły: oświadczenia z 23 marca 1981 r. odnośnie płacenia za strajk generalny, przypinka Solidarności, medale okolicznościowe, m.in. Pomnika Ofiar Grudnia 1970, wspomnienia z lat okupacji Władysława Ciesielskiego, kopia Amstsblatt fur den Kreis Mogilno z dnia 23 października 1939 r. czy spisane wg. materiałów źródłowych ofiary Padniewka - 18 sztuk.
    6. Jan Skubiszak oddał do muzeum w 2006 r. gwintownicę i pokrętło do gwintowników - przepadło w muzeum.
    7. Teresa Wojciechowska przekazała 50 fotografii jej ojca, w muzeum ich nie ma.
    8. Teresa Paradowska i Krystyna Wojciechowska przekazały: pająka dożynkowego, zeszyt z pieśniami i fotografie, w muzeum ich nie ma.
    9. Elżbieta Nowakowska przekazała zdjęcia orkiestry dętej, z 10 zidentyfikowano 4 oraz fotografie kolejarskie, z 4 zdjęć 1 nie ma.
    10. Aniela Wojcieszak przekazała zaproszenie na zabawę karnawałową z 8 lutego 1948 r. oraz dokument z 1918 r. - w muzeum ich nie ma.
    11. Janina Jańczyk przekazała zdjęcia żołnierzy z okresu I wojny światowej, zdjęcie kobiety w czepcu wielkopolskim - w muzeum ich nie ma.
    12. Państwo Kaszyńscy z Wylatowa przekazali m.in. pisma do parafialnych akt misyjnych - w muzeum ich nie ma.
    13. Heliodora Straszewska przekazała 12 luźnych fotografii - w muzeum ich nie ma.
    14. Zofia Pochylska przekazała 3 zdjęcia z Wystawy Rolniczej w 1955 r. w Mogilnie - 2 zdjęć nie ma oraz fotografie z 1953 r. klasy VII po lekcji religii z ks. Szczepanem Misiakiem i też jej nie ma.
    15. Jan Myszkowski przekazał 5 marek z 1945 r. - zginęły.
    16. Maria Niewiadomska przekazała bilon i banknoty - w muzeum ich nie ma.
    17. Zenon Drogowski przekazał fotografię Bolesława Orchowskiego z Chabska - zaginęła.
    18. Zygmunt Surdyk przekazał zdjęcie przedwojennego starosty mogileńskiego Stanisława Zenktelera jako powstańca wlkp. i też zaginęło.
    19. Franciszek Piecha przekazał kapliczkę św. Wawrzyńca, okazało się, że w muzeum je nie ma, ale jest we wsi Chabsko.
    20. Henryk Łada przekazał publikacje i czasopisma w 2005 r. - część poginęła.
    21. Przemysław Majcherkiewicz przekazał w 2004 r. okolicznościowe długopisy i 2 z nich zginęły.
    22. Dużo pozycji przekazała także Stanisława Łuczak na wystawę po prof. Czesławie Łuczaku. Na przykład z dokumentów osobistych przekazała 32 exlibrisy, nie ma 6.
    23. Tadeusz Stręk przekazał w 2002 r. książkę lekarską z 1922 r. - nie ma jej oraz pojedyncze numery Mogileńskiego Tygodnika Parafialnego - według komisji nie można ich zidentyfikować. Przekazywał także reprinty gazet - także ich nie ma.
    24. Monika Dworek przekazała 2 zdjęcia OSP - w muzeum ich nie ma, nie ma także zdjęcia OSP Gębice oraz fotki przedwojennego Mogilna, gdzie stoi Wacław Dworek.
    25. Wacław Umiński przekazał mszę ks. Hieronima Feichta - zaginęła w muzeum.
     BRAKI DEPOZYTOWE
    jest z wieloma przedmiotami otrzymywanymi do depozytu od mieszkańców. Jest protokół przyjęcia określonego przedmiotu w depozyt, na konkretną wystawę, ale na stanie obecnie tego przedmiotu nie ma i nie ma także żadnych informacji, potwierdzonych podpisem ofiarodawców, że przedmiot już odebrali do domu. Oto niektóre z nich:
    1. Andrzej Nyka w 2002 r. w depozyt oddał bagnet z okresu I wojny światowej - nie ma bagnetu ani informacji, że właściciel już go odebrał.
    2. Teresa Paradowska przekazała w 2004 r. w depozyt fotki żniw czy zdjęcia ukazujące życie społeczne w Niestronnie - w muzeum ich nie ma.
    3. Stanisława Łuczak przekazała w depozyt mnóstwo przedmiotów i książek związanych z prof. Czesławem Łuczakiem. W muzeum ich nie ma i nie wiadomo czy trafiły do ofiarodawcy z powrotem.
    4. Ludwika Głowińska w depozyt przekazała zdjęcie ze ślubnej uroczystości rodzinnej - w muzeum zdjęcia nie ma.
    Dyrektor Jan Szymański mówi, że teraz muzeum będzie kontaktowało się z wszystkimi osobami i wyjaśniało sprawę. Jeżeli zaistnieje taka konieczność dyrektor wystąpi do burmistrza, by ten oficjalnie powiadomił organy ścigania.

 Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 817 (41/2007)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości