Mogilno, starosta, szpital, operator
Myślą o kredycie i rozbudowie szpitala
Starosta Barczak mówi, że to dopiero wstępny pomysł powrotu do planu A. Plan B z operatorem ostatecznie nie wypalił.
W środę rano (6 lipca) odbyło się posiedzenie Zarządu Powiatu Mogilno. Podczas spotkania miał być poruszany temat przyszłości powiatowej służby zdrowia, po tym jak fiaskiem zakończyło się dwukrotne podejście w głosowaniach na Radzie Powiatu do wyrażenia zgody na wydzierżawienie majątku SPZOZ spółce operatorskiej.
Nieoficjalnie wiemy, że za niepowodzenie z operatorem obarczano i miano pretensje do wicestarosty Krzysztofa Szarzyńskiego, który jako jedyny głosował podczas sesji przeciwko operatorowi. Tomasz Barczak, Marek Maruszak i Mirosław Leszczyński byli za operatorem. Nie wiemy do końca, jak przebiegała ta sytuacja, ale wicestarosta miał na zarządzie albo przedstawić koncepcję wyjścia z obecnej patowej sytuacji, albo wespół z dyrektorem Markiem Gotowałą przygotować koncepcję ratowania powiatowej służby zdrowia.
Z kolei starosta Tomasz Barczak miał podczas zarządu zaproponować inne rozwiązanie. Powrót do planu A ratowania służby zdrowia, gdy plan B z operatorem nie wypalił. Czyli powiat miałby wziąć kredyt na rozbudowę szpitala w Mogilnie, stworzyć mały 4-oddziałowy szpital i dostosować go do odpowiednich standardów. Według wyliczeń koszt takiej rozbudowy miałby się wahać w granicach od 8 do 10 milionów złotych.
O informację odnośnie opracowania koncepcji ratowania SPZOZ przez wicestarostę i dyrektora próbowaliśmy zapytać Marka Gotowałę. Ten odpowiedział reporterowi: - Ja byłem tam gościem, bardzo prosiłbym kontaktować się z przedstawicielami zarządu. To co się u mnie dzieje to wie pan od razu, ale jak jestem gdzieś gościem to raczej z gospodarzem proszę. Odpowiedź była o tyle dość zaskakująca, bo zebranie zarządu dotyczyło m.in. szpitala powiatowego.
Starosta Barczak niechętnie rozmawiał z reporterem Pałuk. Dopytywał się, skąd reporter ma informację odnośnie posiedzenia zarządu i od kogo. Kiedy nie zdradziliśmy tego, starosta od razu chciał uciąć rozmowę. Po pytaniu czy będzie rozbudowywany szpital w Mogilnie za około 10 milionów starosta powiedział: - To jest takie dopiero wstępne myślenie, zarząd ma przeanalizować propozycję moją, czyli wracamy do „planu A”.
Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1273 (27/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze