Reklama

Daniel Kocuj opowiedział, gdzie przejechał 31327 km na skonstruowanym przez siebie rowerze

Pracował w korporacji. Aż do dnia, kiedy postanowił rzucić etat i wyruszyć w nieznaną podróż do Australii. Daniel Kocuj przemierzył 31327 km. I choć zaplanowanej podróży z Sydney do Szczecina nie udało mu się ukończyć z powodu kontuzji, to... na czwartkowym spotkaniu 16 października zorganizowanym przez Bibliotekę Publiczną w Trzemesznie i tak porwał czytelników. W podróż przez pustynie, dżungle, lodowce i wygasłe wulkany.

SPOTKANIA Z UCZNIAMI SZKÓŁ

Do południa Daniel Kocuj razem z Judytą Talagą, dyrektor Biblioteki Publicznej w Trzemesznie w czwartek, 16 października wybrał się na dwa spotkania z uczniami. Jedno miało miejsce w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kruchowie, kolejne – Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych. Miejsca przygotowane na spotkania zapełniły się uczniami chętnymi posłuchać o niecodziennych przygodach podróżnika. Dzieci i młodzież słuchały z uwagą, oglądały z zainteresowaniem kolejne zdjęcia. Na koniec zadawały pytania, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej o nietuzinkowym gościu.

Reklama

SPOTKANIE Z DANIELEM KOCUJEM DLA DOROSŁYCH W TRZEMESZNIE

Zebranych w sali Domu Kultury w Trzemesznie przywitała dyrektor Biblioteki Publicznej, Judyta Talaga. Jak powiedziała, gość spotkania, Daniel Kocuj to niezwykle skromna osoba. Okazało się, że miała rację. Podróżnik opowiedział kilkudziesięciu osobom zebranym w sali o swojej podróży, która zaczęła się w 2015 roku. Wówczas porzucił pracę w korporacji, wcześniej automatyzując swoje stanowisko pracy. Mniej więcej w tym samym czasie jego kolega Zander został zwolniony. Niewiele myśląc, zaprosił go w podróż do Australii.

Reklama

ROWEREM Z SYDNEY DO SZCZECINA

Daniel Kocuj wymyślił projekt życia – jazdę rowerem od Sydney do Szczecina, w którym się urodził. Wiedział jednak, że na kupnym rowerze nie da rady przejechać tylu tysięcy kilometrów. Po godzinach pracy w swoim mieszkaniu zaczął konstruować rower. Po doleceniu do Australii złożył go, Zander kupił swój w lokalnym sklepie i ruszyli w drogę. Potrzebowali jednak pieniędzy na kolejne odcinki podróży. Wykańczali domy, zbierali arbuzy, sam Daniel Kocuj podjął się wolontariatu w sklepie w zamian za wyżywienie i nocleg.

Reklama

NIEOCZEKIWANE SPOTKANIE W TRASIE

Po jakimś czasie okazało się, że mijający ich kierowcy donoszą o trzecim podróżującym rowerem. Spotkali się przy wodopoju. Nick jest Australijczykiem i o wiele bardziej wprawnym podróżnikiem, niż Daniel i Zander. Ten drugi kończy wspólny etap podróży, a dalej autor książek Bike'owa podróż z Sydney do Szczecina rusza sam. Przemierzył wspólnie lub samodzielnie m.in.: Indonezję, Malezję, Tajlandię, Birmę, Indie, Himalaje. Na granicy Iranu i Iraku pękła mu łękotka w kolanie. Do Szczecina nie dojechał.

Reklama

,,WYBIERAM TAKĄ TRASĘ, KTÓRA STWORZY NAJLEPSZĄ PRZYGODĘ”

Daniel Kocuj w czasie spotkania autorskiego chętnie opowiadał o przygotowaniach, przebytej drodze, wdzięczności do ludzi, którzy pojawili się na jego drodze. Historię podróży spisał w książkach Bike'owa podróż z Sydney do Szczecina cz. 1 i 2. Do sali Domu Kultury w Trzemesznie przybyli uczestnicy w różnym wieku – od kilkulatków po seniorów. Po zakończeniu prezentacji i wybuchach śmiechu interakcji nie zabrakło czasu na wymianę doświadczeń między zapalonymi rowerzystami a Danielem Kocujem. Chętni mogli zakupić samodzielnie wydane przez niego książki oraz poprosić o imienne dedykacje.

Reklama

Daniel Kocuj obecnie jest w trasie promującej drugą część swojej książki. Spotkanie z czytelnikami zaplanowano w Mogilnie na 2 grudnia.

Organizatorem spotkania była Biblioteka Publiczna w Trzemesznie.

Paulina Kwiatkowska

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/10/2025 08:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości