Waldemar Lukstaedt był szefem mogileńskiej policji od 4 września 2006 r. fot. Joanna Świetnicka
Bydgoszcz, komendant, Waldemar Lukstaedt, emerytura
Nagłe zniknięcie komendanta
Prawdopodobnie komendant Waldemar Lukstaedt miał zostać przeniesiony do pracy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, na mniej lukratywne stanowisko niż obecnie. Propozycji nie przyjął i napisał raport o odejście ze służby.
Już niedługo mogileńska powiatowa policja będzie miała nowego szefa. Dotychczasowy komendant mł. insp. Waldemar Lukstaedt złożył bowiem 8 stycznia raport do komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy o odejście na emeryturę. Jego wniosek został przyjęty. Przechodzi na emeryturę po niespełna 21 latach służby. Choć do pełnej emerytury pozostały mu 4 lata służby, zdecydował się już odejść.
Jakie są zatem przyczyny tej nagłej decyzji?
W tej chwili komendant jest nieuchwytny. Do 21 stycznia przebywa na urlopie. Obowiązki komendanta będzie pełnił do 21 lutego, do północy. Prawdopodobnie odchodzi z przyczyn osobistych. Z naszych informacji wynika, że tuż przed złożeniem raportu miał zostać nagle wezwany do komendanta wojewódzkiego. Tam miała mu zostać zaproponowana praca w KWP w Bydgoszczy. W porównaniu z funkcją komendanta powiatowego nie byłby to jednak awans. Wszystkie te informacje ustaliliśmy nieoficjalnie.
Nie udało nam się ich potwierdzić także w mogileńskiej komendzie. Oficer prasowy kom. Tomasz Rybczyński odmówił komentarza w tej sprawie. - Na chwilę obecną komendant powiatowy policji w Mogilnie przebywa na urlopie. Oficjalne stanowisko w tej sprawie zajmę po powrocie komendanta z urlopu - usłyszał reporter Pałuk od kom. Rybczyńskiego.
Przypomnijmy, iż na fotelu szefa powiatowej policji mieszkający w Mogilnie, a pochodzący z Trzemeszna, Waldemar Lukstaedt zasiadł 4 września 2006 r. w wieku 35 lat. Był wówczas policjantem z 15-letnim stażem pracy, w stopniu nadkomisarza. Przed awansem, do pracy dojeżdżał z Mogilna do Inowrocławia, gdzie w tamtejszej Komendzie Powiatowej Policji był naczelnikiem Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Na fotel komendanta w Mogilnie powołany został przez ówczesnego komendanta wojewódzkiej policji Wiesława Gajewskiego. Na stanowisku tym zastąpił Zygmunta Nowaczyka z Trzemeszna, który zdecydował się przejść na emeryturę po 23 latach służby. Nowaczyk również nie chciał wyjawić nam w 2006 r. prawdziwego powodu swojego wcześniejszego odejścia z policji. Mówił tylko, że odchodzi z przyczyn osobistych.
Wczoraj, w środę 16 stycznia rozmawialiśmy z rzecznikiem prasowym wojewódzkiej policji kom. Moniką Chlebicz, która potwierdziła, że komendant Lukstaedt faktycznie złożył raport. Został już też wydany rozkaz personalny o zwolnienie szefa mogileńskiej policji ze służby z dniem 22 lutego. Na pytanie reportera o przyczyny decyzji mł. insp. Lukstaedta, kom. Chlebicz odpowiedziała: - Przyczyn decyzji pana komendanta Lukstaedta nie znam. W raporcie jest tylko napisane - raport o zwolnienie ze służby.
Zapytana o to, czy komendant wojewódzki podjął już decyzję w sprawie powołania nowego komendanta powiatowego policji w Mogilnie, przyznała, że na razie nie ma takiej decyzji. - Ten termin odejścia pana komendanta Lukstaedta jest na tyle odległy, że można z tym poczekać. Do tego czasu na pewno to się rozstrzygnie. Poza tym w tej chwili nie ma komendanta wojewódzkiego. Jest nieobecny z powodu choroby - dodała Monika Chlebicz.
Nasza rozmówczyni nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła zdobytym przez nas informacjom związanym z wezwaniem Waldemara Lukstaedta do komendanta wojewódzkiego i propozycją pracy w KWP Bydgoszcz. - Czy taka rozmowa odbyła się, trudno mi powiedzieć. Ja w niej nie uczestniczyłam, więc nie wiem - usłyszeliśmy od oficera prasowego KWP Bydgoszcz.
O powód wcześniejszego odejścia z policji próbowaliśmy też zapytać samego komendanta Lukstaedta. Dzwoniliśmy do niego również wczoraj. Nie odebrał od nas telefonu.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1092 (3/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze