Mogilno, nagranie, protokół, sesja, Rada Powiatu, starosta, Kujawa, pomoc, ratowanie
Najpierw powiedziała, a potem wyparła się
Przewodnicząca Kujawa od pięciu miesięcy nie ma cywilnej odwagi publicznie przyznać się do tego, że w imieniu miejskich radnych i bez ich zgody deklarowała staroście Barczakowi na sesji powiatowej udzielenie pomocy w ratowaniu powiatowej służby zdrowia. Tym bardziej, że zrobiła to wbrew stanowisku burmistrza Duszyńskiego. Idzie w zaparte, choć dokumenty mówią co innego.
WBREW BURMISTRZOWI
Przypomnijmy, że 28 listopada 2011 r. w Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach (gm. Jeziora Wielkie) starosta Tomasz Barczak wyraził publicznie zadowolenie z tego, że gminy powiatu mogileńskiego w końcu jasno określiły się i zadeklarowały, że nie będą pomagać w naprawianiu chorej powiatowej służby zdrowia. Była to reakcja starosty na wspólną decyzję, zredagowaną na piśmie podczas listopadowego spotkania wójtów i burmistrzów powiatu mogileńskiego w gabinecie burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego. O taką pomoc zabiegał wcześniej dyrektor SP ZOZ Jerzy Kriger.
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa nie bacząc na stanowisko burmistrza Duszyńskiego, w imieniu radnych Rady Miejskiej (nie mając na to ich zgody), zadeklarowała na sesji w Siemionkach taką pomoc dla powiatu i służby zdrowia.
WYPARŁA SIĘ
Miesiąc później zareagował na to wystąpienie szef Klubu Radnych PO Grzegorz Stochliński. Na sesji 28 grudnia 2011 r. zwrócił Teresie Kujawie uwagę, że ustawodawca nałożył na nią jako przewodniczącą tylko jeden obowiązek - ma organizować pracę Rady i prowadzić sesje. - I nic poza tym. A może aż tyle. I nigdy ja Panią nie upoważniałem, aby pani w moim imieniu wypowiadała się na sesji powiatowej - mówił.
Teresa Kujawa gwałtownie wtedy zaprzeczyła: - Ja się nie wypowiadałam w imieniu Rady Miejskiej.
Gdy Grzegorz Stochliński zadeklarował, że można odtworzyć nagranie bądź zapis z protokołu Rady Powiatu, radna Kujawa nadal wszystkiemu zaprzeczała: - Panie Grzegorzu, pan ubezwłasnowalnia. Czyli ja jako przewodnicząca Rady Miejskiej nie mam prawa się nigdzie wypowiadać, bo pan będzie to odbierał, że ja wypowiadam się w imieniu Rady Miejskiej. Ja się nie wypowiedziałam w imieniu Rady Miejskiej. Ja się wypowiedziałam w swoim imieniu jako radnej gminy Mogilno, w imieniu mieszkańców miasta Mogilna, którzy chcą zachowania oddziałów szpitalnych na naszym terenie ze względów różnych. A to, że ja pełnię taką funkcję, to nie znaczy, że za każdym razem, kiedy zabieram głos, mówię w imieniu wszystkich radnych. Mam prawo. Nikt mi takiego głosu nie odebrał wypowiadać się jako Teresa Kujawa. Ja absolutnie na sesji powiatowej nie powiedziałam, że mówię w imieniu radnych. Ja zabrałam głos jako Teresa Kujawa w imieniu wyborców gminy Mogilno. Zwróciłam się również z prośbą do radnych powiatowych reprezentujących gminę Mogilno o wsparcie, żeby zrobili wszystko, aby oddziały, które istnieją, a szczególnie zakład opiekuńczo-lecznicy i oddział wewnętrzny na terenie szpitala mogileńskiego nie były zlikwidowane. To wszystko.
Strona 17 wyciągu z protokołu sesji Rady Powiatu z 28 listopada 2011 r., która odbyła się w Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach Ta sprawa tak naprawdę nigdy podczas sesji do dzisiejszego dnia nie została wyjaśniona. Teresa Kujawa obstawała przy swoim, że nigdy nie wypowiedziała takich słów. Radny Stochliński nie wracał już na sesji do tej sprawy i nie żądał odtworzenia nagrania z 28 listopada, z sesji w Siemionkach bądź zapoznania radnych z wyciągiem z protokołu sesji powiatowej.
NAGRANIE
Reporter Pałuk dotarł do nagrania z tej sesji. Poniżej publikujemy fragmenty nagranej wypowiedzi Teresy Kujawy.
- Ale mądrość radnych w każdej gminie i zżycie ze środowiskiem, z którego się wywodzą, doskonale daje przykłady tego, że ci radni wiedzą, co potrzebują mieszkańcy. Tylko i wyłącznie dobrowolna współpraca między samorządem powiatowym i gminnym może dać dobre rezultaty, czego my możemy dawać przykłady jako Rada Gminy Mogilno. W wielu dziedzinach współpracujemy z powiatem, powiat nam pomaga i odwrotnie. Dlatego panie starosto, nie można tak kategorycznie powiedzieć, że samorządy gminne nie pomogą wam w sprawie naszego no zdrowia, służby zdrowia. Ja doskonale wiem, jaka jest opinia chociażby mieszkańców miasta Mogilna na temat funkcjonowania mogileńskiego szpitala, nawet tego okrojonego oddziału (...) Dlatego bardzo proszę, abyście zrobili panie i panowie radni wszystko, aby te jednostki, które są w Mogilnie zachowane - pozostały, a ja i radni Rady Miejskiej Mogilno zrobimy wszystko, żeby was w tych działaniach - tam gdzie będziemy mogli, gdzie będą nasze kompetencje - wspierać - słowa Teresy Kujawy zostało przyjęte przez członków Zarządu Powiatu i radnych powiatowych gromkimi oklaskami.
PROTOKÓŁ
Dotarliśmy także do protokołu z sesji Rady Powiatu w Siemionkach, sporządzonego przez pracowników Biura Rady Powiatu. Publikujemy obok tę stronę z protokołu, gdzie zawarta została wypowiedź Teresy Kujawy. Wynika z niej jasno, że przewodnicząca mówiła nieprawdę i wprowadziła mogileńskich radnych w błąd, gdyż deklarowała na sesji powiatowej w imieniu radnych gminnych wsparcie dla powiatu w ratowaniu służby zdrowia. Zresztą za złożoną deklarację przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki podziękował Teresie Kujawie publicznie.
ZAPIS W STATUCIE GMINY
Skutki publicznego wypowiadania się przewodniczącej Teresy Kujawy na sesji Rady Powiatu w imieniu mogileńskich radnych gminnych bez ich wiedzy i zgody, znalazły swój konkretny zapis w poprawionym i uzupełnionym Statucie Gminy Mogilno.
Powstała komisja statutowa, której pracami kierowała radna PO Elżbieta Sarnowska, dostosowała Statut Gminy Mogilno do obowiązujących przepisów prawa. Jasno i czytelnie radni zapisali także, co należy do zadań przewodniczącego Rady tej i kolejnych kadencji. Punkt 7 paragrafu 18 statutu mówi o wykonywaniu funkcji reprezentacyjnej w imieniu Rady. W żadnym punkcie dotychczasowy Statut Gminy i obecny Statut nie pozwala osobie, która przewodniczy Radzie Miejskiej składania deklaracji rodzących daleko idące skutki i wypowiadania się w imieniu radnych bez ich wiedzy i zgody.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1057 (20/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze