Reklama

Nasza Przyszłość w fakturach

Mirosław Leszczyński tonował nastroje i emocje wśród uczestników zebrania sołeckiego w Żabnie

          fot. Damian Stawski

Sołtys, Barbara Lech, rachunki, faktury, fundusz sołecki, Żabno
     Nasza Przyszłość w fakturach
     Na części faktur wydatków z funduszu sołeckiego sołectwa Żabno widnieją podpisy osoby do tego nieuprawnionej - Małgorzaty Małeckiej. Dziwi to i bulwersuje sołtys Barbarę Lech, gdyż nie zasiada ona we władzach sołectwa. Małgorzata Małecka tłumaczy, że faktury kazała jej podpisywać Zdzisława Węgrzyn z Urzędu Miejskiego. Również burmistrz Leszek Duszyński upoważniał Małecką do realizowania faktur. Konflikt między paniami z Żabna i Żabienka może doprowadzić do rozpadu sołectwa na dwie części.

 Prezes „Naszej Przyszłości” Małgorzata Małecka najpierw mówiła, że nie wie o jakie faktury chodzi, a potem tłumaczyła się na zebraniu wiejskim w świetlicy w Żabienku, że nie wiedziała, iż nie może podpisywać faktur rozliczających wydatki z funduszu sołeckiego sołectwa Żabno, zwalając winę na urzędników

       fot. Damian Stawski

 Jedna z faktur podpisanych przez Małgorzatę Małecką. Dotyczyła zakupu 500 kg węgla 9 lutego za kwotę 382,50 zł na ogrzanie świetlicy wiejskiej w Żabnie podczas tegorocznych ferii zimowych

Reklama

         fot. Damian Stawski

     NIEPEWNA SKARBNIK
     Reporter Pałuk w ubiegłym tygodniu otrzymał informację o zamieszaniu z fakturami dotyczącymi zakupów ze środków funduszu sołeckiego w sołectwie Żabno. Pod fakturami w imieniu sołectwa miała podpisywać się osoba do tego nieupoważniona.
     16 września zadzwoniliśmy w tej sprawie do skarbnik gminy Emilii Gałęzewskiej. Gdy powiedzieliśmy o co chodzi, w słuchawce przez chwilę zaległa cisza, a skarbnik gminy westchnęła i powiedziała: - Przez telefon to ja nie odpowiem, no bo nie wiem o co chodzi. Pięć minut później reporter był w Urzędzie Miejskim. Pani skarbnik była już jednak u burmistrza Leszka Duszyńskiego. W końcu skarbnik pojawiła się na korytarzu i powiedziała: - Muszę jeszcze do góry iść. Tam mieści się m.in. siedziba wydziału gospodarki nieruchomościami, którym kieruje dyrektor Arkadiusz Grobelski, wydział zajmuje się także funduszem sołeckim.
     Ostatecznie skarbnik Emilia Gałęzewska powiedziała, że nic nie wie o żadnych fakturach dotyczących sołectwa Żabno.
     ZASKOCZONA SOŁTYS
     Na korytarzu ratusza spotkaliśmy także sołtys Żabna Barbarę Lech. Mówiła, że pierwszy raz słyszy o tej sprawie i obiecała, że sprawą się zajmie. Minąły dwa dni i radna Barbara Lech faktycznie przyjrzała się fakturom z funduszu sołeckiego. - Wie pan, dlaczego się tym zajęłam, bo jestem osobą, która ufa ludziom. Myślę, że jeżeli ktoś robi wszystko zgodnie z prawem to jest dobrze, a tutaj no coś po prostu się wymknęło spod kontroli. Jak pan powiedział, że ktoś za mnie coś tam podpisuje, to trzeba wszystko zrobić, żeby takich sytuacji unikać - tłumaczy Barbara Lech.
     18 września w świetlicy wiejskiej w Żabienku odbyło się zebranie w sprawie podziału funduszu sołeckiego na 2016 rok. W skład sołectwa wchodzą dwie wsie: Żabno i Żabienko.
     Sołtys Barbara Lech w pewnym momencie powiedziała w kierunku Małgorzaty Małeckiej z Żabna: - Kochana, powiem ci tak. Podpisy, faktury, zlecenia, uzgodnienia. Ja mam zastępcę w Żabnie? To powinien sołtys podpisywać, albo rada sołecka, a tego nie robi. Małgorzata Małecka próbowała się bronić: - Ale ja się nie podpisuję pod niczym. - Tak? Nie podpisywała się pani pod żadnymi rachunkami? - dociekała Barbara Lech. - Ale ja muszę, jak jest jakiś rachunek - mówiła Małecka.
     W końcu Barbara Lech nie wytrzymała: - Jak pani musi? Od podpisywania rachunków jest sołtys lub jeden z członków rady sołeckiej. Proszę pani, współpraca jest zerowa, a pani się tytułuje jako zastępca sołtysa. Ja na to nie pozwolę, by ktoś po prostu podpisywał rachunki, tam, gdzie ja powinnam być i pani powinna to wyjaśnić (...) Ja po prostu nie wchodzę w to, żeby ktoś za mnie faktury podpisywał.
     ZGANIAŁA NA WĘGRZYN
     Małgorzata Małecka zdziwiona pytała, za co były te faktury, czego dotyczą.
     - Za co? Za zakup krzeseł, za węgiel, za jakiegoś grilla, którego na oczy nie widziałam. Ja się dopiero o tym dowiaduję teraz - mówiła sołtys Lech. Dotyczyły lat 2013-2015. Jak mówiła nam sołtys, na wszystkich inwestycjach z Żabienka i fakturach z Żabienka wszędzie widnieje jej podpis. Natomiast na części faktur dotyczących Żabna są podpisy Małgorzaty Małeckiej.

Reklama

Sołtys Żabna Barbara Lech nie rozumie, dlaczego na części faktur wydatków z funduszu sołeckiego są podpisy nieuprawnionej Małgorzaty Małeckiej.

         fot. Damian Stawski

     Sprawa ta o tyle była zaskoczeniem, gdyż Małgorzata Małecka nie pełni żadnej funkcji we władzach sołectwa. Jest za to prezesem Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Nasza Przyszłość w Żabnie, szefową KGW w Żabnie i przewodniczącą Gminnej Rady Kobiet. Tymczasem w skład władz sołectwa wchodzą: sołtys Barbara Lech oraz członkowie Rady Sołeckiej - Jolanta Gębala, Teresa Marmucka-Lalka, Dariusz Warchał i Stanisław Wiśniewski.
     Jak tłumaczyła podczas zebrania Małgorzata Małecka, faktury zanosi ona do Zdzisławy Węgrzyn w Urzędzie Miejskim w Mogilnie. Małecka biła się w pierś, że nie wiedziała, że takich faktur nie wolno jej podpisywać. Dodatkowo tłumaczyła, że faktury kazała podpisywać jej właśnie urzędniczka, która również powinna o tym wiedzieć, że Małgorzata Małecka nie jest osobą upoważnioną.
     - Jeżeli ja przynoszę faktury, bo zakupiliśmy grill, skąd ja mogę wiedzieć, że nie mogę tego podpisywać - tłumaczyła Małgorzata Małecka.
     Odpowiedź ta znów spotkała się z atakiem ze strony Barbary Lech.
     - Ale pani podpisuje jako kto? (...) Pani nie reprezentuje ani zarządu ani sołtysa, a jest pani może jakimś cichym zastępcą sołtysa - pytała Barbara Lech.
     Dodatkowo tłumaczyła, że Małecka powinna wiedzieć kto jest upoważniony do podpisywania faktur, ponieważ ta sprawa była za każdym razem tłumaczona podczas wyborów sołtysa.
     - Wszelkie podpisy, formalności, zlecenia, umowy podpisuje sołtys wspólnie z jednym członkiem rady sołeckiej i ja się dziwię, że mieszkańcy Żabna są nieświadomi tego - tłumaczyła Barbara Lech. Zagroziła, że współpraca między Żabnem a Żabienkiem jest zerowa i będzie walczyć by sołectwo zostało podzielone na dwa odrębne sołectwa.
     LESZCZYŃSKI: PRAWO NARUSZONE
     Podczas zebrania sołeckiego obecny był także radny powiatowy Mirosław Leszczyński. Uspokajał mieszkańców: - Prosiłbym, abyśmy trochę się wyciszyli, bo trochę zaczęły nas emocje ponosić. Chwilę później sam jednak zaatakował Małgorzatę Małecką.
     - Ja pani powiem, ja się bardzo dziwię, że pani nie wie. Będąc przewodniczącą Gminnej Rady Kobiet powinna pani przepisy znać - zwracał uwagę.
Według radnego zostało przy tym naruszone prawo. - Jeżeli pani zakup robiła, wtedy wymagany jest pod tym podpis sołtysa, ktoś to zaniedbał nie wiem czy pani, ale prawo zostało naruszone. Ale to mówię jako radny - tłumaczył.
     ZEMSTA ZA WYBORY
     21 września reporter rozmawiał jeszcze z Barbarą Lech. Pytał radną, dlaczego z tymi fakturami Małgorzata Małecka nie przychodziła do niej. - No właśnie nie wiem, ja nie mogę tego zrozumieć. Bo wie pan, jak były te większe inwestycje, np. ta wiata była robiona i było to protokołem przekazane, jeszcze był pan Zowczak w Urzędzie Miejskim, to ja po prostu byłam i to odbierałam (...) Te faktury przechodziły zaś bezpośrednio przez panią Małecką. Dlaczego to do mnie nie trafiało, żebym ja po prostu potwierdziła i sprawdziła czy to zostało zakupione, nie wiem - tłumaczyła Barbara Lech.
     Jak podkreślała jednak Barbara Lech, współpraca między nią a Małgorzatą Małecką jest zerowa i taki stan trwa już od 15 lat, od czasu kiedy Barbara Lech jest sołtysem, a wybory przegrał mąż Małgorzaty Małeckiej. Procedury jednak w sprawie faktur za czasów rządów Małeckich w sołectwie były takie same. Według Barbary Lech, Małecka powinna więc wiedzieć, że podpisuje faktury bezprawnie
     - Powiem panu tak, nie wiem 8 lat chyba, dwie kadencje jej mąż był sołtysem i procedury takie, że podpisuje faktury sołtys i członek rady sołeckiej to były od iks lat. Znając życie oni razem współpracowali, żona często jeździła do urzędu, no to wiedziała jak te faktury się podpisuje. To cały czas działa teraz jak ja jestem sołtysem. Takie „nie wiedziałam” to trochę nie na miejscu, to takie ośmieszanie się bo co ”nie wiedziałam”? Tyle lat? - mówiła Barbara Lech.
     Tłumaczyła również, że było to zadanie celowe, by pokazać ją w złym świetle. - Mi się wydaje, że wiedziała, ale po prostu te osoby, które są przeciwko mnie uważają, że ja jestem niepotrzebna, wszystko mogą i na końcu było takie hasło „Nie ma rzeczy niemożliwych”. Chcieli mi pokazać, że jestem niepotrzebna i beze mnie mogą wszystko zrobić - tłumaczyła.
     PROCEDURY
     Jakie są w takim razie procedury przy opisywaniu faktur ze środków funduszu sołeckiego.
    Jak dowiedzieliśmy się, przy większych inwestycjach zlecenie wydaje gmina. Jeden z członków rady sołeckiej musi opisać i potwierdzić inwestycję i sporządzany jest protokół. Nie musi być przy tym obecny sołtys wsi. W sytuacji kiedy inwestycja jest mniejszego formatu, na przykład zakup grilla, zgodnie ze statutem sołectwa Żabno na fakturze musi podpisać się sołtys oraz jeden z członków rady sołeckiej (obojętnie kto).
     Barbara Lech oczekuje w tej sprawie wyjaśnienia ze strony burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego i zrobienia porządku w tej sprawie.
     - Myślę, że tu jest rola pana burmistrza i powinien to ukrócić, bo zgodnie ze statutem sołectwa upoważnieni są sołtys, rada sołecka i tak powinno to działać. Skoro nie działa, to coś jest nie tak - zwracała uwagę radna Lech.
     FAKTURY Z PODPISEM MAŁECKIEJ
     We wtorek 22 września chcieliśmy porozmawiać ze Zdzisławą Węgrzyn, ale w mogileńskim ratuszu powiedziano nam, że przebywa służbowo w Bydgoszczy. Wczoraj, gdy poszliśmy do ratusza okazało się, że wzięła urlop i w pracy jej nie będzie.
     Reporter Pałuk dotarł do niektórych faktur funduszu sołeckiego w Żabnie. Ostatecznie pokazała je nam w ratuszu we wtorek skarbnik gminy Emilia Gałęzewska. Wymieniamy poniżej część tych faktur, pod którymi podpisała się Małgorzata Małecka w latach 2013-2015. Podpisywała się najczęściej na pieczątce jako prezes Małgorzata Małecka. W tej sprawie panował jednak chaos, gdyż na jednej z faktur burmistrz Duszyński upoważniał Małecką jako szefową KGW do odbioru krzeseł dla sołectwa. W ramce zamieszczamy jednocześnie wydatki z funduszu sołeckiego Żabna w latach 2013-2015, przegłosowane przez mieszkańców podczas zebrań.
     Oto faktury:
     3 kwietnia 2013 r. zakupione zostało 500 kg węgla do świetlicy w Żabnie w kwocie 370 zł. Faktura była potwierdzona przez prezes Małecką.
     10 czerwca został zakupiony grill Geos, 4 sztuki szpilek do szaszłyków, 3 sztuki sztućców do grilla, fartuch do grilla oraz szczotka do czyszczenia grilla. Tutaj Małgorzatę Małecką do zakupu grilla upoważnił Wydział Gospodarki Nieruchomościami, a jak powiedziała nam skarbnik gminy, w osobie Zdzisławy Węgrzyn. Zakupy zostały zrobione w firmie Eljot Sp. z. o.o z Mogilna.
     17 czerwca 2013 r. kwotę 154,90 zł wydatkowano z funduszu na zakup artykułów w ramach funduszu sołeckiego.
     6 września 2013 r. - zamówienie 13 ławo-stołów z twardego drewna impregnowanego do świetlicy w Żabnie. Tutaj była potrzebna umowa zawarta bezpośrednio między gminą Mogilno a Waldemarem Bartczakiem, który ma swój zakład produkcyjno-handlowo-obsługowy w Mogilnie. Po wykonaniu robót protokół podpisała komisja w składzie: Zdzisława Węgrzyn, Małgorzata Małecka jako przewodnicząca KGW, Andrzej Toda - członek poprzedniej rady sołeckiej oraz Waldemar Bartczak.
     12 listopada 2013 r. za kwotę 700,80 zł zakupione zostały artykuły na doposażenie świetlicy w Żabnie. Jakie artykuły - nie wiemy, faktura o tym nie mówi.
     30 kwietnia 2014 r. wystawiono fakturę do zapłaty w kwocie 1.661,08 zł. Potwierdzam zakup materiałów niezbędnych do wykonania zadania realizowanego z funduszu sołeckiego sołectwa Żabno - założenie kostki brukowej w altance w Parku Dworskim w Żabnie - podpisała prezes Małecka.
     2 czerwca 2014 r. wydział gospodarki nieruchomościami zlecił wykonanie 20 krzeseł do świetlicy w Żabnie, ustalona cena krzesła to 105 zł brutto. Do odbioru upoważniam przewodniczącą KGW Małgorzatę Małecką, zam. w Żabnie - pisał burmistrz w piśmie dołączonym do faktury. 1 lipca 2014 roku prezes Małecka potwierdziła odbiór krzeseł.
     9 lutego 2015 r. w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Mogilnie zakupiono węgiel orzech o wadze 500 kg. Na ogrzewanie świetlicy wydano 382,50 zł. Podpis Małgorzata Małecka pod fakturą złożyła 13 lutego 2015 r.
     16 kwietnia 2015 r. kwotę 615 zł wydatkowano na naprawę instalacji wiaty oraz naprawę zasilania placu zabaw w Parku Dworskim w Żabnie. Naprawy dokonał Kazimierz Krężel.
     17 lipca 2015 r. firma Sawodrog wykonała utwardzenie terenu pod wiatę przystankową w miejscowości Żabno. Kwota - 999,10 zł.

Reklama

 

FUNDUSZ SOŁECKI DLA ŻABNA
2013 ROK - kwota 17.531,92 zł
Zakup ławek, stołów i grilla do wiaty w parku w Żabnie - 10.000 zł, dopłata do wykonania ogrzewania w świetlicy w Żabienku, w tym zabezpieczenie środków na zakup opału do świetlicy w Żabienku - 5.000 zł oraz spotkania integracyjne mieszkańców sołectwa - 2.531,92 zł.
2014 ROK - kwota 18.412,74 zł
Zakup stołów, krzeseł do świetlicy w Żabnie, zakup i założenie kostki brukowej w altance w Parku Dworskim w Żabnie - 5.000 zł; zakup i założenie płytek na posadzkę w świetlicy wiejskiej w Żabienku - 13.412,74 zł.
2015 ROK - 18.607,31 zł
Zakup i wyłożenie kostki brukowej przy przystanku w Żabnie - 1.000 zł; opłata za energię elektryczną i zakup opału do świetlicy wiejskiej w Żabnie - 700 zł; wyłożenie kostki brukowej w altance i założenie prądu w altance w Żabnie - 2.000 zł; budowa boiska sportowego w Żabnie I etap - 14.907,31 zł. (das)

 

 

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1232 (38/2015)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości