Reklama

Nasze gołe konto

- Nie powinno się wyrzygiwać tego,  co było kiedyś - uważa Jacek Kraśny
    Nasze gołe konto
    Teresa Kujawa ma żal do byłego burmistrza, że z konta Mogileńskiego Towarzystwa Kultury, na które wpłacano 2 lata temu pieniądze na budowę tablicy Jan Pawła II, zostały wypłacone także pieniądze Towarzystwa. Miały zostać zwrócone, ale do dzisiaj tak się nie stało.

    W czwartek, 27 września odbyło się w mogileńskim ratuszu walne zebranie Mogileńskiego Towarzystwa Kultury. W czasie zebrania przy okazji dyskusji o planowanych wydawnictwach MTK, rozgorzała dyskusja na temat pieniędzy, jakie Towarzystwo dopłaciło w 2005 r. do tablicy Jana Pawła II na mogileńskim Rynku.

- „Na tablicę wydaliśmy 1.577 zł. Jacek Kraśny obiecał, że poszuka sponsorów i kwota ta zostanie nam zwrócona, niestety, tak się nie stało” - mówi dziś rozżalona Teresa Kujawa      
           fot. Joanna Świetnicka

    Do dziś te pieniądze Towarzystwu nie zostały zwrócone. Miał to obiecać członkom Towarzystwa były burmistrz Mogilna Jacek Kraśny.  - Pieniądze te poszły z naszej puli, którą mieliśmy przeznaczoną na nasze wydawnictwa. Najpierw się wszyscy zobowiązali, a potem nie dotrzymali słowa. Mamy nauczkę na przyszłość, więc nie damy już się wrabiać w takie sytuacje, żeby przez nasze konto szło i potem musimy płacić ze swoich - mówiła m.in. prezes Teresa Kujawa.
    Przypomnijmy, że to 12 kwietnia 2005 r. podczas spotkania w ratuszu postanowiono o uhonorowaniu uroczystej papieskiej mszy św. 6 kwietnia na mogileńskim Rynku postawieniem tam obelisku, w miejscu gdzie stał portret Ojca Świętego, przy którym mogilnianie modlili się i zapalali znicze. 6 września 2005 r. ustalono, że popiersie zastąpi tablica. W zespole, który wtedy spotykał się w ratuszu byli: ówczesny burmistrz Mogilna Jacek Kraśny, przewodniczący Rady Miejskiej Jan Bartecki, ówczesny wiceburmistrz Przemysław Majcherkiewicz, prezes MTK Teresa Kujawa i proboszczowie mogileńskich parafii: ks. Andrzej Panasiuk, ks. Zenon Lewandowski, ks. Eugeniusz Jaworski, ks. Tomasz Walterbach oraz ówczesny dziekan mogileński ks. Stanisław Zywert.
    Rozmawiano m.in. skąd wziąć pieniądze na sfinansowanie tablicy, rozmawiano o zbiórkach przed kościołami, pieniądzach od sponsorów, itp. Burmistrz Kraśny zadeklarował, że radni z budżetu gminy na pewno też zgodzą się przekazać pieniądze: - Tę ewentualnie brakującą końcówkę - mówił burmistrz. Pieniądze na budowę tablicy można było wpłacać na konto Mogileńskiego Towarzystwa Kultury, ponieważ uczestnicy spotkania wspólnie zdecydowali, że to właśnie konto MTK będzie obsługiwać inicjatywę budowy tablicy bez konieczności powoływania Komitetu Budowy Tablicy oraz zakładania nowego konta.
    W sumie tablica, która na mogileńskim Rynku poświęcona została 16 października 2005 r. przez ks. biskupa Bogdana Wojtusia kosztowała 17.250 zł. Część pieniędzy zebrano podczas zbiórek w parafiach mogileńskich oraz podczas dożynek gminnych w Bielicach. Rada Miejska ostatecznie przekazała na ten cel z budżetu gminy 12.000 zł.
    - Ja podpisałam umowę z rzeźbiarzem Jakubikiem na kwotę 5.250 zł na zrobienie tablicy. Z czego 3.000 zł wpłynęło ze zbiórek w kościołach i od części sponsorów. Pozostałe 2.250 zł poszło z puli naszego Towarzystwa. Jednakże w ubiegłym 2006 r. na nasze konto wpłynęły 673 zł, które wpłacili m.in. radni, starosta, skarbniczka i były wiceburmistrz. W związku z czym z naszych pieniędzy przeznaczonych na wydawnictwa na tablicę wydaliśmy 1.577 zł. Jacek Kraśny obiecał nam wówczas, że poszuka więcej sponsorów i kwota ta zostanie nam zwrócona, niestety tak się nie stało - usłyszał reporter gazety od prezes Teresy Kujawy. Jak ustaliliśmy m.in. skarbnik Emilia Gałęzewska wpłaciła 60 zł, wiceburmistrz Przemysław Majcherkiewicz 100 zł, a Marian Przybylski ze Strzelna 50 zł.

Reklama
Rachunek, jaki zapłaciło Pracowni Plastycznej z Poznania Mogileńskie Towarzystwo Kultury w wysokości 5.250 zł za wykonanie projektu prospektu i modeli realizacyjnych tablicy poświęconej Janowi Pawłowi II

    O wyjaśnienie sytuacji i pretensji kierowanych przez prezes Kujawę pod jego adresem zapytaliśmy Jacka Kraśnego. - Ja oczywiście zawsze wspierałem jak tylko mogłem Mogileńskie Towarzystwo Kultury. Udało nam się w międzyczasie przecież wydać książki. I to co mogłem poszukałem. Jeżeli złożyłem taką deklarację, a podejrzewam, że to było w ten sposób, iż powiedziałem, że postaram się poszukać miedzy innymi sponsorów, co nie zawsze się udaje. Dziwi mnie, że po tylu latach na walnym zebraniu mówi się o pomniku. Można mówić wyłącznie, że obiecałem wesprzeć ten cel, ale nie zawsze to co obiecujemy udaje nam się do końca zrealizować. Teraz przecież pomnik jest już zapłacony, więc jeśli Towarzystwo potrzebuje dalej pieniędzy to powinno się zgłosić. Jeśli jedni odmówią, to puka się dalej. Zawsze staram się pomóc i jeżeli tylko mogę to pomagam wszystkim dookoła i zawsze będę otwarty. Uważam, że mówienie o tym na walnym nie jest odpowiednim miejscem. Sądzę, że daleko nikt do mnie nie ma, nawet numer telefonu zostawiłem ten sam i jeżeli ktoś chce to zawsze może przyjść i ze mną porozmawiać. Wtedy nawet dałbym coś od siebie.

    Trochę czuję się niezręcznie, bo starałem się promować Mogileńskie Towarzystwo Kultury. Myślę jednak, że jak się członkowie Towarzystwa zwrócą do mnie nawet prywatnie, to zawsze jestem w stanie coś pomóc. Uważam, że nawet jeśli bym gdzieś podpadł, to zawsze można to naprawić.

Reklama

    Moim zdaniem nie powinno się wyrzygiwać tego co było kiedyś, tylko skupić się nad tym co chcemy zrobić dzisiaj, na co nam brakuje pieniędzy. Ja nie powiedziałem wtedy, że im dam, tylko że postaram się poszukać więcej sponsorów. Sądzę, że Mogileńskie Towarzystwo Kultury jest to jedna z niewielu instytucji tworzących kulturę na terenie naszej gminy. I ja jestem zawsze otwarty do współpracy, zresztą również jestem członkiem tego Towarzystwa. Miałem zaproszenie na czwartkowe walne zebranie, ale akurat nie mogłem w nim uczestniczyć, gdyż nie było mnie w Mogilnie.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 816 (40/2007)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości