Widok od strony ul. Hallera w Mogilnie, patrząc na obecne asfaltowe targowisko obok sklepu "Ogrodnik". Tak wygląda komputerowa wizualizacja przyszłego zagospodarowania tego terenu, jeżeli radni mogileńscy wyrażą zgodę na wejście na plac marketu "Netto". U dołu jest wjazd z ul. Hallera na plac parkingowy przed market "Netto" (1). Z prawej strony u dołu pozostaje tak jak dotychczas sklep "Ogrodnik" oraz rozdzielnia gazu (2). Dyskont "Netto" zaznaczony jest na rysunku (3). Nowa lokalizacja, wybudowanych przez firmę stanowisk targowiska miejskiego (4). Na rysunku wylęgarnia kurcząt oznaczona jest cyferką (5). Wyjazd z nowego targowiska wprost na ul. Piłsudskiego (6)
wizualizacja komputerowa firmy Quatro-Sys
Mogilno, zakłady pracy, inwestycje
Netto wchodzi do Mogilna
Firma Quatro-Sys ma własną działkę w Mogilnie za asfaltowym targowiskiem miejskim od strony rzeki Panny i mogłaby od razu przystąpić do budowy dyskontu Netto. Władze Mogilna otrzymały jednak propozycję, by oddać asfaltowy plac targowy na potrzeby Netto. W zamian firma wybuduje na własnym terenie tuż obok za ogrodzoną rozdzielnią gazu i za budynkiem wylęgarni kurcząt nowoczesne targowisko miejskie.
PROPOZYCJE DLA GMINY
Przedsiębiorstwo Quatro-Sys z Bydgoszczy nabyło kilka lat temu w Mogilnie od prywatnych właścicieli tereny leżące między rzeką Panną a ul. Ogrodową (od strony wylotu na ul. Piłsudskiego). Jest to działka za dzisiejszą częścią asfaltowego miejskiego targowiska od strony rzeki Panny. Firma dysponując terenem, na który będzie mogła spokojnie wjechać od strony ul. Piłsudskiego i wyjechać od strony baraków przy ul. Ogrodowej zamierza wybudować tam dyskont spożywczy Netto. Pierwsze warunki zabudowy i zagospodarowania terenu firma otrzymała w mogileńskim ratuszu już w 2002 r., jeszcze za czasów poprzedniego burmistrza Stanisława Łaganowskiego. Ponowną decyzję o warunkach zabudowy Quatro-Sys otrzymało 31 grudnia 2004 r.
11 maja tego roku do burmistrza Mogilna Jacka Kraśnego Quatro-Sys skierowało list, w którym wyraża zadowolenie: - iż prace nad projektem zagospodarowania terenu, którym będziemy dysponować na cele przeprowadzenia inwestycji dobiegają końca. Co interesujące, przedstawiciel firmy Quatro-Sys powołuje się w piśmie z 11 maja na wcześniejsze rozmowy oraz list intencyjny, jaki wpłynął do mogileńskiego ratusza prawie 4 miesiące temu - 3 lutego tego roku. Cała sprawa jest o tyle tajemnicza, iż burmistrz Kraśny składając radnym sprawozdania comiesięczne z tego, co robił w okresie międzysesyjnym, nigdy ani słowem nie wspomniał o kontaktach z firmą, która zamierza budować w centrum miasta nowy duży obiekt handlowy.
Quatro-Sys zaproponowało jednak władzom Mogilna inne rozwiązanie. Przedstawiciel firmy pisze do burmistrza: - Jednakże naszym zdaniem, znacznie korzystniejsze dla miasta byłoby połączenie planowanej inwestycji z racjonalnym zagospodarowaniem całości terenu wraz ze stworzeniem targowiska miejskiego na poziomie odpowiadającym naszym czasom. Chodzi o to, że firma chciałaby wybudować dyskont nie wzdłuż obecnego targowiska na swoim terenie, ale postawić go prostopadle do ul. Hallera na swojej działce oraz na asfaltowej części targowiska należącego do miasta. Firma chciałaby, aby miasto oddało jej asfaltową część miejskiego targowiska. W zamian za ten teren, firma zaproponowała gminie wybudowanie z własnych środków - targowiska miejskiego z prawdziwego zdarzenia na terenie swojej działki, na tyłach budynku wylęgarni kurcząt z dojściem zarówno od strony ul. Piłsudskiego jak i od strony przyszłego dyskontu Netto (patrz powyższy rysunek komputerowy). Na targowisku ze środków Quatro-Sys miałoby stanąć 45 stanowisk do handlowania w zwartej takiej zabudowie i 15 stanowisk samochodowych. Targowisko miało by powierzchnię 1.400 m2.
DECYZJA W RĘKACH RADNYCH
Na posiedzeniu komisji komunalnej i bezrobocia Rady Miejskiej w poniedziałek 23 maja sprawę radnym przedstawił naczelnik Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa Mirosław Leszczyński. Naczelnik rozrysował radnym, gdzie firma planuje postawić dyskont, a gdzie miałoby być nowe targowisko. Burmistrz Jacek Kraśny po przedstawieniu szczegółów prosił radnych o zastanowienie się i wydanie opinii na ten temat. Burmistrz mówił, że sam ma mieszane odczucia: - Z jednej strony mówię, że jeżeli taki kolejny sklep pojawi się w Mogilnie, to obrywa nasz handel. Z drugiej strony jednak nie wiem, czy gmina powinna tak łatwo rezygnować z szansy uporządkowania i przebudowy tej części miasta na bardziej funkcjonalną. Nie wiem jak się do tego ustosunkować. Męczy to mnie od pewnego czasu - zdradził radnym burmistrz Kraśny.
- Budują przecież dla siebie. Na targowisko przyjdzie klient, potem pójdzie na zakupy do sklepu. Nic nie dzieje się bez kozery - mówił wiceburmistrz Przemysław Majcherkiewicz.
Szefowie Quatro-Sys uważają, że nowa lokalizacja targowiska miejskiego oraz pobudowanie Netto: - Korzystnie wpływałaby na wizerunek miasta Mogilno oraz sprzyjałaby rozwojowi miasta w oparciu o rozwój drobnego handlu i usług. Z całą bezwzględnością podkreślić ponadto należy fakt uporządkowania rozwiązań komunikacyjnych w obrębie ul. Hallera i Ogrodowej.
Szefowie Quatro-Sys oczekują do końca maja na konkretną i jasną decyzję władz Mogilna co do ewentualnej wspólnej inwestycji. - Informujemy, że w przypadku braku jakichkolwiek jasnych deklaracji ze strony miasta w zakresie przedmiotowej inwestycji w terminie do końca maja bieżącego roku, firma nasza zmuszona zostanie do realizacji inwestycji bez jakiegokolwiek porozumienia z państwa miastem, co spowoduje utracenie przez miasto szansy kompleksowego zagospodarowania tak znacznego obszaru miasta - kończą list do burmistrza Jacka Kraśnego.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 693 (21/2005)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze