Tadeusz Majkut mógł tylko patrzeć, jak radni głosując nie umieścili w budżecie na 2006 r. środków na budowę nowej stacji uzdatniania wody, o które to radny z Wronowych wnioskował fot. Sławomir Gacek
Strzelno, Sanepid, woda, stacja uzdatniania
Nie będzie nowej stacji uzdatniania wody
Dyrektor Sanepidu Mieczysław Czajkowski alarmuje, że woda w Strzelnie zawiera zbyt duże ilości manganu i żelaza. Konieczna stała się budowa nowej stacji uzdatniania wody. Władza nie przejmuje się zbytnio kolejnymi pismami i zaleceniami Sanepidu. Podobnie radni, którzy nie uchwalili potrzebnych pieniędzy w budżecie 2006 roku na budowę nowej stacji.
ZA DUŻO MANGANU I ŻELAZA
Zawartość manganu w wodzie, którą piją mieszkańcy Strzelna przekracza normy. Przekroczenia nie pojawiły się w ostatnim czasie, ale jak się okazało mogileński Sanepid informował o tym władze Strzelna już od kilku lat. Władze jednak nie kwapią się z rozwiązaniem problemu, odsuwając go w czasie. 26 września 2005 r. dyrektor mogileńskiego Sanepidu Mieczysław Czajkowski nakazał podjąć działania w celu poprawy jakości wody wodociągu sieciowego, podawanej do sieci wzdłuż ul. Cieślewicza i Miradzkiej. 31 października 2005 r. minął termin wykonania tej decyzji. Pismo przypominające o nie wykonaniu tej decyzji dyrektor Sanepidu skierował do dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej 3 stycznia tego roku. Burmistrz Ewaryst Matczak otrzymał je do wiadomości.
PŁUKANIE NIE JEST SKUTECZNE
W końcu dyrektor Sanepidu Mieczysław Czajkowski napisał 3 marca tego roku do burmistrza Strzelna: - Informuję pana burmistrza, że przeprowadzone w 2006 r. badanie wody z wodociągu sieciowego w Strzelnie potwierdziło utrzymującą się złą jakość wody ze względu na przekroczenia manganu. Monitoring jakości wody produkowanej przez ten wodociąg na przestrzeni ostatnich lat wykazuje, że przekroczenie tego parametru jak też żelaza występuje często i występuje okresowo na różnych odcinkach sieci. Dyrektor uważa, że podejmowane przez dyrekcję Zakładu Gospodarki Komunalnej w Strzelnie doraźne zabiegi, jak intensywne płukanie sieci są skuteczne, ale tylko w krótkim czasie, po czym ponownie wykazywany jest mangan. Mieczysław Czajkowski informuje, że 6 grudnia 2005 r. otrzymał wyjaśnienia od kierownika Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego, stwierdzające konieczność budowy nowej stacji uzdatniania wody. Pismo to otrzymał do wiadomości również burmistrz i przewodniczący Rady Miejskiej.
Dyrektor Czajkowski napisał do Ewarysta Matczaka, że: - Konsekwencją niewykonania decyzji jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego (...) Proszę przed wszczęciem egzekucyjnym wypowiedzieć się co do sposobu rozwiązania problemu poprawy wody zaopatrującej miasto Strzelno o czym należy mnie poinformować do dnia 15.04.2006 r.
TEN TEMAT JEST POMIJANY
Sprawę pisma poruszył na sesji Rady Miejskiej Tadeusz Majkut. Zwrócił się do radnych przy okazji uchwalania budżetu na 2006 r., aby poważnie podejść do poruszonych kwestii jakości wody i spraw finansowych.
Dyrektor ZGKiM Zbigniew Leszczyński uważa, że jest to bardzo ważna sprawa, którą prędzej czy później radni będą musieli się zająć: - Od kilku lat składam wnioski na budowę nowej stacji uzdatniania wody dla Strzelna. Ten temat zawsze był pomijany. Nie chciano tego widzieć. W końcu dyrektor Sanepidu zmusza praktycznie Radę Miejska w Strzelnie i pana przewodniczącego, żeby tym tematem się poważnie zająć. Poinformował również, że po wejściu do Wspólnoty Europejskiej normy wody zostały podwyższone i obecna stacja uzdatniania wody nie jest w stanie zapewnić wymaganych parametrów. Zdaniem dyrektora w 2006 r. radni powinni zabezpieczyć środki na wykonanie dokumentacji nowej stacji uzdatniania wody. - Mamy od kilku lat koncepcję budowy tej stacji. Jeśli nie znajdzie się jakaś poważniejsza kwota, to ja panie burmistrzu nie wiem, jak pan wybrnie przed dyrektorem Sanepidu - zastanawiał się dyrektor Leszczyński.
NA RAZIE TYLKO PLAN
Ewaryst Matczak tłumaczył radnym, że sprawa wodociągu dla Strzelna jest sprawą bardzo ważną, ale jedyne co będzie można w tym roku zrobić to, po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego, wpisać inwestycję do Planu Rozwoju Lokalnego i dopiero, gdy inwestycja znajdzie się w planie, będzie można przystąpić do przygotowania dokumentacji: - I to jest wszytko co możemy, jeśli chodzi o wodociąg w Strzelnie w tym roku. W tym kierunku mamy sterować w tym roku i w tym kierunku pójdzie moja odpowiedź do Sanepidu. Burmistrz przy okazji poinformował, że Urząd Miejski otrzymuje z Sanepidu bardzo dużo zaleceń, których nie jest w stanie wykonać. Dotyczą one nie tylko wodociągów, ale np. szkół, przedszkoli czy stadionu Kujawianki i gmina nie będzie w stanie ich zrealizować w krótkim czasie, ponieważ na to będą potrzebne lata.
CO TO ZNACZY EGZEKUCJA?
Tadeusz Majkut pytał radcy prawnego, co to znaczy, że zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne oraz jakie kompetencje na Sanepid, aby móc cokolwiek wymusić na władzach Strzelna? Przestrzegał przed sytuacją, kiedy Sanepid: - Zamknie nam małe zakładziki, które produkują i które korzystają z naszych ujęć to naprawdę powstanie problem. Będziemy głowy pod stół chować. Jednocześnie zauważył: - Pragnę zwrócić uwagę, że rolnicy-produceni mleka starali się o certyfikaty. Żeby nie okazało się, że ktoś nie może otrzymać certyfikatu z uwagi na złą jakość wody (...) Mamy też piekarnie na tym terenie. My sobie naprawdę nie lekceważmy tematu, bo sobie "gorący deszcz" na głowę sprowadzimy. Ktoś sobie może z tego żartować, ale z tego zrobi się ogromny problem.
TO ZNACZY GRZYWNA DLA BURMISTRZA
Radczyni Dorota Sobieszczyk wyjaśniła, że postępowanie egzekucyjne jest to postępowanie zmuszające do wykonania obowiązku, może to być grzywna jako środek przymuszający. Zostanie ona nałożona na organ wykonawczy, czyli burmistrza.
Tadeusz Majkut proponował, aby w budżecie na 2006 r. zabezpieczyć środki na rozpoczęcie realizacji inwestycji związanych z poprawą jakości wody na terenie gminy. Wspomniana przez niego kwota to około 300.000 zł. Jednocześnie wskazywał, aby poczynić starania o pozyskanie środków z zewnątrz, na co pozwoliłoby zabezpieczenie w budżecie własnych funduszy. Radni nie podzielili jego zdania i w budżecie na 2006 r. nie znalazły się pieniądze na budowę nowej stacji uzdatniania wody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze