Reklama

Nie będzie oddziału dla 7 dzieci

Wydartowo
     Nie będzie oddziału dla 7 dzieci
     Nic nie wyszło z zapowiadanego wcześniej przez burmistrza Krzysztofa Derezińskiego utworzenia oddziału przedszkolnego. - Burmistrz zrobił nas w konia - komentuje sołtys Duszna.

    Właściwie miała to być reaktywacja oddziału przedszkolnego w Wydartowie, zlikwidowanego w 2007 r. Miał on teraz podlegać pod Zespół Szkół w Kruchowie. O zamiarach ponownego otwarcia zadecydowała duża liczba dzieci w wieku przedszkolnym w okolicach Wydartowa i Duszna. Według wstępnych deklaracji do oddziału w Wydartowie miało uczęszczać kilkanaścioro dzieci.
Później okazało się jednak, że dzieci byłoby tylko 7.
    - To była główna przyczyna, że oddział nie został otwarty. Utworzenie oddziału dla 7 dzieci byłoby zaprzeczeniem tego, co miało miejsce podczas likwidacji szkół. Otworzenie takiego oddziału jest nieekonomiczne i nieracjonalne. Na końcu nie miało już nawet zwolenników poza sołtysem Duszna i rodzicami dzieci, które miały tam uczęszczać - mówi burmistrz Krzysztof Dereziński.
    Burmistrz dodaje także, że myślał o stworzeniu oddziału, gdyż początkowo wydawało się, że nie będzie pracy dla wszystkich nauczycieli nauczania początkowego. Jednak później udało się znaleźć zatrudnienie dla wszystkich takich nauczycieli zatrudnionych dotychczas na czas nieokreślony.
    Oprócz tego pojawiły się pewne rozbieżności co do ewentualnej lokalizacji klasy dla najmłodszych dzieci, choć według burmistrza nie miało to wpływu na finał sprawy.
    Oddział przedszkolny miał mieścić się w budynku gminnym w Wydartowie, w którym znajduje się wyremontowana w tym roku świetlica wiejska a także klasa, w której we wcześniejszych latach funkcjonował ten oddział.
    Sołtys Wydartowa Romuald Filip oraz mieszkańcy tej miejscowości chcieli, aby oddział przedszkolny znajdował się w tym pomieszczeniu, gdzie był zlokalizowany wcześniej. Wymagałoby to jednak realizacji drobnych prac remontowych w tym lokalu. Z kolei sołtys Duszna Tadeusz Sobecki chciał, aby oddział mógł zająć świetlicę wiejską.
    - Mieszkańcy Wydartowa się na to nie godzili. Może będziemy walczyć o ten oddział od nowego roku - informuje w rozmowie z Pałukami sołtys Wydartowa.
    Sołtys Duszna nie ukrywa rozżalenia z faktu, iż nic nie wyszło z zapowiadanego wcześniej utworzenia oddziału przedszkolnego.
    - Burmistrz zrobił nas w konia. Mamy żal do burmistrza i do naszej władzy. On nie potrafi podejść do ludzi. Ale czas na wybory i na nową władzę - komentuje sołtys Duszna.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 969 (36/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości