Reklama

Nie będzie podziału klasy

Według wójta, utworzenie dwóch małych klas I wcale nie byłoby korzystne dla uczniów. Do klasy pierwszej zgłosiło się 25 uczniów i taka też liczba została przedstawiona w projekcie arkusza organizacyjnego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Orchowie.

     Jak już wcześniej informowaliśmy, 17 rodziców uczniów zakwalifikowanych w roku szkolnym 2017/2018 do klasy I Szkoły Podstawowej w Orchowie napisało wniosek do wójta Jacka Misztala. Prosili w nim o podzielenie klasy na dwa oddziały, mimo że zgodnie z przepisami jest niewystarczająca liczba dzieci do podziału tej klasy. Jak uzasadniali, dzieci z tego rocznika już od dwóch lat są rozdzielone na dwie grupy i jest to komfortowa sytuacja dla nich i dla nauczycieli.
     Praca w takich warunkach powoduje, że nauczyciel ma lepszy kontakt z każdym uczniem, żaden z nich nie czuje się pominięty. Zarówno słabszy uczeń ma lepsze możliwości wyrównania swoich braków, jak i zdolniejsi uczniowie mogą się rozwijać. W małych grupach dzieci są bardziej ze sobą zżyte, lepiej współpracują i sobie pomagają. Chcielibyśmy jeszcze zwrócić uwagę, iż wśród przyszłych pierwszoklasistów znajduje się dziecko z Ukrainy. Dla niego mała klasa również byłaby idealnym rozwiązaniem - uzasadniali wnioskodawcy.
     Autorzy pisma informowali również, iż dotarły do nich słuchy, że jeśli nie powstaną dwie klasy I, to rodzice poślą dzieci do innych szkół, gdzie takie małe klasy funkcjonują.
     Wójt nie przystał jednak na ten wniosek rodziców. W swojej pisemnej odpowiedzi zaznaczył, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej liczba uczniów w oddziale klas I-III szkół podstawowych powinna wynosić nie więcej niż 25. Poinformował, że w postępowaniu rekrutacyjnym do klasy I zakończonym 20 kwietnia oraz w postępowaniu uzupełniającym zakończonym 15 maja, łącznie do klasy pierwszej zgłosiło się 25 uczniów i taka też liczba została przedstawiona w projekcie arkusza organizacyjnego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Orchowie. Arkusz ten uzyskał pozytywną opinię organu nadzoru pedagogicznego i został zatwierdzony przez organ prowadzący.
     Pragnę jednocześnie poinformować, że badania oświatowe pokazują, że efekt małej klasy nie jest taki istotny, jakby się wydawało. Jak wynika z analiz Instytutu Badań Edukacyjnych, nie ma bezpośredniego związku między wielkością klasy a wynikami uczniów. Naukowcy przekonują ponadto, że klasa nie może być zbyt mała, bo w większym zespole uczeń ma większą szansę, żeby znaleźć kolegę uczącego się podobnie jak on. A to z kolei wpływa pozytywnie na motywację dziecka i osiągane przez nie wyniki - argumentował w swojej odpowiedzi wójt Misztal, dodające, że inne szkoły, w których funkcjonują małe klasy, nie tylko nie proponują lepszych warunków nauczania, ale wyraźnie odbiegają wyposażeniem, a zwłaszcza w odniesieniu do bazy sportowej, która według wójta, w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Orchowie w postaci hali sportowej i kompleksu boisk orlik zaspokaja potrzeby dzieci i młodzieży na wysokim poziomie.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1322 (24/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości