W konferencji zorganizowanej w strzeleńskim domu kultury uczestniczyli rolnicy z Kujaw, Pałuk i Wielkopolski fot. Magdalena Lachowicz
Strzelno, konferencja, Klub Dobrego Rolnika, technologia, uprawa, chów zwierząt
Nie przeszkadzać mikroorganizmom
Technologia uprawy zbóż konsumpcyjnych oraz probiotechnologia w uprawie roślin były głównymi tematami konferencji współorganizowanych przez Klub Dobrego Rolnika w Strzelnie.
Działający przy parafii pw. Świętej Trójcy w Strzelnie Klub Dobrego Rolnika wraz z Kujawsko-Pomorskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Minikowie oraz Krajową Federacją Producentów Zbóż zorganizowali dwie konferencje poświęcone technologii uprawy zbóż, roślin i chowu zwierząt.
W piątek 19 lutego konferencja odbyła się w Gościńcu Pod Topolami z inicjatywy Krajowej Federacji Producentów Zbóż. Natomiast dzień później konferencja odbyła się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Rekreacji. Obydwie konferencje prowadził dr Ryszard Stanek, koordynator spotkań w Klubie Dobrego Rolnika w Strzelnie. Tematem piątkowej konferencji była technologia uprawy zbóż konsumpcyjnych. W programie znalazły się wykłady przedstawicieli firm nasiennych, profesorów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz prezesa Krajowej Federacji Producentów Zbóż. O szkodnikach i ich wpływie na plon i jakość zbóż konsumpcyjnych mówił Grzegorz Pruszyński z Instytutu Ochrony Roślin PIB w Poznaniu. Ostrzegał on rolników przed planowanym wycofaniem przez Komisję Europejską 75 substancji aktywnych, w tym wielu cennych i niedrogich insektycydów. Prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż Rafał Mładanowicz mówił o wpływie nawożenia mikroelementami (i ich formie) na jakość i plon zbóż konsumpcyjnych. Mówił o potrzebie badania gleby nie tylko pod kątem makroskładników, ale też mikroelementów oraz sprawdzania zawartości próchnicy. Niestety, rolnicy w Polsce jeszcze rzadko wykonują badania tych parametrów. Prezes stwierdził, że najlepszą formą podawania mikroskładników są najtańsze sole. Przestrzegał przed stosowaniem wynalazków często podnoszących koszty produkcji.
Podczas konferencji dr Zuzanna Sawińska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu podsumowała doświadczenia wielkiego testu fungicydowego oraz opowiedziała o ochronie fungicydowej zbóż konsumpcyjnych. Podczas swojego wystąpienia przedstawiła prognozy zagrożenia chorobami w nadchodzącym sezonie. Przyznała, że warunki jesienią i podczas zimy sprzyjały infekcjom powodowanym szczególnie przez sprawców fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła i korzeni. Chorobę, jak mówiła, zwalcza się w pierwszym wiosennym zabiegu fungicydowym w zbożach w fazie początku strzelania w źdźbło. Ostrzegała, że nie wolno w tym roku tego opryskiwania opóźniać. Prowadzone od trzech lat wspólnie z KFPZ i redakcją Top Agrar Polska doświadczenie porównujące oferowane przez firmy agrochemiczne i dystrybutorów programy ochrony fungicydowej pszenicy pokazało, że środki należy dobierać do lokalizacji i warunków. Przykładowo drogie systemy ochrony, zwłaszcza liścia flagowego, nie przyniosły pozytywnego efektu ekonomicznego w Wielkopolsce, gdzie zwykle jest sucho w maju i na początku czerwca. Tam rozsądnie byłoby zrezygnować z ochrony liścia flagowego lub zabieg ten opóźnić. Natomiast nie wolno rezygnować ani obniżać dawek w zabiegu pierwszym - w fazie początku strzelania w źdźbło. W lokalizacjach i na stanowiskach, na których jest duże zagrożenie chorobami kłosa, nie można też rezygnować z tego zabiegu. Na zakończenie Tomasz Czubiński z firmy Top Agrar Polska opowiedział licznie zebranym rolnikom o nowym podejściu do niezależnego doboru herbicydów. Przedstawił też wyniki testu fungicydów przeprowadzonego w 2015 roku.
Sobotnia konferencja, której tematem przewodnim były korzyści w stosowaniu probiotechnologii w uprawie roślin i chowie zwierząt, rozpoczęła się wykładem Stanisława Kolbusza ze Stowarzyszenia EkosystEM, który omówił rolę substancji organicznej w kształtowaniu żyzności i produktywności gleb. W swoim wystąpieniu mówił, że mikroorganizmy od miliardów lat pracują na korzyść rolników. Jego zdaniem to właśnie mikroorganizmy udomowiły ludzi, a nie ludzie je. Apelował do rolników, by nie przeszkadzali mikroorganizmom w ich pożytecznej pracy. - Niestety ludzkość uwierzyła, że chemia może zastąpić naturę. To dlatego lawinowo zwiększa się liczba alergików. Dziewięcioro na dziesięcioro dzieci ma alergię, a logiki ogniw łańcucha pokarmowego nie można zlekceważyć - przekonywał Stanisław Kolbusz. Podczas swojego wystąpienia wielokrotnie powtarzał, że nie neguje roli chemii, i przyznał, że zrobiła wiele dobrego w naszym życiu. Jednak, jego zdaniem, potrzebna jest równowaga. Jako przykład podał, że szuka się sposobu na zmniejszenie dwutlenku węgla w atmosferze, a najlepszym pochłaniaczem są właśnie rośliny, dlatego - jak podkreślił - trzeba zrobić wszystko, aby to rośliny wiązały dwutlenek węgla. - Coraz więcej rolników w Polsce nie stosuje środków chemicznych i prowadzi gospodarstwa ekologiczne. Jest ich już 20 tysięcy i wcale nie są to małe, przydomowe plantacje. W tym kierunku powinno iść nasze rolnictwo - stwierdził Stanisław Kolbusz.
Następnie głos zabrał Jan Marczakiewicz, który opowiedział o preparatach probiotycznych w integrowanej uprawie w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym SGGW w Chylicach. Po przerwie kawowej Edward Warych z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zaprezentował korzyści stosowania probiotechnologii w Gospodarstwie Doświadczalnym Brody. Wykład zatytułowany Zdrowe rolnictwo to ekonomiczne rolnictwo wygłosił znany rolnikom Sławomir Gacka z firmy Probiotics Polska, który jest częstym gościem podczas jesienno-zimowych spotkań organizowanych w Klubie Dobrego Rolnika na terenie strzeleńskiej parafii.
Sobotnia konferencja zakończyła się wykładem Obszary Szczególnie Narażone (OSN) - nowe wymogi, maj 2016 r., który przedstawiła Marta Adamowicz z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Rolnicy usłyszeli, że gospodarstwa rolne położone na OSN zobligowane są do prowadzenia produkcji zgodnie z określonymi w programie wymogami i do posiadania zbiorników na przechowywanie gnojówki i gnojowicy dostosowanej do przechowywania co najmniej półrocznej produkcji tych nawozów, muszą też przechowywać obornik w sposób bezpieczny dla wód i gleby, prowadzić dokumentację zabiegów agrotechnicznych oraz informacji o plonach i zbiorach, przestrzegać określonych terminów stosowania nawozów oraz określonych maksymalnych limitów całkowitej ilości azotu, a także sporządzać plan nawozowy dla gospodarstw posiadających powyżej 100 ha na obszarach OSN.
Od 10 lutego do 10 marca 2016 r. rolnicy, których gospodarstwa położone są na obszarach OSN, będą mogli składać w oddziałach regionalnych ARiMR wnioski o wsparcie finansowe inwestycji, które mają na celu ograniczenie przedostawania się do środowiska naturalnego związków azotu pochodzenia rolniczego. Ten rodzaj pomocy należy do poddziałania Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych i jest finansowany z budżetu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Wsparcie będzie przyznawane na dwa rodzaje inwestycji: na inwestycje związane z dostosowaniem gospodarstwa do wymagań określonych w programie działań wprowadzonym dla danego OSN, dotyczących warunków przechowywania nawozów naturalnych wyprodukowanych w gospodarstwie lub pasz soczystych. Drugi rodzaj inwestycji, na jaki będzie można otrzymać dofinansowanie, polega na doposażeniu gospodarstwa w urządzenia do aplikowania nawozów naturalnych. Jeżeli rolnik zdecyduje się na doposażenie gospodarstwa w urządzenia do aplikacji nawozów, to otrzyma pomoc tylko wtedy, gdy ta operacja obejmie również inwestycje mające na celu spełnienie warunków przechowywania nawozów naturalnych wytwarzanych w gospodarstwie lub magazynowania pasz soczystych, zgodnie z zasadami programu wdrażanego na danym obszarze OSN. Podczas trwania konferencji każdy miał możliwość zadawania ekspertom pytań. Można było napić się kawy i skosztować słodkości, a po konferencji każdy z uczestników zaproszony został na ciepły poczęstunek. Konferencje zorganizowali: Klub Dobrego Rolnika w Strzelnie, Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie oraz Krajowa Federacja Producentów Zbóż. Piątkowe szkolenie było bezpłatne i w 100% finansowane ze środków Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1254 (8/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze