Reklama

Nie widać końca masztu

Orchowo
     Nie widać końca masztu
     Wójt - między innymi na skutek protestów mieszkańców - nie chce wyrazić zgody na budowę kolejnej wieży telefonii w Orchowie. Właścicielka działki, na której wieża miała zostać wybudowana, po raz drugi odwołuje się od takiej decyzji.

     BYŁY PROTESTY
     Po raz kolejny powraca sprawa planów budowy wieży telefonii komórkowej firmy Polkomtel pomiędzy ul. Słoneczną a ul. Zbożową w Orchowie.
     Przypomnijmy, że wójt Teodor Pryka jesienią ubiegłego roku wydał decyzję, w której odmówił ustalenia warunków lokalizacji tej inwestycji. Na taką decyzję wpływ miały m.in. protesty mieszkańców Orchowa, którzy nie chcieli, aby w tym miejscu wybudowana została wieża telefonii.
     Od decyzji wójta odwołała się właścicielka działki, na której wieża miała powstać.
     Wójt nie znalazł jednak podstaw do zmiany wcześniejszej decyzji, więc - zgodnie z prawem - odwołanie mieszkanki Orchowa przekazał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koninie. Później SKO uchyliło w całości decyzję wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez gminę.
     NIE MIEJSCE NA WIEŻĘ
     W efekcie tego wójt 28 marca bieżącego roku po raz drugi wydał decyzję, w której odmówił ustalenia warunków lokalizacji wieży. W decyzji tej zaznaczył, że w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Orchowo teren, na którym miałaby stanąć wieża, przewidziany jest pod wiodącą funkcję mieszkaniową. Zwrócił też uwagę, że wprowadzenie w układ przestrzenny 50-metrowego masztu nie stoi w zgodzie z zasadami kształtowania polityki przestrzennej gminy. Argumentował również, że rozpatrywana lokalizacja inwestycji narusza interes prawny właścicieli i użytkowników nieruchomości zlokalizowanych w obszarze oddziaływania stacji bazowej i dodał, iż trudno nie zgodzić się z niezadowoleniem mieszkańców działek, którzy podnoszą, że ich osiedle zostało zaprojektowane celem stworzenia sprzyjających warunków dla zabudowy domami jednorodzinnymi.
     O CO CHODZI?
     Z kolei od tej decyzji po raz drugi odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego właścicielka działki, na której wieża miała zostać wybudowana. Wskazała ona, że argumentacja wójta jest bezzasadna.
     Zwróciła m.in. uwagę, że wójt Pryka wcześniej wydał przecież pozwolenie na budowę wieży telefonii komórkowej przy ul. Szkolnej, w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu sportowego i w bliskiej odległości od szkoły. Wskazała także, iż wieża planowana na jej działce usytuowana byłaby w sąsiedztwie drzew i położonych niedaleko silosów jednej z firm, więc nie odstawałaby wcale od całości ukształtowania terenu. - Tak więc o co tutaj chodzi? Czy jak się nie wie, o co chodzi, to mam podejrzewać, że chodzi o pieniądze? - pyta w swoim odwołaniu mieszkanka Orchowa.
     W związku z tymi wątpliwościami wniosła ona o unieważnienie decyzji wójta z 28 marca i wydanie pozwolenia na budowę wieży telefonii komórkowej.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1005 (20/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości