Przebudowa, blok, Marcinkowo, burmistrz, adaptacja, lokale mieszkalne
Nie wie, skąd wziąć 300.000 zł
Burmistrz Duszyński pytany przez przewodniczącą Kujawę, czy gmina zakończy adaptację budynku przychodni na lokale mieszkalne, odpowiada: - Kiedyś na pewno.
Wszystko wskazuje na to, że brakujące 300.000 zł to może być kwota za mała. Sam burmistrz Leszek Duszyński tak tłumaczył sytuację na wrześniowej sesji radnym: - W przypadku bloku w Marcinkowie brakuje nam wstępnie jeszcze 300.000 zł, żeby zakończyć. Tych pieniędzy nie ma jednak w budżecie gminy, do czego burmistrz przyznał się, mówiąc: - Nie wiemy, skąd wziąć. O to, na jakim etapie są prace budowlane, jak długo jeszcze potrwają i jaka jest realna data oddania tego bloku do użytku, pytała na sesji radna Ewa Szarzyńska.
Sytuacja zaniepokoiła przewodniczącą Teresę Kujawę. Dociekała u burmistrza: - A zakończymy? i usłyszała - Kiedyś na pewno. Żaden konkretny termin jednak nie padł.
Przypomnijmy, że dyrektor zakładu budżetowego Mogileńskie Domy, które prowadzą inwestycję Jerzy Padoł tłumaczył radnym jeszcze kilka miesięcy temu przy okazji uchwalania budżetu na ten rok, że najważniejszą dla niego inwestycją do ukończenia w 2015 r. jest adaptacja na lokale mieszkalne budynku w Marcinkowie. Już w tym roku miało tam powstać sześć lokali o łącznej powierzchni 279 m2 - w tym dwa lokale o powierzchni 45,5 m2 oraz po jednym o powierzchni 41,3 m2, 52,9 m2, 41,1 m2 i 52,7 m2. Burmistrz Duszyński nigdy nie prostował tych optymistycznych wypowiedzi podległego mu dyrektora, dlatego, że ukończenie adaptacji bloku było jednym z priorytetów władzy w tym roku.
12 sierpnia minęło 10 lat, od czasu kiedy w 2005 r. za rządów burmistrza Jacka Kraśnego gmina Mogilna przejęła nieukończony budynek przychodni zdrowia w Marcinkowie od Starostwa Powiatowego na postawie umowy darowizny. Przez 5 lat w budynku nic się nie działo, aż do 30 kwietnia 2010 r., kiedy nieruchomość przejęły Mogileńskie Domy.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1233 (39/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze