Dopiero na wniosek radnego Jerzego Szczotki, w opinii Rady Powiatu znalazło się konkretne stwierdzenie, biorące w obronę radnego Gołaszewskiego.
Radny „Wspólnoty” Krzysztof Gołaszewski może teraz spokojniej jechać na kolejną rozprawę do Sądu Pracy Na ostatniej sesji Rady Powiatu w Mogilnie, 22 maja radni wydali opinię na temat zwolnienia z pracy radnego Krzysztofa Gołaszewskiego. Przypomnijmy, że został on zwolniony dyscyplinarnie z pracy na mogileńskim basenie w styczniu bieżącego roku przez byłego dyrektora OSRiR Mirosława Wieczorka. Obecnie w Sądzie Pracy w Inowrocławiu toczy się postępowanie w tej sprawie. Wyrok ma zapaść na następnej rozprawie przewidzianej na 3 czerwca.
Do tej pory radni powiatowi nie zajmowali stanowiska w tej sprawie, choć dyrektor Wieczorek przed zwolnieniem skierował do Rady pismo.
Dopiero po pytaniach radnych Piasta na kwietniowej sesji oraz artykule w Pałukach, mówiącym o różnym traktowaniu radnych (inne wcześniejsze podejście radnych do sprawy Tadeusza Szymańskiego, Roberta Musidłowskiego i Mirosława Leszczyńskiego), Rada Powiatu w swojej opinii wyraziła zdanie, iż stoi na stanowisku, że przy zwolnieniu radnego Gołaszewskiego naruszono przepisy ustawy o samorządzie powiatowym, które określają jednoznacznie, że rozwiązanie stosunku pracy z radnym wymaga uprzedniej zgody Rady Powiatu, czego w tym przypadku nie zachowano.
Zdaniem radnych Piasta była to jednak opinia bardzo ogólna i mało konkretna.
Na wniosek radnego Jerzego Szczotki zgłoszony na komisji rewizyjnej dopisano już bardzo zdecydowane stanowisko, że Rada Powiatu nie wyraża zgody na rozwiązanie umowy o pracę z Krzysztofem Gołaszewskim. Za wyrażeniem takiej opinii głosowali wszyscy radni z wyjątkiem Krzysztofa Gołaszewskiego, który wstrzymał się od głosu.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 902 (21/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze